W poniedziałek rano na skrzyżowaniu ul. Szeligowskiego z al. Smorawińskiego, w rejonie ronda im. Franciszka Kamińskiego, kierowca pojazdu marki Opel wjechał pod prąd.
Na szczęście w rejonie skrzyżowania nie było większego ruchu i w końcu kierowca wjechał na właściwy tor jazdy. Całą sytuację zarejestrował nasz Czytelnik.
Ku przestrodze!



(fot. nadesłane)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i trudno. Każdy może się pomylić Trochę wyrozumiałości, a nie zaraz donos. Medalu i tak nie dostaniesz ani dyplomu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto ci powiedział, że każdy może się pomylić na drodze? Ja nie znam takiego zapisu w prawie drogowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest zasada ograniczonego zaufania. Pośrednio informuje o tym, że każdy może się pomylić, więc należy ograniczyć zaufanie i zachować ostrożność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Makabra! Czy na podstawie takiego materiału jak zdjęcia od obywatela, policja może tego kogoś skutecznie ścigać i karać? Moje pytanie dotyczy skuteczności prawnej, a nie skuteczności działań policji albo jeszcze lepiej inspekcji transportu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wina nawigacji .