Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Stęskniłeś się ariami i pięknymi głosami? Opera Lubelska spełni Twoje oczekiwania już od dziś, a my mamy dla Was kolejną niespodziankę

Opera Lubelska rozpoczyna kolejny sezon artystyczny z ambitnymi planami i nadziejami na powtórzenie sukcesów poprzednich miesięcy. Czy nadchodzący okres przyniesie kolejne artystyczne emocje i wzruszenia, pokaże czas. Jedno pozostaje niezmienne – ostatecznym sprawdzianem dla repertuaru i twórczych ambicji instytucji będzie zadowolenie publiczności.

fot. Opera Lubelska

Swój kolejny sezon artystyczny Opera Lubelska rozpoczyna w październiku w czwartym roku działalności. Choć pod obecnym szyldem zaczęła bowiem funkcjonować latem 2023 roku, kiedy to istniejący od 1947 roku lubelski Teatr Muzyczny przekształcony został w Operę Lubelską, to na mapie kulturalnej Lublina wciąż jest to jednak bardzo młoda instytucja.

Czy będzie to udany sezon jak i poprzedni, to dopiero okaże się za kilka miesięcy. Plany jednak są, jak zwykle, bardzo ambitne. Lecz nawet te najbardziej wartościowe okażą się finalnie niewiele warte, jeśli widz nie będzie zadowolony z tego, co zobaczy na scenie i usłyszy. Są tego świadomi wszyscy pracownicy OL.  

– Zbliżający się do końca sezon artystyczny był dla naszej Opery czasem absolutnie wyjątkowym – podsumowywała w czerwcu minione miesiące dyrektor placówki Kamila Lendzion. – Był to sezon niezwykle pracowity, wymagający, pełen ambitnych wyzwań, ale przede wszystkim pięknych artystycznych emocji, spotkań i wzruszeń, które mogliśmy wspólnie przeżywać z naszą publicznością. Każda premiera, każdy koncert i każde wydarzenie pokazały, jak ogromną siłę ma kultura i jak ważnym miejscem spotkań jest Opera Lubelska. To dzięki obecności naszych widzów, ich życzliwości i nieustannemu zainteresowaniu mogliśmy realizować projekty odważne, różnorodne i stojące na najwyższym poziomie artystycznym.

Ten nowy sezon 2026/2027 Zespół Artystyczny OL rozpocznie koncertem „Vivat Operetta!”, który przeniesie widzów do świata operetki – pełnego elegancji, wdzięku, humoru i ponadczasowych melodii. Będzie to zarazem wyjątkowe spotkaniem z muzyką, która od lat bawi, wzrusza i zachwyca kolejne pokolenia melomanów. A wszystko odbędzie się dwa razy – 9 i 10 października (piątek-sobota, godz. 18.00).

– Będzie to wieczór, podczas którego królować będzie lekkość, muzyczna wirtuozeria i niepowtarzalna atmosfera jednego z najbardziej lubianych gatunków muzyki scenicznej – obiecuje Kamila Lendzion.

A na scenie wystąpią znakomici soliści, a także Chór, Balet i Orkiestra pod batutą Vincenta Kozlovskyego. Wspólnie stworzą widowisko pełne muzycznych emocji, barwnych choreografii i niezapomnianych interpretacji.

– W pierwszych dniach jesieni zapraszamy Państwa do wspólnego świętowania – niech ten wieczór stanie się zapowiedzią wielu niezapomnianych wydarzeń, które czekają nas w sezonie 2026/2027. Rozpocznijmy nowy sezon z rozmachem, w blasku operetkowych przebojów i w atmosferze prawdziwego muzycznego święta – zaprasza dyrektor OL.

Ale należy też pamiętać, że właściwą inauguracją nowego sezonu 2026/2027 w Operze Lubelskiej będzie opera „Don Giovanni” Wolfganga Amadeusza Mozarta. Zaś główną premierą sezonu stanie się słynna opera „Carmen” Georges’a Bizeta.

Oferta dla dzieci i młodzieży w OL obejmuje cykle edukacyjne, bajki muzyczne oraz spektakle dostosowane dla najmłodszych widzów i uczniów. Jeden z takich cykli, zatytułowany „Popróbuj Opery”, skierowany jest m.in. do uczniów klas VI–VIII szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. Pozwala on młodym widzom zajrzeć za kulisy i wziąć udział w próbach oraz fragmentach spektakli z bieżącego repertuaru. A w repertuarze Opery pojawiają w tym oraz fragmentach spektakli z bieżącego repertuaru. A w nim w tymże kontekście pojawiają się formy zarówno operetkowe, jak i operowe (np. skrócone lub edukacyjne wersje klasycznych dzieł) przygotowane z myślą o młodszej publiczności.

– Młodzież będzie uczestniczyć w próbie, konkretnie w jednej części danego spektaklu, znajdującego się w aktualnym repertuarze Opery – wyjaśnia dyrektor OL. – Wybrane spektakle będą z gatunku: musicalu, operetki i opery, a próby dla młodzieży odbywać się będą raz w miesiącu, w wybrany czwartek, w godzinach przedpołudniowych. Przed próbą będzie miało miejsce krótkie „wprowadzenie” – streszczenie zawierające najważniejsze informacje, fabułę danego spektaklu, które również przybliży charakterystykę głównych bohaterów, ich najważniejsze cechy i motywy działania.

Tym razem na lubelskiej scenie artyści zaprezentują jeden akt operetki Johanna Straussa pt.„Zemsta nietoperza”, w reżyserii Artura Barcisia. Będzie to wspaniała muzyka – walce, polki, arie oraz intrygujące, pełne humoru libretto, w doskonałym tłumaczeniu Juliana Tuwima. Wizyta w OL stanie się również niepowtarzalną okazją, aby poznać Operę od kulis, spojrzeć na widownię z perspektywy aktora, a także porozmawiać z aktorami o ich codziennej pracy, zrobić zdjęcia pamiątkowe. Oferta „Popróbuj Opery” stwarza dzieciom i młodzieży okazję do atrakcyjnych i nieznanych dotąd form spędzania czasu.

Próba jednej części spektaklu „Zemsta nietoperze” odbędzie się 16 października, o godz. 10:00.

W ten sam weekend 17-18 października (piątek, godz. 17.00, sobota, godz. 18.00) wielbiciele operetek będą mieli okazję, aby delektować się przedstawieniem „Zemsta nietoperza”, które po raz pierwszy zaprezentowane zostało wiedeńskiej publiczności już ponad 150 lat temu.

– Ten utwór Johanna Straussa (syna) uznany został za arcydzieło operetki wiedeńskiej – przypomina dyrektor Opery Lubelskiej. – Po pierwszym wystawieniu zdobył on światową sławę i do dziś niepodzielnie króluje w repertuarach największych teatrów operowych.

Wiedeński finansista Gabriel von Eisenstein, znany także ze swojego nietuzinkowego temperamentu, ma trafić do aresztu za uderzenie poborcy podatkowego i obrazę sądu. W tym samym czasie Dr Falke, jego przyjaciel, a zarazem tytułowy „Doktor Nietoperz” , organizuje bal wraz z młodym arystokratą znudzonym życiem i spędzającym czas na hulankach – księciem Orlofskym. W rzeczywistości jest to pretekst do ośmieszenia Gabriela w rewanżu za złośliwy żart przyjaciela. Intryga polega na tym, iż Dr Falke pośród gości zaprasza domowników von Eisensteina, lecz w innych rolach niż prezentują to na co dzień. Służąca Adela stanie się wytworną damą, a żona Rosalinda pojawi się w masce i zostanie przedstawiona jako węgierska księżna. Falke przekona Gabriela von Eisensteina, by ten potajemnie wybrał się na bal, zaś w więzieniu stawił się dopiero rano. Do domu von Eisensteina przybywa jednak po aresztanta sam dyrektor więzienia Frank. Pomyłkowo bierze on za pana domu śpiewaka Alfreda, byłego ukochanego Rosalindy, który wykorzystując sytuację, znów próbuje zdobyć względy dawnej pani swego serca. Tenor Alfred trafia do miejskiego aresztu, a Rosalinda może się szykować na bal. Tymczasem sam von Eisenstein próbuje na przyjęciu uwieść niemal wszystkie damy, w tym zarówno swą pokojówkę, jak i Rosalindę. Na tymże balu zawiera on także serdeczną przyjaźń z dyrektorem więzienia, do którego ma trafić. Obydwaj na przyjęciu są „francuskimi markizami” – Renardem i Chagrinem. Również i Adela chce wykorzystać bal na swoją korzyść i próbuje znaleźć protektora, który wprowadzi ją do świata teatru. Dlatego też nawet rozpoznana przez swojego pracodawcę z powodzeniem udaje oburzenie. Zaś Rosalinda, żona von Eisensteina, poznaje lepiej prawdziwą naturę swego męża. Wszystkie wątki wyjaśniają się jednak rano w finale operetki.

Wprawdzie streszczenie fabuły tej operetki nie jest konieczne, bo to nie ona jest najważniejsza, to wypada zaznaczyć, iż utwór ten to komedia charakterów. Mamy tutaj całą galerię barwnych postaci: Rozalinda – piękna, nieco znużona swoim życiem w dobrobycie żona, która chętnie uległaby pokusie; Eisenstein – mąż Rozalindy, który jest znanym kobieciarzem, a znieważenie policjanta, za które ma trafić do więzienia, to jego najmniejszy grzeszek; Alfred – śpiewak (tenor, oczywiście) i poeta, odważny tylko w słowach; Adela – pokojówka, która marzy o wielkiej karierze i nie zawaha się użyć wszelkich środków, by ją osiągnąć; Książę Gigi – bajecznie bogaty, niezbyt rozgarnięty i okropnie znudzony, ciągle szuka nowych podniet; Blind – mierny adwokat, który załatwił swojemu klientowi… wyższą karę i w końcu Falke – przebiegły twórca całej intrygi. W dodatku na balu u Księcia w II akcie każdy udaje kogoś innego – trochę jak w życiu… Jednak wszyscy bohaterowie mają do siebie samych taki dystans, że traktujemy ich jeśli nie z sympatią, to przynajmniej z pobłażliwością…

Trzy spektakle teatralne, ale w dwa dni, będą mogli obejrzeć najmłodsi widzowie. Dwukrotnie 21 października (środa, godz. 9.00 i 12.00) i jeden raz nazajutrz (czwartek, godz. 10.00) wystawiona zostanie bowiem Calineczka” duńskiego pisarza i poety, a przede wszystkim autora baśni – Hansa Chrystiana Andersena, którą wyreżyserował Jerzy Turowicz. Główne role w przedstawieniu zgrają młodzi artyści Chóru Dziecięco-Młodzieżowego Opery Lubelskiej. Na scenie zobaczymy także solistów, chór, balet oraz usłyszymy orkiestrę Opery Lubelskiej.

– Baśnie Andersena ujmują, zawierają głęboki sens humanistyczny i przekazują uniwersalną, ponadczasową wartość: przez zaczarowany świat kolorowych kwiatów, zwierząt, owadów, wróżek, dobrych i złych duchów ukazują ludzkie charaktery i problemy – tłumaczy Kamila Lendzion. – Wszyscy przecież znamy: „Brzydkie kaczątko”, „Księżniczkę na ziarnku grochu”, „Królową śniegu” i wiele innych cudownych bajek autorstwa tego wspaniałego baśniopisarza.

Młodych i starszych widzów czeka więc wspaniała podróż i zapierające dech w piersiach przygody maleńkiej dziewczynki i jej przyjaciół w magicznym świecie przyrody.

– W tajemniczych okolicznościach w fabule utworu pojawia się maleńka Calineczka, która staje się radością pewnej starszej Pani – zachęca dyrektor OL. – Piękny kwiat nenufaru służy jej za kołyskę, błękitne płatki fiołków zastępują materac, a płatek róży – kołdrę. Marzeniem Calineczki jest kraina elfów, lecz w trakcie swojej podróży, zostaje porwana przez rodzinę muzykujących żab „Trio skrzek”, a następnie trafia do „Rewii szczypawek”. W trakcie swojej wędrówki napotyka mysz, kreta i wiele innych ciekawych postaci. Jaki los czeka piękną dziewczynkę, komu przypadnie do gustu? …widzowie zobaczą już wkrótce, na scenie teatru! Ta przepełniona muzyką i śpiewem opowieść zapewni całej rodzinie doskonałą zabawę i udowodni, że nie trzeba być dużym, by dokonać wielkich czynów i stać się kimś naprawdę wyjątkowym.

Słynną a zarazem niezwykle intrygującą pod względem fabuły operę „Il dissoluto punito, ossia il Don Giovanni”, czyli „Rozpustnik ukarany…Don Giovanni” widzowie będą mogli obejrzeć 30 października (piątek, godz. 18.00) w Sali Operowej Centrum Spotkania Kultur. Jest to przezabawna historia najsłynniejszego w dziejach uwodziciela, nieustraszonego łowcy kobiecych serc, a zarazem cynika.

– „Don Giovanni” to opera w dwóch aktach, skomponowana przez Wolfganga Amadeusza Mozarta z librettem Lorenzo Da Ponte na podstawie sztuki Moliera „Don Juan” – przypomina Kamila Lendzion. – To uniwersalna opowieść o ludzkich namiętnościach, niepohamowanej żądzy i karze, która dosięga głównego bohatera. „Don Giovanni” należy do arcydzieł literatury operowej. To jedno z najbardziej znaczących dzieł w historii opery. Znawcy gatunku podkreślają nie tylko genialną muzykę Wolfganga Amadeusza Mozarta, ale również nieustępujące jej libretto, które stworzył dramatopisarz i włoski twórca oper Lorenzo da Ponte.

Od dnia premiery do dziś Mozatrowskie dzieło cieszy się nieustającą popularnością na całym świecie i uchodzi za jeden z najwybitniejszych utworów w całej spuściźnie kompozytorskiej autora. Należy do tzw. „żelaznego repertuaru” każdej opery nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

Licencja na korzystanie z utworu została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS

Reżyserem lubelskiego spektaklu jest Wojciech Adamczyk, zaś kierownictwo muzyczne objął Vincent Kozlovsky. Scenografia jest dziełem Marka Chowańca, a kostiumy – Marii Balcerek. Przygotowaniem Chóru zajął się Grzegorz Pecka.

I tu nasza niespodzianka: podobnie jak w minionym sezonie artystycznym, także i tym razem dla naszych Czytelników Opera Lubelska po raz kolejny przygotowała dwuosobowe zaproszenie na piątkowy (30 października, godz. 18.00, Sala Operowa CSK) spektakl opery „Don Giovanni”.

Aby wziąć udział w zabawie, wystarczy w komentarzu pod postem o wydarzeniu na naszym profilu na Facebooku napisać, czego spodziewacie się po lubelskim spektaklu Mozartowskiego arcydzieła, na jakie wrażenia się przygotowujecie (i koniecznie należy umotywować swoje oczekiwania). A o miejscu i terminie odbioru zaproszenia autor najlepszej odpowiedzi poinformowany zostanie przez nas odrębną korespondencją.

Aktualności Opery Lubelskiej można na bieżąco śledzić na stronie internetowej placówki. Bilety mogą zostać zakupione zarówno w kasie, jak i przez Internet. Na wszystkie wydarzenia możliwa jest również telefoniczna, wstępna rezerwacja biletów. Bilety dostępne są w kasie biletowej OL oraz online: https://operalubelska.bilety24.pl/

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy