Trwa dochodzenie w sprawie śmierci kobiety, przy ogrodzeniu szpitala w Łęcznej. Jak już informowaliśmy, w środę po godzinie 9 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że od strony ulicy Wierzbowej leży nieprzytomna kobieta. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni.
Ponieważ kobieta nie wykazywała czynności życiowych, rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Ta jednak nie przyniosła skutku. Zmarłą okazała się 29-letnia mieszkanka Łęcznej. Z relacji świadków wynikało, że kobieta chwilę wcześniej wyszła z budynku szpitala.
Placówka potwierdziła, że denatka jest pacjentką szpitala. Feralnego dnia zgłosiła się ona do przyszpitalnej przychodni specjalistycznej, gdzie otrzymała poradę lekarza, u którego leczyła się już wcześniej. Jej poprzednie wizyty miały miejsce w styczniu i w lutym.
Dyrektor szpitala w Łęcznej Krzysztof Bojarski zapewnia, że pacjentka w trakcie wizyty nie zgłaszała żadnych dolegliwości somatycznych.
– Po przeprowadzeniu analizy sytuacji i dokumentacji medycznej nie znajduję związku przyczynowego między nagłym zgonem pacjentki, a działaniami lub zaniechaniem działania ze strony personelu medycznego szpitala w Łęcznej – dodaje Krzysztof Bojarski.
Do dyrekcji szpitala w tej sprawie zwrócił się również Rzecznik Praw Pacjenta. Wystąpił o szczegółowe wyjaśnienia oraz przekazanie kopii dokumentacji medycznej pacjentki. Ma to na celu zbadanie, czy szpital nie naruszył praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych np. poprzez odmowę udzielenia świadczeń.
(fot. Łęczna24)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież wszyscy chodzimy codziennie do szpitala na zakupy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no dokładnie, nie zgłaszała nic, covida nie miała była zdrowa, to nie wina szpitala ze umarła. KPINA!!!!!
Szpital a może wykończeniówka??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyszła odwiedzić babcię chorą na Covid-19 i tak się przejęła ze umarła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Robią co chcą ,a teraz to już w ogóle mają przyzwolenie po przykrywką plandemii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już dawno słuzba zdrowia to szambo. Poszedłem do lekarzą z bolącą nerką . Zlecił badania , zaniosłem wyniki, spojrzał I nie odrywając sie od pasjansa mówi. Ma pan dobre wyniki. Ja na to że boli mnie nerka on że nie ma pojęcia dlaczego. Też tak wpadłem sobie pogadać bo mi się nudziło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytam komentarze od siebie nic tu nie wniosę , ale potwierdzam 100 % źe ludzie maja rację o (słuźbie) zdrowia , jak pacjent po powaźnej operacji w Łęcznej i przebytym zawale , przez ten okres covodowy nie byłem na źadnej kontroli , bo nie przyjmują a przez telefon jak oni mają ocenić mój stan zdrowia?????????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pacjent przychodzi do lekarza standardowo. Zwłaszcza w dobie epidemii. Nic pacjentowi nie dolega, ot tak zaszedł, wyszedł i zmarł. Bywa, po co robić hałas?
Polska służba zdrowia to szambo bez dna…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lile i tu jesteś w błędzie bo w Jaszczowie pacjent był traktowany jak pacjent a w Łęcznej jak pajac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale jak to jest … państwowy szpital a do stomatologa tylko prywatnie i w publicznym szpitalu BO BRAK KONTRAKTU I CO patoloia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co Ty gadasz, w poprzednią sobotę na NFZ u stomatologa w Lublinie robiłem ósemkę, wcześniej też na fundusz prześwietlenie tej ósemki i przy okazji zdjęcie kamienia – normalnie otwarte i przyjmują bez przeszkód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elli jesteś za tępy żeby rozróżnić publiczny gabinet od prywatnego robiącego na NFZ…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spławił dziewczynę i co ma teraz powiedzieć ? Ona swojej wersji już nie opowie a jak wiemy nieobecni nie mają racji. Świeć panie nad jej duszą.