Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Lublinie postanowili skontrolować jedną z firm w powiecie puławskim. Chodziło o sprawdzenie legalności zatrudnienia pracującej tam załogi. Jak się okazało, podejrzenia zostały potwierdzone.
Mundurowi ujawnili 37 cudzoziemców pracujących nielegalnie na terenie Polski. Znajdowało się wśród nich 34 obywateli Kolumbii oraz 3 obywateli Gwatemali. Żadna z tych osób nie posiadała odpowiednich dokumentów na wykonywanie pracy. W związku z tym wszczęto postępowania w sprawie zobowiązania ich do powrotu do swojego kraju.
Tylko w tym roku w okresie od stycznia do czerwca, funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, realizując swoje ustawowe zadania na terenie województwa lubelskiego, przeprowadzili kontrolę legalności zatrudnienia wobec 3 350 cudzoziemców. Zakończono łącznie 80 kontroli legalności zatrudnienia lub prowadzenia działalności gospodarczej przez obcokrajowców na terytorium Polski.

34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
operatywnym przedsiębiorcom nie należy sięwpier dalaćw biznes
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może tylko zbierali owoce na plantacji. Polacy w d. mają taką pracę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty nie pisz tak bo się kapną ze o Max mies chodzi:) a przecież to kolega sierżanta ze straży granicznej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no a jaka jest kara za cucodziemca 2k i to za całość ? xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejna rzecz to my Polacy też na saksy jeździliśmy i będziemy jeździć i na pewno wszystko na legalu 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawi mnie u kogo kontrolę legalności zatrudnienia obcokrajowców prowadzą dla pań pod lasami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A takie panie pod lasem to od zawsze na legalu?
Tym się najpierw zajmijcie
Tak sobie o w miejscach publicznych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy ma prawo do pracy i płacy. Polska się wyludnia i ogromnym tępie starzeje. Emigranci w krajach zachodnich pracują tam gdzie miejscowi nie chcą. Gdzie jest niska płaca, np pielęgniarki, pomoc na budowie, w magazynie, itd. Kolejna sprawa to wielkość płaconych składek za pracownika. ZUS. Następna to najdroższy prąd w UE dzięki polityce na kolanach przed górnictwem. Firmy przestają być konkurencyjne i krzyki, machanie flagami przez prawicowych zadymiarzy nic nie da… No może tylko pogłębić problemy. Polacy jadąc do UK, Niemiec czy Holandii trż są tam ekonomicznymi emigrantami.. Parrząc pogardliwie jak konfederacja, trzeba ich wyrzucić, bo psują rynek pracy… Inna sprawa, że Polacy są na drugim miejscu w UK, pod względem popełnianych przestaw;,kradzieże, handel narkotykami, oszustwa. Nawt jesteśmy przed Albańczykami… Teraz taki przedsiębiorca, zwolni więcej osób, ograniczy produkcję czy usługi, zapłaci mniejszy podatek do gminy, państwa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracodawca jest człowiekiem miłosiernym , nie będzie ci to zapomniane dobry człowieku że pomagasz maluczkim . Niech Dobry Bóg ci to wynagrodzi stokrotnie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są lepsi pracownicy niż miejscowi Polacy . Są zdyscyplinowani i pracują jak pszczółki . Polacy są leniwi , jeczą że są zatrudniani na 1/8 etatu , za dużo rozmawiają w pracy , ciągle coś szamają i mają nadwagę i z tego powodu są mało zwrotni . Ukrainki też lepsze niż miejscowe , pyskate są i przemądrzałe ale nie zadają pytań i lepiej pracują .