Do zdarzenia doszło w piątek rano na ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, iż motocyklista jechał w stronę Zalewu Zemborzyckiego. Z przeciwnego kierunku poruszał się kierujący samochodem marki Fiat, który najprawdopodobniej chciał wykonać manewr skrętu w lewo. Wtedy doszło do zderzenia obu pojazdów.
24-latek kierujący motocyklem z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Niestety jego życia nie udało się uratować. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia obu pojazdów. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają dokładny przebieg wydarzeń. Kierowca samochodu był trzeźwy. W związku z wypadkiem ulica Zemborzycka od ul. Diamentowej do ul. Granata została zamknięta dla ruchu.
105 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz tam płytę nagrobna postawili
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko widząc jak wygląda samochód to ten motocyklista wolno nie jechał …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę autem 25lat, motocyklem 10lat. Przez pół roku jeżdżąc autem nie spotykam się z taką ilością wymuszeń pierwszeństwa co przez tydzień jeżdżąc jednośladem. Nie jeżdżę szybko, ale raz bądź dwa razy dziennie ktoś wyjeżdża mi pod koła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niedługo wyczynem będzie jechać autem i nie potrącić motocyklisty: wyprzedzanie pasami podporządkowanymi, wciskanie się pomiędzy auta – bo jeszcze się zmieści, zdąży wyprzedzić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W młodości też smigalem a to szejsetkami a to tysiaczkami. Dziś kiedy czterdziestka przekroczona jeżdżę dla przyjemności 125 i mi wystarcza. Więc można jeździć i wolniej i bezpieczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co te głupie komentarze trzeba się modlić i współczuć rodzinie niech was takie nieszczęście nie spotka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli po przeczytaniu komentarzy, choć paru miłośników „latania” na motorkach trochę zwolni, to już coś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie wydarzenia zawsze będą wywoływały dyskusję. Pod tym artykułem i tak jest w miarę łagodnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Yamaha yzf r6 to minimum 120KM. Tak mocne motocykle kupują miłośnicy prędkości a nie miłośnicy jednośladów. Ten kierowca ewidentnie pomylił drogę z torem wyścigowym. Na szczęście nikomu postronnemu nic się nie stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szło, weź koło i j…j się w czoło. Jeśli nic się nie poprawi, to jeszcze raz,aż do skutku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie o tym pisałem pod innym atykułem. Takie motocykle kupuje się w konkretnym celu. Używanie tych maszyn zostanie kiedyś ograniczone, nie mam wątpliwości. Inspiracją do zmiany będzie ilość ofiar. Pytanie tylko ilu będzie chętnych aby dołożyć się do puli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie ,przestańcie się licytować.Jesli ktoś ma Mercedesa
czy BMW to nie znaczy ,że musi szybko jeździć.Niestety kierowca fiata wymusił pierwszeństwo i kropka.To,że świateł ruszył na jednym kole to nic nie znaczy.Kierowca fiata przyznał,że go nie widział więc przestańcie bawić się w policję .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Porównaj ten motocykl do ferrari albo lamborghini i wtedy będzie ok. Cytat ze strony yamahy do R6: „To najlepszy motocykl Supersport o pojemności 600 cm3, który od lat dominuje w wyścigach WorldSSP. Jak każdy motocykl Yamahy z serii R, został opracowany w sposób bezkompromisowy w celu osiągnięcia jak najwyższych osiągów. Aby jeszcze bardziej ułatwić Tobie i Twojemu zespołowi przygotowanie się do sezonu wyścigowego, wyścigowy model R6 RACE jest teraz dostarczany w wersji gotowej do wyścigu.” Cytat dotyczy nowego modelu, ale cel produkcji R6 zawsze był jeden.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja nie przepadam za motohomoseksualistami, ale tu nie zawsze zakup tego typu maszyny musi się wiązać z chęcią jazdy z jej planowanym przeznaczeniem.
Zwyczajnie może chodzić o „lans”.
„Podziwiajcie mnie laseczki – mam najszybsze moto na rejonie!”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy w naszym kraju nie będzie to ograniczone bo grupa ograniczonych anarchistów walczących o odzyskanie władzy podniesie wrzask że to jest ograniczanie wolności
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego jak ginie motocyklista, to nie ma w komentarzach nic o „pierwszeństwie na cmentarz”, „egzekwowaniu pierwszeństwa na siłę” i „świętych krowach”? Dlaczego nikt nie napisze, że skoro motocyklista nie ma żadnych szans w zderzeniu z nawet najmniejszych autem, to nigdzie nie powinien mieć żadnego pierwszeństwa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może dlatego, że tu nie chodziło stricte o kwestię pierwszeństwa w tym dyskusyjnym wydaniu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajcie spokój rodzina to czyta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dojeżdżam do pracy motocyklem, i codziennie mam wymuszenie przez kierującego autem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratuluję rozwagi i czujności. Chyba jako jeden z nielicznych traktujesz motocykl jako środek lokomocji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja jeżdżę dla odmiany rowerem. Od kilku miesięcy kierowcy skręcający z głównej ulicy w boczną, ktorą ja przecinam rowerówką praktycznie NIKT (sry, ale szczególnie kobiety) nie zatrzymuje się i muszę mocno hamować. Mieszkam obok wypadku i przy Garnata i Żeglarskiej to standard.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jedyny. Ja również w miarę pogody śmigam motocyklem do pracy. Jeżdżę przepisowo co nie jednokrotnie uratowało mnie przed wypadkiem. Kierowcy mocno wymuszają. Na motorze trzeba przyjąć jedna zasadę nawet jeśli masz pierwszeństwo to pamietaj o zasadzie ograniczonego zaufania. Bardzo szkoda młodego życia. 24 lata szkoda chłopaka rodziny i znajomych których pozostawił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, że niejedyny. Są tacy, którzy jeżdżą rozważnie, Szacun!