Do wypadku doszło w niedzielę przed południem w miejscowości Wólka Nosowska na pograniczu województw lubelskiego i mazowieckiego. Na drodze wojewódzkiej nr 698 Janów Podlaski – Łosice samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak wstępnie ustalili policjanci, Toyotą Avensis jechało dwóch młodych mieszkańców powiatu bialskiego. Poruszali się w kierunku Łosic. Na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i z impetem uderzyło w drzewo.
Pomimo starań ratowników, nie udało się uratować życia jednej osoby. Ofiarą jest 23-letni mężczyzna, który podróżował jako pasażer auta. 22-letni kierowca z licznymi obrażeniami ciała, został śmigłowcem przetransportowany do szpitala. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowy jakiś nieszczęsnik padł ofiarą koncernu samochodowego ,którego wyroby są niebezpieczne dla życia ,bo same rozpędzają się do predkosci ,przy których biedny kierowca nie jest w stanie opanować takiego auta i traci nad nim panowanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tacy młodzi ludzie. Szkoda strasznie tego co umarł i tego co przeżył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a tego co przeżył dlaczego? jeśli nie jego wina, to ucieszy się że żyje, bo przecież nic nie mógł zrobić. a jeśli jego – to dokładnie taką karę powinien mieć sprawca! oczywiście jeśli ma choć trochę sumienia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pewno nie zrobił tego specjalnie wiec będzie mu raczej mało do śmiechu bo z jego powodu zginą człowiek. Pozostaje jeszcze to w jakim jest stanie zdrowia i czy nie pozostanie kaleką do końca życia. Stała się tragedia i każdego uczestnika szkoda i ich rodzin. Nikogo nie bronię ale zawsze mi szkoda takich młodych ludzi nawet jeżeli przyczynili się do tego co ich spotkało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rozpędził się znacznie powyżej swoich umiejętności i warunków tak przypadkiem?
a zdanie „Nikogo nie bronię ale zawsze mi szkoda takich młodych ludzi” dużo o tobie mówi. bo gdyby mieli po 60 lat, to już nie byłoby Ci szkoda…
nie trafia do mnie kompletnie Twoja retoryka – jeśli SPRAWCA wypadku jest młody i zawinił, to go szkoda, jak już trochę pożył to nic nie czuje i ch*j z nim. pięknie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to znaczy nie jego wina i nic nie mógł zrobić? Jeśli przy 49kmh pęka opona to nie ma takiej opcji żeby nie utrzymać toru jazdy. Jeśli przy 49kmh wyskoczy zwierzę na drogę to trż nie ma problemu.
Odpowiedź jest prosta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uff. Szczęście że nie jechał po mojej trasie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
23lata? No tak. Niesadze aby były tu jakieś głosy które będą go próbowały w jakiś sposób bronić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
23 lata miał pasażer, inteligencie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pasażer zmarł od choroby współistniejącej kierowcy – braku mózgu