Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 16:30 przy ul. Pogodnej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w jednym z mieszkań przebywa starsza kobieta, która nie jest w stanie zamknąć dopływu gazu. Ten zaś ma się ulatniać.
Na miejscu interweniowała policja, straż pożarna i pogotowie gazowe. Ze względu, iż drzwi były zamknięte, zaś kobieta nie miała do nich kluczy, strażacy dostali się do środka przez balkon. Okazało się, że problem dotyczył kuchenki gazowej, która uległa awarii i nie można było zgasić płomienia.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Niebawem na miejscu pojawiła się córka kobiety, która otworzyła drzwi do mieszkania. Działania zakończyły się po ok. 30 minutach.


(fot. lublin112)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można zamknąć kogoś w mieszkaniu bez możliwości wyjścia w nagłym przypadku????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może ma demencję i wychodząc z domu gubi się w terenie i trzeba szukać. Starsi ludzie często chorują i to jest powód zamknięcia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamknęła rodzina żeby nie chodziła do sąsiadek i głupot nie opowiadała że rodzina jej nie pomaga i czeka aż mieszkanie im zostanie.