Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

To małe spokojne miasteczko stało się celem Luftwaffe. We Frampolu odbyły się uroczystości upamiętniające wybuch II WŚ (zdjęcia)

W czwartek na Rynku we Frampolu odbyły się uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej. Wzięli w nich udział m.in. Marszałek Sejmu RP Elżbieta Witek, Wiceprezes Rady Ministrów i Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak, Wiceprezes Rady Ministrów i Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin, Wojewoda Lubelski Lech Sprawka, Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski, Starosta Biłgorajski Andrzej Szarlip, Burmistrz Frampola Józef Rudy, a także ministrowie, szefowie kancelarii, parlamentarzyści z naszego regionu, samorządowcy, dowódcy wojska polskiego oraz mieszkańcy.

Wydarzenie rozpoczęło się uroczystym apelem, po którym nastąpiło podniesienie flagi państwowej na maszt oraz odśpiewano hymn narodowy. Jak przypomniała Elżbieta Witek, 83 lata temu, 1 września, z morza, powietrza i lądu Polska została zaatakowana przez Niemcy. Pierwszą cywilną ofiarą byli mieszkańcy Wielunia, miasto wówczas spało, a Niemcy je zbombardowali. Marszałek Sejmu dodała, że takich miast jak Wieluń było w Polsce znacznie więcej. Jednym z nich jest właśnie Frampol.

– Przed wojną Frampol to było małe, urokliwe, spokojne miasteczko, zbudowane według wzorów renesansowych takiego idealnego miasta. Miało wyjątkową zabudowę, to był ewenement w skali całego kraju. Rynek był większy od rynku krakowskiego. I spokojnie żyła tutaj ludność polska wspólnie z ludnością żydowską. I już 8, 11 i 12 września 1939 r. Niemcy rozpoczęli pierwsze bombardowania. Ale szczyt i kulminacja nastąpiły 13 września. Celem ataku zbrodniczej Luftwaffe było miasto i ludność cywilna. Niemcy postawili przed sobą jeden bardzo jasny i czytelny cel – unicestwienie narodu polskiego i zniszczenie materialnych dóbr kultury państwa polskiego. Robili to z dużą konsekwencją – mówiła Elżbieta Witek.

Marszałek dodała, że na skutek bombardowań Frampol został zniszczony w ponad 90 proc. a po wojnie ludność, która liczyła wówczas ok. 3 tys., została pomniejszona o połowę. Najokrutniejsze w działaniach Luftwaffe było szukanie takich celów które były zupełnie bezbronne, takich właśnie jak Frampol. Tutaj nie stacjonowały żadne oddziały wojskowe, nie było żadnych lotnisk wojskowych, tutaj mieszkała wyłącznie ludność cywilna, spokojni ludzie. Ale Niemcom nie dość było zbombardowania całego miasta. Potem urządzili sobie polowanie na uciekającą w przerażeniu i strachu ludność cywilną.

-Przez kilkadziesiąt lat po wojnie niemieccy historycy zapewniali, że naloty na Wieluń i na Frampol odbywały się dlatego, że było tam lotnisko wojskowe i stacjonowały wojska polskie. Otóż nie, nigdy we Frampolu żadna jednostka wojskowa nie stacjonowała. I dopiero w XXI wieku, dzięki konferencjom międzynarodowym organizowanym przez Muzeum II Wojny Światowej, zaczęto zadawać kłam temu, co twierdzili niemieccy historycy i co do tej pory można znaleźć w niemieckich książkach do historii – podkreślała Witek.

To samo zaznaczył szef MON Mariusz Błaszczak przypominając, że Frampol nie miał znaczenia wojskowego, a atak na miasto był zbrodnią. Z kolei Jacek Sasin dodał, że to bezbronne, pozbawione jakiegokolwiek wojskowego znaczenia miasto stało się obiektem barbarzyńskiego ataku ze strony niemieckiego lotnictwa, które testowało nowy typ bomb.

Zgromadzeni wskazali, że Frampol jest symbolem wielkich strat nie tylko materialnych, ale przede wszystkim strat w ludziach. Dlatego też tak ważne jest przechowywanie pamięci, oddawanie hołdu i czci ofiarom. Nie bez znaczenia jest również przekazywanie wiedzy o okrucieństwie II wojny światowej następnym pokoleniom.

Nie zapomniano również o sytuacji za naszą wschodnią granicą. Mariusz Błaszczak podkreślił, że obecnie świadkami zbrodni na Ukrainie, których dopuszcza się wojsko rosyjskie. Natomiast Elżbieta Witek dodała, że nawet w XXI wieku toczy się tam regularna wojna i podobnie jak w Polsce w czasie II wojny światowej, dzieją się zbrodnie ludobójstwa i zbrodnie wojenne.

(fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu, MON, MAP)

34 komentarze

  1. zzzzzzzzzzzzzzzzzz
    Odpowiedz

    blaszczak sasin witek bieda Frampolowi

    1. Dyrdymałkiewicz nijaki
      Odpowiedz

      Dobrze, że tam pojechali, nareszcie dowiedzieliśmy się, że w kraju za Bugiem toczy się wojna !!!
      A je głupi zastanawiałem się, skąd u nas tylu turystów ze wschodu…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy