Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. „Trześniowska rozleciała się jak stare gacie w kroku” (zdjęcia)

Wczorajsza nawałnica pokazała, że tymczasowa "naprawa" ul. Trześniowskiej okazała się nieskuteczna. Po raz kolejny, pod wpływem wody, nawierzchnia rozpadła się, a woda z rozlewiska podeszła pod domy.

Niestety po raz kolejny okazało się, że doraźne „łatanie” ul. Trześniowskiej to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto i to dosłownie. Po interwencji lubelskich mediów, które pokazały, jak jeden z mieszkańców pływał łódką po ogromnym rozlewisku, na miejscu pojawiła się posłanka Marta Wcisło z ekipą drogowców. Działania naprawcze polegały na wysypaniu na ulice porcji świeżego kruszywa, które miało podnieść poziom ulicy tak, aby nie była ona zalewana po opadach deszczu.

Tak wyglądało kilka dni temu łatanie ulicy Trześniowskiej.

Wczorajsza nawałnica poddała srogiemu testowi to, co pojawiło się na ulicy w ramach naprawy. „Trześniowska rozleciała się jak stare gacie w kroku”, napisał do nas Czytelnik przesyłając zdjęcia, jak obecnie wygląda ulica. Co więcej, jeden z kierowców złapał tam gumę, bo pomiędzy kamieniami znajdowało się pełno gwoździ.

To jednak nie wszystko, jeszcze większy niż ostatnio poziom wody, zalał skrzynkę elektryczną, która jest śmiertelny zagrożeniem w takiej sytuacji. Co więcej, piesi nadal nie maja jak przejść ulicą.

Niestety to wszystko trwa od lat, miasto obiecuje naprawdę, ale ciągle są to działania doraźne. Mieszkańcy chodzą do lubelskiego ratusza, proszą o konkretne kroki w tej sprawie, jednak dotychczasowe prowizoryczne naprawy dają efekt taki, jaki widać na zdjęciach.

Tak ulica wyglądała wczoraj

(fot. nadesłane, wideo Marta Wcisło)

80 komentarzy

  1. aha
    Odpowiedz

    przy takich ulewach to jak będzie asfalt też zaleje.
    Tutaj nie trzeba kanalizacji tylko rowów przydrożnych- wodę zatrzymają z korzyścią. Gdzie ta woda z kanalizacji ma iść, do bystrzyca zalewać kolejnych ludzi.
    Ale beton lepiej wygląda a rowy kosić trzeba.

  2. Kogoot
    Odpowiedz

    Wcisło łata drogę jak Trzaskowski szybę.

  3. ps
    Odpowiedz

    … określenie ” stare gacie” to pasuje do wiejskiego targu … wstyd

  4. Kazik....Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja........
    Odpowiedz

    Chyba ta porcja kruszywa trafiła się nie świeża.

  5. dykta lubelska
    Odpowiedz

    ale jej się wcisło do artykułu

  6. xaxaxa
    Odpowiedz

    A nie chcecie może inteligentnych ławek z ładowarką do telefonu? Po co wam tam droga? Albo co tam! parklet za 100 000 zł tam by pasował, zaraz na brzegu tego stawu. xaxaxa

    1. zenob już
      Odpowiedz

      10/10… komentarz w punkt… tak trzymać…!

  7. ropa
    Odpowiedz

    Ludzie to dziwne są – pobudują się na ugorze, niemal w szczerym polu, a potem płaczą, że nie tak miało być. Zwinął im ktoś te drogę? A może deweloper obiecywał, że będzie, a potem się zmył?

    1. megilub
      Odpowiedz

      z tego co widać, to deweloper postawił te domy…bo są takie same

      1. megilub
        Odpowiedz

        co więcej…na googlach tych domów nie ma…powstały niedawno, więc to nie jest problem od lat…jest szutrówka w zaniżeniu terenu…wcześniej jest asfalt…i nie za bardzo było potrzeby żeby chodzić w stronę Torowej i Wrzosowej…bo tam pola…

    2. ConMan
      Odpowiedz

      no bo przecież droga była równiutka, a zaraz obok był wielki zbiornik retencyjny… geodeta ślepy, architekt niedokształcony, urzędnik wydający pozwolenie nierozgarnięty, a inwestorzy szczęśliwi, że oszukali system. bo taka ładna działka blisko miasta za psie pieniądze.
      dokładnie ten sam schemat jak z braniem kredytów we frankach 15 lat temu, gdy ludzie biorący złotówkowe byli baranami, a teraz płacz i pomóżcie!

      1. AbSynth
        Odpowiedz

        @ConMan Ludzie biorący kredyty jakiekolwiek, a już szczególnie we frankach to nie są absolutnie jakieś „barany”. To są inteligentne osoby, bo kredyt to nie jakaś tam rata i bank byle komu nie da.

        A frankowicze to już szczególny rodzaj cwaniaków i kombinatorów. Doskonale wiedzieli co podpisywali, doskonale rozeznawali się w kursach walut, bo na tym to polega. I albo zostajesz przy frankach albo robisz przewalutowanie. Ja w ostatniej chwili przeszedłem na złotówki i nie płaczę, tylko płacę. A rząd powinien kopa dać tym cwaniakom albo pójść na rękę też i drugim! Czym do cholerry różni się jeden kredytobiorca od drugiego?

        Tak samo jest i z gruntami. deweloperami. Jest okazja, to się bierze, a potem dopiero się myśli. Jakież to polskie!

      2. geodetaiprojektant
        Odpowiedz

        a co ma do tego geodeta kolego? robi mapę do celów projektowych terenu i tyle, tyczy i inwentaryzuje, niezależnie czy ten teren to droga, pole czy jezioro, sobie znalazłeś winnych? geodeta, projektant, inwestor nie są od doradzania kupującemu co kupić, coś Ci się ostro pomyliło

      3. Klos
        Odpowiedz

        Dokładnie, albo ten co kupował działkę wiedział dokładnie co tam się będzie działo to niech teraz sam drogę robi. Ja mu mogę drogę tam zrobić 0,5 metra wzwyż to mu zalewać jej nie będzie, no ale chałupy będą zalane i znowu będzie płacz.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy