Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Strażacy walczyli z pożarem kombajnu i zboża na pniu. Cztery zastępy straży pożarnej w akcji (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem w Końskowoli doszło do pożaru kombajnu oraz zboża na pniu. Z ogniem walczyły cztery zastępy strażaków z terenu powiatu puławskiego.

fot. OSP Pożóg

Do pożaru doszło w sobotę około godziny 19.00 w Końskowoli w powiecie puławskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że ogniem objęty jest kombajn zbożowy oraz zboże na pniu. Dym nad miejscem pożaru widoczny był z wielu kilometrów.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z PSP Puławy, OSP Pożóg, OSP Końskowola i OSP Witowice. W ciągu kilkudziesięciu minut ogień został opanowany. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Obecnie trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat.

Strażacy apelują

Należy pamiętać, że maszyny i urządzenia pracujące po kilkanaście godzin dziennie wymagają codziennych zabiegów konserwacyjnych. Kolejny aspekt to wyposażenie tych maszyn w sprawny podręczny sprzęt gaśniczy do prowadzenia ewentualnych działań gaśniczych. Często szybka reakcja operatora przy użyciu gaśnicy ratuje mienie warte setki tysięcy.

Ogromną rolę w minimalizacji strat pożarowych odgrywa również sprzęt rolniczy w postaci ciągników z maszyną do oborywania miejsca pożaru czy też beczkowozów z wodą. W tego rodzaju zdarzeniach kluczowy jest czas, a szybka interwencja jeszcze w trakcie dojazdu straży pożarnej często pozwala ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia.

Przez Polskę aktualnie przechodzi fala upałów. Szczególnej rozwagi w tym okresie wymaga używanie ognia otwartego. Ewentualne palenie tytoniu jest dozwolone jedynie na terenach pozbawionych materiałów palnych, oddalonych od miejsca wykonywania prac żniwnych i występowania palnych płodów rolnych co najmniej 10 m. Natomiast całkowicie zabronione jest palenie tytoniu przy obsłudze sprzętu, maszyn i pojazdów podczas zbioru palnych płodów rolnych oraz ich transporcie.

 

fot. OSP Pożóg

 

fot. OSP Pożóg

 

fot. OSP Pożóg

10 komentarzy

  1. Szybki
    Odpowiedz

    Redaktorku gasnico to może co najwyżej operator skręta sobie ugasić a nie rozgrzano maszynę prawie do czerwonosci . Nie byłeś nigdy w takiej sytuacji to nie wiesz co się dzieje w takiej sytuacji….

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Do czego ten komentarz? Do zaleceń straży pożarnej?

  2. Szybki
    Odpowiedz

    Ło panie tozto nowy Jelonek lipa jak się spalił nie będzie dobrej reklamy dla firmy

  3. M.
    Odpowiedz

    Aaaa,ok dzięki za wyjaśnienie

    1. ...
      Odpowiedz

      Przykre, że są ludzie którzy takie pytanie zadają.

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Zboże, które nie zostało jeszcze skoszone. Mówi się o pożarze „zboża na pniu”.

  4. dUmBER
    Odpowiedz

    Rolnicy dostali w końcu ciepłe, suche dni po tygodniach deszczu to sprzęt dostaje łomot prawie całą dobę. O wypadek nietrudno. Szkoda człowieka – sprzęt nie był pewnie tani, teraz został bez możliwości samodzielnego wykosu.

  5. dfwsafsdfv
    Odpowiedz

    dali go na wysokie obroty,24 godziny na dobe ,no moze z przerwami na jedzenie kombajnisty to wolal smobojstwo popelnic

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia