Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 19. Nie żyje rowerzysta (zdjęcia)

W sobotę rano na drodze krajowej nr 19 doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem rowerzysty. W miejscu zdarzenia występują utrudnienia w ruchu.

W sobotę przed godziną 7 na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Wincentów, na trasie Kock – Lubartów, doszło do zderzenia pojazdu osobowego z rowerzystą. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący pojazdem marki Volkswagen, jadąc w kierunku Firleja potrącił rowerzystę. W wyniku odniesionych obrażeń kierujący jednośladem poniósł śmierć na miejscu. Kierowca volkswagena został przewieziony do szpitala, zostanie od niego pobrana krew do badań. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

W rejonie wypadku częściowo zablokowany jest jeden pas ruchu, wprowadzono ruch wahadłowy. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Trwa ustalanie tożsamości rowerzysty.

(fot. Policja Lubartów)

37 komentarzy

  1. Anna
    Odpowiedz

    Dobra reklama :), aż nadaje się do zgłoszenia do Rzecznika, Panie Mecenasie nie wypada tak szukać klientów… rozumiem Firmy ale Mecenas…

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Dziękujemy za sygnał.

  2. Areo2
    Odpowiedz

    Powiem tak. Jeżeli czyta to ktoś z rodziny rk

  3. bazyl
    Odpowiedz

    Pewnie zamiast na drogę kierowca patrzył w TELEFONIK.!!! Przecież w tym miejscu jest tak szeroko że swobodnie na jednej stronie wraz z poboczem mogą minąć się dwa auta jadące w jedną stronę. Przy tym jeszcze prosta i dobrze widoczna droga. Ten kierowca już do końca życia nie powinien już kierować żadnym pojazdem, bo to nie kierowca tylko potencjalny zabójca. Kondolencje dla rodziny zmarłego…

  4. hip-hop
    Odpowiedz

    to podobno pracownik drukarni w lubartowie

  5. Szczerydobulu
    Odpowiedz

    Nie miał przy sobie portfela i telefonu bo znając dwóch pasażerów sprawcy tragedii zdarzyli przegrzebać kieszenie temu Panu przed przyjazdem służb

  6. smok456
    Odpowiedz

    Dziś miałem nietypową sytuację w Lubartowie. Jadę sobie gdzieś po 14 ulicą Nowodworską pewnie nie każdy się orientuje i skręcam w prawo na sygnalizacji w ulicę Powstańców Warszawy, czekam na strzałkę a tu nagle cyk rower przejeżdża przez przejście dla pieszych i to na czerwonym świetle. Inny kierowca który skręcał z Powstańców w Nowodworską to już z piskiem zahamował, po prostu ułamki sekund zabrakło do tego żeby był wypadek. Ja rozumiem gdyby to była ścieżka rowerowa to rowerzysta ma pierwszeństwo ale takie coś to jest masakra. Monitoringu tam pewnie nie ma.

  7. Way1980
    Odpowiedz

    Jechałem kilka minut po zdarzeniu, rowerzysta został zabity na pasie awaryjnym, hamowania nie było. Pewnie kierowca schował się na awaryjnym żeby kogoś przepuścić tylko nie przewidział że pas może być zajęty….. odechciało mi się roweru…..

    1. SwiadekPoszukiwany
      Odpowiedz

      Czy mogę poprosić o kontakt do Pana ? Poszukujemy świadków zdarzenia

  8. kowalski
    Odpowiedz

    Redakcjo w jakim kierunku jechał rowerzysta?

      1. 666
        Odpowiedz

        Wiadomo już kim był zabity?

  9. Kierownikdrogi
    Odpowiedz

    A gdzie ślady chamowania? Żadnej reakcji… Trzymał się zderzaka innego pojazdu. Tamten odbił ten wjechał i zabił Bogu ducha winnego człowieka. Ale jak mogła być jakaś reakcja kierowcy skoro nie spał 24 godziny bo świętował 18ste urodziny syna i po dobie imprezy w auto po wódkę do sklepu nad ranem… Jak by się wyspał to by myślał za kierownicą..

    1. abc
      Odpowiedz

      Od co najmniej szesnastu lat, samochody wyposażane są standardowo w coś takiego jak ABS. Ich działanie polega na tym, że koła się nie blokują i nie zostawiają śladów na asfalcie. Zgodnie z opisem w lokalnej prasie, kierujący rowerem miał równowagę stracić i wjechać prosto pod samochód. Oczekujesz, że kierujący pojazdem miał przewidzieć, że rowerzysta (jadący notabene dwumetrowym pasem pobocza) mu się zatoczy tuż przed maską i zacząć hamować 50 metrów wcześniej?
      Może napisz też co robił w nocy rowerzysta, który przed siódmą rano, bez żadnych dokumentów umożliwiających identyfikację, wracał sobie do domu – i jakie były jego predyspozycje psychofizyczne. „Utrata równowagi” na rowerze…

      1. xxxxxxx
        Odpowiedz

        Powiem Ci jedno to był ojciec szóstki dzieci wracajacy z nocnej zmiany. Czasami sie zastanow co piszesz bo to może czytać jego rodzina!!!

      2. Anonim11
        Odpowiedz

        Rodzina kierowcy ? To aż czuć z daleka. Rowerzysta wracał z pracy ciekawość zaspokojona ? A każdemu zdążą się zapomnieć dokumentów. Artykuł w lokalnej prasie nie jest wiarygodny

        1. abc
          Odpowiedz

          Rodzina rowerzysty? To aż czuć z daleka. Dobrze, że twój anonimowy komentarz jest wiarygodny… 😀

          1. Anonim11

            Nie znam człowieka ale współczuję rodzinie bo ze skały nie jestem i mam uczucia a wiem jak jeżdżą szybko tamtą drogą. Dla Ciebie może być i nie wiarygodny co człowiek to historia a Krystyna z klatki 3 to mówiła jeszcze co innego.

          2. Antoni

            A jest jakaś podstawa prawna na to żeby dowód osobisty przy sobie mieć? Jak wracał z pracy czy gdzie kolwiek by nie jechał to po co mu dokumenty na rowerze do przemieszczenia się z punktu A do B. Bo twoje myślenie wygląda tak. Wstaje rano i sobie mysle (wezmę sobie dzisiaj dowód że sobą bo może jakiś idiota mnie potrąci przez nie uwagę i muszą znać dane) tak ma wyglądać jazda na rowerze z punktu widzenia kierowców?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy