W minioną sobotę wieczorem do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Chełmie wpłynęła informacja o kocie, który nie może samodzielnie wyjść z kanału technicznego łazienki w jednym z mieszkań w Chełmie.
Strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia przy pomocy kamery wziernikowej ustalili dokładne położenie kota, następnie dokonali niezbędnych prac rozbiórkowych obudowy kanału. Wszystko odbyło się za zgodą właściciela mieszkania.
Po wykonaniu dostępu kociak został wydobyty i przekazany właścicielowi.


(fot. PSP Chełm)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak sam tam wlazł to by sam wylazł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super robota Panowie . Ukłony dla was.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto poniesie koszty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby ten kotek w tym szlachcie sobie zdechł i zaczął się rozkładać,to byś śpiewał inaczej.A dla Strażaków brawo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jest pytanie?? Jak on tam się znalazł??chyba za myszą nie gonił.Jeszcze troszkę a straźacy będą aborcje przeprowadzać , mają róźną aparaturę i umieją się posługiwać , kot podziękował??? Czy przy głaskaniu podniósł ogon?????