Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelniczki: „To, co dzieje się na parkingu przy Agata Meble woła o pomstę do nieba. Gromadzi się tam jakiś gang samochodowy” (wideo)

Ryk silników i pisk opon, co weekend denerwuje mieszkańców Węglina. Dobiega on z pobliskiego parkingu sklepu meblowego, gdzie cyklicznie spotykają się "miłośnicy motoryzacji". Nie dość, że pozostawiają oni po sobie śmietnisko na parkingu, to nie dają odpocząć osobom mieszkającym w rejonie ul. Jana Pawła II i ul. Gęsiej.

Cykliczne spotkania „miłośników motoryzacji” na parkingach lubelskich sklepów dają się we znaki mieszkańcom miasta. Zwłaszcza tym, którzy muszą słuchać m.in. co weekendowego ryku silników i pisku opon dobiegającego z parkingu sklepu Agata Meble, ale również parkingu przy markecie Leclerc przy ul. Turystycznej.

– To, co dzieje się nocami przed Salonem Agata i szerzej u zbiegu ul. Jana Pawła II i al. Kraśnickiej woła o pomstę do nieba. Regularnie gromadzi się tam jakiś gang samochodowy, który nie daje żyć mieszkańcom Węglina. Cały parking przed salonem Agata Meble okupowany był przez chuliganów, samochodów stało tam grubo ponad setka. Samochody tak przeraźliwie głośne, że słychać je w całej dzielnicy. Wyglądało to tak, jakby szarańcza ryczących samochodów opanowała okolicę, non stop ktoś przyjeżdżał pod Salon Agata, inni odjeżdżali z piskiem opon, żeby ścigać się na ulicach – napisała Czytelniczka.

Jak informuje nas pani Anna, policja próbowała to opanować, jeden radiowóz ścigał ich na ul. Jana Pawła II, drugi na al. Kraśnickiej, słychać było jeszcze jeden radiowóz gdzieś dalej w stronę ul. Roztocze. Jednak takie siły policyjne są niewystarczające, bo osób tych jest za dużo.

Policja lubelska przekazuje, że cyklicznie prowadzi kontrole w rejonie takich miejsc. Tylko w miniony weekend, mundurowi z zespołu „Speed” przeprowadzili działania na terenie miasta ukierunkowane na eliminowanie kierujących, którzy w rażący sposób naruszają przepisy ruchu drogowego. Funkcjonariusze w ciągu kilkugodzinnej akcji ujawnili 85 wykroczeń, zatrzymali 10 praw jazdy oraz 4 dowody rejestracyjne.

– To jest koszmar, prawie każdej nocy słychać przerażająco głośne warkoty ich samochodów, które wyrywają ze snu. Czuję się tak, jakbyśmy mieszkali na środku toru wyścigowego. Pomijam to, że już dawno zdewastowali rondo przed Salonem Agata. Ale wiadomo przecież (wystarczy poczytać badania na ten temat), że uporczywy hałas, szczególnie w nocy, powoduje nadciśnienie i niszczy zdrowie: niecałe trzy miesiące temu podczas jednego z najazdów tego samochodowego gangu sąsiadka niestety dostała wylewu. Te samochody nie powinny być dopuszczone do ruchu w mieście! A chuligani powinni zostać odpowiednio ukarani! – apeluje pani Anna.

Jak się okazuje, uczestnicy takich spotkań pozostawiają po sobie niesprzątnięte odpady w postaci butelek po alkoholu, czy też innych śmieci. W ciągu jednej nocy potrafią się przemieszczać na kilka parkingów, bawiąc się z policją w tzw. kotka i myszkę. Jak już się uda zgubić policję, wówczas urządzane są wyścigi m.in. na obwodnicy Lublina, na terenie strefy ekonomicznej, czy np. na odcinku ul. Lubelskiego Lipca ’80.

– Czy naprawdę jedynym ratunkiem jest wyprowadzenie się z tego miejsca? Czy naprawdę władze Lublina nie są w stanie zatrzymać tych chuliganów terroryzujących mieszkańców Lublina i niszczących im zdrowie? – pyta Czytelniczka.

W tej sprawie wysłaliśmy zapytanie do sieci Agata Meble, nadal czekamy na odpowiedź.

Na jednym z przesłanych do nas nagrań słychać jak na parkingu dochodzi do stłuczki, co powoduje gorące owacje zebranych osób.

Nagranie wyczynów na parkingu przy markecie Leclerc

(fot. wideo nadesłane)

171 komentarzy

  1. spid
    Odpowiedz

    grupa spid to takich nie złapie. Złapie kowalskiego co przekroczy prędkość w zabudowanym o 20km/h

    1. Franio
      Odpowiedz

      A kto to ten Kowalski? Ma immunitet na wykroczenia?

  2. jj
    Odpowiedz

    Policji łatwiej pałować kobiety i wlepiać mandaty za brak maseczek a jak widać w ostatnich dniach strach ich obleciał jak trzeba było kilku byczków na Torwarze rozpędzić czy też szaleńców drogowych utemperować. Ja wiem, że najlepiej po najmniejszej linii oporu do awansu emerytury i dodatków dojść ale nie tędy droga…. honor widać zleciał razem ze ściekami z covidem do rur MPWiKu

  3. tom
    Odpowiedz

    Nie popieram samochodziarzy w tej sprawie, ale takie są skutki zamknięcia toru na Zemborzyckiej.

    1. abc
      Odpowiedz

      A czy tor na Zemborzyckiej byłby dostępny w nocy? Wątpię. Ci spod marketów i tak nie korzystaliby z toru. Tutaj mogą za DARMO palić gumę, „szpanować” przed nastolatkami i popisywać się swoimi „umiejętnościami”.

    2. frickle
      Odpowiedz

      No nie do końca. Raczej skutki chamstwa i braku empatii.

  4. ,,,,
    Odpowiedz

    Do kulsonów – blokujecie cywilnymi wyjazd na al.krasnicka i na Jana Pawła. Reszta wjeżdża i trzepie tych jełopów- proste? To do roboty, i nie dajcie plamy jak tych dwóch bałwanów pod insyrybutorami.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Czy Ty aby nie byłeś w poprzednim wcieleniu Napoleonem? Taką strategię mógł obmyśleć tylko geniusz.

    2. Albert
      Odpowiedz

      To jest skomplikowana operacja. Lepiej łapać ludzi bez maseczek, i leszczy co przekroczą prędkość ograniczoną do 40km/h na JPII o kilka kilometrów..

      1. Franio
        Odpowiedz

        Jedne wykroczenia nie usprawiedliwiają innych. Często poruszam się JPII przy Bocianiej, gdzie jest ograniczenie do 40 i śmiem stwierdzić, że to właśnie regularne pojawianie się tam policji sprawiło, że zdecydowana większość kierujących nauczyło się przestrzegać ograniczeń prędkości oraz oduczyło się wyprzedzania na skrzyżowaniu/PdP.

        1. Albert
          Odpowiedz

          Tak masz rację, ale tam łamie, łamało prawo kilka osób, a tam pod agatą łamią prawo setki…inna skala

          1. Tak

            Ale jakie prawo oni łamią?

          2. Ano

            A choćby zakłócanie ciszy nocnej, ryczenie które z siebie wydają jest powyzej dozwolonych wszelkich norm.

  5. Dyrdymałko 112 (słownie: sto dwunasty)
    Odpowiedz

    Jak woła o pomstę do nieba, to „cołaski” w garść i do najbliższego „cołaskabiorcy”, żeby się odpowiednimi zaklęciami zwrócił do Szefa o pomstę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia