Mail otrzymany od naszego Czytelnika to swego rodzaju apel do wszystkich osób wracających zza granicy. Prezentujemy jego treść:
– Ci, którzy wracają niech myślą, samo odebranie nas z lotniska musi być przemyślane. Tu nie chodzi o sposób, że przyjedzie ktoś po nas, wsiadamy i wracamy do domu. Sam byłem świadkiem wczoraj na lotnisku Chopina, jak wsiadają do aut, bo rodzina po nich przyjechała. Tu chodzi o mądry sposób powrotu do domu. Podstawiamy drugie auto na powrót, rodzina wraca innym autem. Zachowujemy dystans od nich – MYŚLIMY CAŁY CZAS!!! Po co narażać innych na kwarantannę. Policja naprawdę sprawdza, czy jesteśmy na kwarantannie, dzwonią i pytają przez telefon, auto policji podjeżdża pod dom. Pytań jest wiele; jak się czujecie, czy mierzona jest temperatura, czy ma pan zapas jedzenia, środków dezynfekujących. Kciuk w górę, że jest OK, są w ciągłym kontakcie przez radio w radiowozie, a ze mną przez telefon. Informują o karze 5 tyś. zł jeśli opuszczę miejsce kwarantanny. Dziś jestem tego dowodem, spędzam swoją kwarantanne z daleka od ludzi. Myślę – napisał Czytelnik.
To bardzo ważna wiadomość dla wszystkich, którzy wracają z zagranicy. Otrzymujemy od Was wiele wiadomości związanych z tym, że obok Was mieszkają osoby, które wróciły z zagranicy, ale opuszczają swoje domy i odwiedzają znajomych, chodzą np. po sklepach. Taka lekkomyślność może kosztować czyjeś życie, zwłaszcza osób starszych, mających choroby towarzyszące.
Informacje dotyczące pomocy osobom będącym w kwarantannie
Co możesz zrobić?
Zadzwoń do ośrodka pomocy społecznej w miejscowości, w której mieszkasz.
W tym szczególnym okresie ośrodki pomocy społecznej powinny skupić się na pomocy osobom starszym, samotnym, niepełnosprawnym – szczególnie potrzebującym wsparcia w związku z kwarantanną. To one znajdują się w najtrudniejszej sytuacji i nierzadko nie są w stanie radzić sobie same.
Uwaga! Każda osoba, która ma informację o tym, że osoby poddane kwarantannie potrzebują pomocy, powinna ją także przekazać do ośrodka pomocy społecznej.
Policjant pomoże!
Funkcjonariusze policji, którzy w porozumieniu ze służbami sanitarnymi sprawdzają, czy przebywasz w domu, szczególną uwagę będą zwracać na osoby samotne, starsze czy niepełnosprawne. Informacje o takich osobach przekażą do ośrodka pomocy społecznej.
Ważne! Pracownik socjalny ośrodka pomocy społecznej skontaktuje się z Tobą w miarę możliwości telefonicznie. Chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich i możliwe ograniczenie ryzyka dalszego rozwoju epidemii.
Ciepły posiłek w domu
W sytuacji, kiedy osoba starsza, samotna czy niepełnosprawna, bądź rodzina – nie jest w stanie sama zapewnić sobie gorącego posiłku lub produktów żywnościowych, takiej pomocy udzieli gmina.
Posiłki i produkty żywnościowe będą dostarczana przez osoby wyznaczone w danej gminie, we współpracy z wolontariuszami organizacji pozarządowych. Ośrodek pomocy społecznej współpracuje także z miejscową jednostką Ochotniczej Straży Pożarnej, Strażą Miejską, Policją, Wojskiem Obrony Terytorialnej. Te służby także mogą rozwozić posiłki i produkty żywnościowe dla Ciebie.
Potrzebujesz pomocy psychologa?
Zadzwoń do właściwego ośrodka pomocy społecznej w swojej gminie bądź powiatowego centrum pomocy rodzinie w powiecie.
Uwaga! Osoby po leczeniu szpitalnym wymagającym choćby czasowego wsparcia w postaci usług opiekuńczych czy specjalistycznych usług opiekuńczych powinny mieć usługi przyznane w trybie pilnym.
(fot. nadesłane)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mnie się nie podoba, że niektóre z tych osób po 1 narażają innych, bo raczej nie siedzą ciągle w 1 pokoju. A jeśli te osoby, u których się zatrzemali pracują to jeszcze gorzej. Po 2 wracają do domów, gdzie mieszkają osoby z najwyższej grupy ryzyka (starsze i schorowane) i w nosie mają to, że ci mogą umrzeć. Wszyscy powracający powinni odbywać kwarantannę w jakiś specjalnych miejscach a nie domach, w których są osoby starsze lub dzieci (chyba że mieszkać będą sami a ktoś im zrobi zakupy i zostawi przed drzwiami). To jest skrajnie nieodpowiedzialne. Ale czy służby zwracają na to uwagę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wielu wracających nie odbywa żadnej kwarantanny bo dostali się do Polski parę dni przed przepisowym terminem …. będzie kiepsko ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten minus za to że tyle ile ściągną tyle pan D. będzie miał głosów. I szybko wybory jak najszybciej. A po wyborach wójta co chceta! A najlepiej żdychajta!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PO co ściągać nierobów z zagranicy niech se tam siedzą….Minus dla rządu i Dudy …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba pinierobow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawda jest taka, że nigdzie się nie ucieknie! Ale można stosować pół środki chociaż. Siedzieć gdzie się siedziało i nie pogrążyć już i tak tragicznej sytuacji. Powinni zamknąć już dawno granicę bez powrotu . Ale nikt nie słucha ludzi tu żyjących.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pic na wodę z kontrolą. Domownik wrócił w poniedziałek. Siedzimy w domu jak na szpilkach. Nie było żywej duszy żeby skontrolować a dziś czwartek. A osoba na kwarantannie coraz śmielej sobie wychodzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Okręcić w stretch i wrzucić wózkiem widłowym do bagażnika – Czy to już będzie bezpieczne??? Przykre, ale-
Coraz trudniej o normalnego człowieka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiem tak ja nie wiem kogo oni pilnują ,do kogo dzwonią, nie mam pojęcia. Od niedzieli jestem w kwarantannie i nikt kompletnie nikt sie nie interesuje .Olewaja sprawe a poznie pretensje i płacz bo ktoś kogoś zarazil. Sanepid w Lublinie jest bo jest testów też nie zrobią bo nie ma potrzeby .Nie zdziwię się jak znowu ktoś poleci ze stołka bo nie dopilnowal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sciąganie tych wszystkich patriotów z zagranicy ,to najgłupszy pomysł z możliwych ,w taki sposób to my z wirusem nie wygramy .Zaraz bedzie to pieknie widać w statystykach nowych przypadków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj był na lotnisku, a dzisiaj na kwarantannie, brawo, mądry Polak po szkodzie.
PS. Gorzej jak ktoś nie ma drugiego samochodu, albo musi dymać po rodzinę z Lublina do Warszawy, wtedy na dwa auta jechać to chyba trochę przesada. Ale dziękujemy Ci wuju dobra rado.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, a jak ktoś nie ma żadnego samochodu i musi wrócić pociągiem/busem? A nie wróć, myśl cały czas – wróć na piechotę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojtek Janusz z Ciocia Grażyna wrócili pójdę ich odwiedzić…. A właśnie że NIE do przyczepy kempingowej zagonic do lasu zaciagnac niech siedzą dwa tygodnie wodę i chleb na kiju podać….