Premier Donald Tusk przewodniczył w południe posiedzeniu sztabu kryzysowego z udziałem szefów służb. Spotkanie zorganizowano w związku z pożarem lasów w powiecie biłgorajskim. W naradzie uczestniczyli także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, wojewoda lubelski Krzysztof Komorski oraz przedstawiciele służb, w tym komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek.
Sytuacja w rejonie objętym pożarem pozostaje poważna. Ogień udało się w dużej mierze opanować, jednak w trudnym terenie wciąż występują pojedyncze ogniska. Działania służb utrudnia silny wiatr, który może sprzyjać ponownemu rozprzestrzenianiu się ognia.
— Wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem zaangażowania w tę akcję gaśniczą, wiemy jakie ryzyka jej towarzyszą, ile poświęceń taka sytuacja wymaga od strażaków, wojskowych, policjantów, strażników leśnych, wszystkich zaangażowanych w te działania – powiedział premier Donald Tusk.
Szef rządu odniósł się także do tragicznej śmierci pilota samolotu gaśniczego Dromader, który uczestniczył w działaniach na miejscu.
— Łączymy się w bólu z bliskimi i rodziną pilota Dromadera, który bezpośrednio uczestniczył w akcji i zginął tragicznie. Niech to wszystkim uświadomi, jak wielkie jest zagrożenie i ile cywilnej odwagi trzeba, by uczestniczyć w tego typu akcjach – dodał premier.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podkreślił, że służby prowadziły intensywne działania przez całą noc. W akcję zaangażowane są zarówno jednostki Państwowej Straży Pożarnej, jak i ochotnicy.
— Za nami cała noc walki, w której udział brało 300 strażaków PSP i OSP. Obecnie pożar jest w dużej mierze opanowany, choć pojedyncze ogniska w trudnym terenie wciąż stanowią zagrożenie. Sytuację utrudnia silny wiatr, który może powodować rozprzestrzenianie się ognia. Jednocześnie prowadzone są ustalenia dotyczące przyczyn tragicznego wypadku lotniczego z udziałem pilota. Strażacy, w tym jednostki ochotnicze, pracują w pełnej koordynacji z komendantami i władzami lokalnymi, aby skutecznie reagować na rozwój sytuacji – zaznaczył minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Na trudną sytuację pożarową w lasach w całym kraju zwróciła uwagę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
— Sytuacja w lasach pozostaje bardzo trudna, tylko wczoraj mieliśmy 136 pożarów na terenie lasów prywatnych i państwowych – dodała Paulina Hennig-Kloska.
We wtorek w akcji gaśniczej na terenie powiatu biłgorajskiego uczestniczyło 88 zastępów straży pożarnej, czyli 340 strażaków. Obecnie w działaniach bierze udział 101 zastępów, łącznie 372 strażaków. Do akcji skierowano również ponad stu policjantów oraz 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Na miejscu wykorzystywany jest także specjalistyczny sprzęt. W działaniach uczestniczy śmigłowiec Black Hawk oraz bezzałogowy statek powietrzny FlyEye, który pomaga monitorować sytuację z powietrza i wspiera koordynację pracy służb.

Źródło: LUW
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Najgroźniejsza dla nas hipoteza to jest to, że to mogli zrobić Rosjanie”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…Rosjanie?niekoniecznie osobiście, wielu jest takich co chętnie skuszą się na onucowe kopiejki.