Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szymanowo: Przewrócił motocyklem daewoo. 29-latek zginął na miejscu

W sobotę po południu doszło do tragicznego wypadku w Szymanowie pod Łomazami. W wyniku zderzenia motocykla z autem osobowym śmierć poniósł 29-letni mężczyzna.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 13 w miejscowości Szymanowo w powiecie bialskim. Na drodze lokalnej 29-letni mężczyzna poruszający się motocyklem, zderzył się z autem marki Daewoo Matiz kierowanym przez 51-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. Siła zderzenia była na tyle duża, że auto osobowe przewróciło się na dach.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Pomimo przeprowadzonej reanimacji nie udało się uratować 29-letniego motocyklisty.Kierujący daewoo był trzeźwy.

W rejonie wypadku droga jest całkowicie zablokowana, na odcinku pomiędzy Łomazami a Huszczą. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności wypadku.

2016-05-14 16:56:22
(fot. Policja Biała Podlaska)

40 komentarzy

  1. R
    Odpowiedz

    col @ Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika to co napisałem trzeba czytać ze zrozumieniem jeśli masz prawo jazdy to ciekaw jestem czy nie naginasz przepisów bo nie ma takich ludzi ale fakt faktem wariatów nie brakuje czy to motocyklista czy kierowca fajery

  2. qwasdowicz
    Odpowiedz

    matiz przy teście łosia ląduje na dachu motocykl go nie przewrucił tylko kierowca matiza wykonał pewnie gwałtowny ruch kierownicą i auto wylądowało na dachu

  3. Masters
    Odpowiedz

    Sezon organów uważam za otwarty …:)

    1. Wik Ary - miejscowy
      Odpowiedz

      Pisałem już o tym, a Ty swoje…
      Po takim pasjonacie, który z taką pasją zaliczył drzewo, słupa, przepust drogowy, czy nawet starł się z matizem, niewiele można zakwalifikować jako części przydatne do przeszczepu.
      Zwykle jest to galaretowata zawartość skóry i trochę połamanych gnatów.

  4. Wik Ary - miejscowy
    Odpowiedz

    Nie będę udawał jak i czy w ogóle mi żal tego pasjonata.
    Faktem jest, ze udawało sie mu razy kilka, aż… poniosą wilka.
    Z czego nawet jestem rad, bo co łaska wpadnie.

  5. jacek
    Odpowiedz

    Szybciej wariaty!

    1. Grabarz - Spółka Cywilna z pośrednikiem bożym
      Odpowiedz

      Trudno się z taka skrajnością zgodzić, ale COŚ w tym jest. 😆
      Kondolencje dla Rodziny, nieodżałowanej pamięci, tragicznie zmarłego, ale ja też z czegoś muszę żyć.

  6. R
    Odpowiedz

    29 lat to nie taki młody jakieś doświadczenie miał a brawura go zabiła.Prawie wszyscy przeginają z prędkością i przepisami ale trzeba robić to z głową.

    1. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
      Odpowiedz

      Jak się ma za ciasny kask, który uwiera na klepki to sie właśnie tak kończy przeginanie z przepisami, Szanowny „R”. 😆

  7. LBN
    Odpowiedz

    Młody spełniony samobójca

  8. Taka prawda
    Odpowiedz

    W jaki sposób doszło do wypadku?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Pewnie w typowych okolicznościach. Skręt w lewo na posesję/wyjazd z posesji/gruntowej/podporządkowanej. Kierunkowskazu zero, albo dopiero wraz ze skrętem kierownicą (tzw. sygnalizowanie udanego manewru miast sygnalizowanie zamiaru). Patrzenia też zero, bo przecież on miejscowy i wszyscy wiedzą, że on tu skręca.

      1. Śmierć
        Odpowiedz

        Wydaje mi się, że raczej dziadek gdzieś wbijał na drogę(skręcał w lewo), szybko rzucił okiem na lewo, na prawo doobra Matizek gazujem… nie spodziewaj się, że każdy w słońcu czy w deszczu, akurat w tej jednej chwili w 2 sek określi czyjąś prędkość. Zwłaszcza jak ktoś grzeje np. blisko 200, patrzysz daleko hu… wyjezdzam a tu nagle szybko sie zbliża. Zanim chłop pokonał tym leciwym matizem pewnie 900ccm prawie całe 2 albo 3 pasy i pojawił sie na pasie motoru (musiał strzelic go z prawej strony) mineło pare ładnych chwil a w te pare ładnych chwil motocykl mógł pokonac długą droge przy 200

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Wszystkim nam się wydaje droga Kostucho.
          W innych miejscach piszą, że ze wstępnych informacji Policji wynika, że motocyklista jechał tak szybko, że na zakręcie pojechał prosto, wychodząc Matizowi na czołówkę.
          Czyli to jeden z tych „poniżej 40%” (sprawcami 60% wypadków w których giną motocykliści nie są motocykliści – w żadnej innej grupie poszkodowanych poza jeszcze pieszymi, którzy dla odmiany powodują większość wypadków w których giną, nie ma takich dysproporcji) akurat w tym wypadku.

      2. mecenas
        Odpowiedz

        I zapomniałeś dodać, że motocykl poruszał się z prędkością myśliwca rebeliantów. Otoczenie zaczęło się wydłużać.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          A tak, rzeczywiście zapomniałem, obliczył skok i właśnie uciekał przed Gwiezdnym Niszczycielem w nadprzestrzeń. Nijak nie można go było dostrzec (no wiecie, fizyka na poziomie dawnego liceum [teraz to już pewnie 2 rok studiów] – dylatacja czasu, kontrakcja odcinka – no nie widać było chłopa wcale bo się zmienił w punkt). Na całe szczęście mamy tutaj przynajmniej 50 Cześków, którzy zaraz będą gotowi potwierdzić, że „leciał przynajmniej 200”, a do nich dołączy niezawodna pani Pelagia, która jak zwykle „bez kozery powim >pińcet<".

  9. Ss
    Odpowiedz

    Tytuł jak z Faktu 😛 „nie śpię bo trzymam szafe” 😛

  10. Wanda zwana rybką
    Odpowiedz

    Przewrócił auto i poniósł za to karę.Nie zamierzamy z tego powodu rozpaczać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy