Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Taksówkarze zbulwersowani ograniczeniem ruchu taksówek na Starym Mieście

Do naszej redakcji zgłosili się taksówkarze zbulwersowani wprowadzeniem zakazu ruchu taksówek na Starym Mieście w Lublinie. Miasto odpowiada, że klienci taksówek mogą przemieścić się pieszo do miejsca, gdzie będzie oczekiwał na nich transport.

Wyrzucanie ruchu pojazdów ze ścisłego centrum stało się faktem i jako pierwsi odczuli to lubelscy taksówkarze i firmy świadczące usługi przewozu osób. Miasto wprowadziło nowy regulamin poruszania się pojazdów po Starym Mieście, pozbawiając tym samym taksówkarzy możliwości wjazdu na jego teren.

– Celem zmian jest poprawa bezpieczeństwa i komfortu poruszania się pieszych, dbanie o historyczny charakter Starego Miasta oraz uregulowanie kwestii wydawania identyfikatorów zezwalających na wjazd. Nowe zasady wprowadzają ograniczenia możliwości wjazdu taksówek, zmniejszają liczbę wydawanych identyfikatorów dla mieszkańców, instytucji, firm czy organizatorów wydarzeń – informuje w przesłanym do nas komunikacie Grzegorz Jędrek Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Taksówkarze zarzucają urzędnikom, że przez to posunięcie znacznie utrudniają im prowadzenie działalności gospodarczej. Teraz będą zmuszeni do tracenia cennych minut na oczekiwanie na potencjalnego pasażera, który będzie szukał środka transportu, klucząc uliczkami Starego Miasta, aż przedostanie się np. na ul. Lubartowską lub Plac Zamkowy. Należy zaznaczyć, że dużą częścią klientów taksówek są turyści, także ci z zagranicy, którzy po prostu nie znają miasta.

Co więcej, urzędnicy zapomnieli chyba o osobach niepełnosprawnych, którym fundują przemieszczanie się po staromiejskim bruku w poszukiwaniu taksówki. Jak mówi jeden z taksówkarzy, zapraszam do takiej podróży na wózku inwalidzkim jednego z urzędników, bo chyba zapomnieli oni o tym, że istnieją jeszcze osoby z ograniczeniami ruchowymi.

– Stare Miasto, jako Pomnik Historii, jest najczęściej odwiedzaną częścią miasta przez turystów i mieszkańców. Piesi poruszają się wąskimi uliczkami zabytkowej przestrzeni, przez większą część roku funkcjonują tu ogródki gastronomiczne, w sezonie turystycznym organizowane są liczne imprezy kulturalne, które poprzez swój charakter przyciągają ogromną liczbę uczestników oraz ograniczają ruch poprzez stoiska wystawiennicze. Lubelskie Stare Miasto jest na tyle kompaktowe, że daje możliwość przemieszczania się pieszo z jednej części do drugiej. Wprowadzając ograniczenie wjazdu dla pojazdów chcemy przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców i naszych gości – mówi Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin.

– Promuje się samochody na minuty firmy Panek, po całym mieście leżą porozrzucane hulajnogi, czy rowery z wypożyczalni, a nam ogranicza się swobodę wykonywania działalności gospodarczej, zamyka przestrzeń, na której znajduje się spora liczba naszych potencjalnych klientów. Co chwila ogranicza się nam możliwość odbioru pasażerów z centrum miasta. W chwili obecnej Plac Zamkowy zamiast parkingiem, będzie jednym dużym postojem taksówek – wyjaśnia nam jeden z taksówkarzy.

W chwili obecnej o identyfikatory mogą ubiegać się mieszkańcy Starego Miasta (do 2 identyfikatorów na lokal); podmioty prowadzące działalność gospodarczą lub inną na terenie Starego Miasta (1 identyfikator na podmiot, obowiązujący w godzinach prowadzenia działalności); organizatorzy imprez, wydarzeń kulturalnych, społecznych, inwestorzy i podmioty prowadzące roboty budowlane lub remontowe; nowożeńcy (do 2 identyfikatorów).

– Od tego roku ważność straciły też wszystkie „zezwolenia w formie na okaziciela” wydane do tej pory poszczególnym instytucjom, jednostkom kultury czy hotelom. Ograniczono wjazd pojazdom taxi oraz innym podmiotom, urzędom i osobom wykorzystującym pojazdy prywatne do wjazdu – dodaje Grzegorz Jędrek.

– Czy jedynym rozwiązaniem całej sytuacji pozostaje zarejestrowanie firmy taksówkarskiej na terenie Starego Miasta? – pyta nasz rozmówca, działający w branży od ponad 10 lat.

Na teren Starego Miasta bez identyfikatorów mogą wjeżdżać pojazdy Policji, Straży Miejskiej, Pogotowia Ratunkowego oraz zaopatrzenia.

(fot. zwiedzajlubelskie.pl)

73 komentarze

  1. janko
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze bo hieny nie wiedzą ile brać już za kursa i aby oszukać przyjezdnego

  2. uyt
    Odpowiedz

    no i gitara.. tak powinno byc od dawna

  3. Urzędniku jesteś sługą. Nie zapominaj
    Odpowiedz

    Urzędniku zapominasz że to ty jesteś służącym na tym przyjęciu A zachowujesz się tak jakby to był twój prywatny folwark.
    To raz
    A dwa, ciekaw jestem, skoro dla poprawy bezpieczeństwa ogranicza się wjazd na Stare miasto, ile w ciągu ostatniego roku było potrąceń pieszych

    1. Sałaciarzu, jesteś parobkiem. Nie zapominaj
      Odpowiedz

      Sałaciarzu, zapominasz że to ty jesteś pracownikiem na tym przyjęciu. A zachowujesz się jak by Ci było wszystko wolno.
      To raz
      A dwa, jestem ciekaw, skoro tak Ci zależy na czasie, ile dziennie potrafisz przytulić więcej na turystach licząc sobie zawyżone stawki.

    2. Franio
      Odpowiedz

      A ile było zderzeń z traktorami na autostradzie? I co w związku z tym, że takie wypadki się nie zdarzają? Tak jak autostrada nie są miejscem by poruszać się po nich traktorem, tak samo deptaki są miejscem po których powinno być zabronione poruszanie się pojazdami. Nawet z wyznaczaniem dróg rowerowych w takich miejscach bym uważał, bo w takich miejscach to piesi powinni czuć się całkowicie bezpieczni.
      Stare Miasto (czy ogólnie trakty/alejki piesze) to nie są miejsca do poruszania się po nich pojazdami. W cywilizowanych komunikacyjnie krajach to się w głowie nikomu nie zmieści, że po chodnikach można samochodami jeździć.

      1. Qtas
        Odpowiedz

        Propo traktorów, upraszam Pana rolnika, jeżdżącego po Alei Solidarności swoim traktorem z dwoma przyczeplami w godzinach porannych, o zaprzestanie tego procederu, albo chociaż zjeżdżanie na prawy pas zamiast jazdy środkiem z prędkością 20km/h lub mniejszą. Stwarzasz Pan zagrozenie taką jazdą. Naprawdę nie można pojechać Północną?

    3. Gad
      Odpowiedz

      Nie chodzi o potrącenie, tylko o to ze nie ma tam miejsca na auta.

      1. Franio
        Odpowiedz

        O potrącenia także chodzi. Albo nawet przede wszystkim. Oraz np o to by można było dziecko puścić, a nie martwić się ciągle czy ktoś go nie rozjedzie: samochodem/rowerem/hulajnogą. Do ruchu pojazdów służą jednie, a nie chodniki.

        1. Benio
          Odpowiedz

          Widzę Franiu, że rodzice w końcu będa mogli na spokojnie puścic Cię na starówze żebys sobie pobiegał, albo na trójkołowcu pośmigał. Tylko uważaj na miejscowych złodziejaszków, żeby Ci rowerka nie zabrali, albo co gorsza nie porwali cię.

  4. robi
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze, Stare Miasto to nie miejsce na te stare diesle po 2 miliony przebiegu i nie miejsce na parkowanie sobie gdzie popadnie czekajac na klienta, bardzo bardzo dobrze

    1. Jaktak
      Odpowiedz

      BARDZO DOBRZE. JA BYM W OGÓLE ZAKAZAŁ ZAMAWIANIA TAKSÓWKI GDZIE KOLWIEK. NIECH NA POSTÓJ SIĘ PASARZER PRZEJDZIE. BEDZIE ZDROWSZE POWIETRZE I SPACEREK TEŻ DLA ZDROWOTNOSCI. JAK MA CIEZKIE WALIZY TO, WPIERW PO TAKSÓWECZKĘ, POD DOM I PO WALIZY, TAKSÓWKA POCZEKA.

    2. Piotr
      Odpowiedz

      A jakie auto teraz wytrzyma Ci 2 milionów kilometrów. To juz nie ta toporna ale niezawodna technologia.

      1. Fjm
        Odpowiedz

        Piotrek on ma nick qutas nie oczekuj wiele

        1. Qtas
          Odpowiedz

          Nie qutas tylko Qtas, a Piotr nie odpowiadał na mój komentarz tylko na komentarz Stefanka. Właśnie pokazałeś ile po tobie można oczekiwać, czyli mniej niż zero.

    3. Stefanek
      Odpowiedz

      Pora aby w METROPOLI pojawiły się elektryczne taksówki 😉

      1. Blebleble
        Odpowiedz

        Już kiedyś jeździł n sałacie zielony Nissan leaf lecz nie wytrzymał za długo.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Nawet dwa razy jechałem. Zdaje się gość się poddał jak mu darmowe ładowanie pod Tarasami zlikwidowano ?
          Niby sałata, a w środku rodzima cebula ?

      2. Qtas
        Odpowiedz

        Stefanek, dzieciaku, czyś Ty zwariował? Gdzie Ci sałaciarze do elektrycznych samochodów sie przesiądą, zapomnij, dla nich istnieje tylko diesel. Nawet jak by mieli elektryczne to i tak nie wjadą i bardzo dobrze, Starówka to nie jezdnia, chodzą tam tłumy ludzi i czasem ciężko się wyminać, a sałaciarze tylko jeszcze utrudniali ten ruch.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy