Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sprawa graniczy ze skandalem. Dlaczego służby właściwie niczego nie robią? (zdjęcia)

Zgodnie z relacją dyrekcji Ogrodu Botanicznego UMCS już ponad dwa tygodnie sytuacja zagrażająca zdrowiu i życiu uczestników ruchu drogowego wciąż utrzymuje się na niezwykle newralgicznym zakręcie na ul. Sławinkowskiej. Poza znikomym i niewłaściwie ustawionym oznaczeniem usterki drogowej, służby niczego – wydaje się – nie uczyniły w tej sprawie.

fot. Leszek Mikrut

– Od ponad 2 tygodni stale powiększa się poważna usterka w nawierzchni asfaltowej i przylegającej do jezdni skarpie w pasie drogowym przy ul. Sławinkowskiej 3 – relacjonuje dyrektor Ogrodu Botanicznego UMCS dr Grażyna Szymczak. – Sytuacja taka zaistniała na wysokości Botanika (przy bramie wjazdowej nr 2 od strony Dworku Kościuszków), w okolicach podwójnego niebezpiecznego, ostrego zakrętu. Obecny stan nawierzchni zagraża bezpieczeństwu osób poruszających się pojazdami oraz pieszych, którzy i tak w tym miejscu z trudem przemieszczają się z racji wąskiej drogi. Pojazdy, mijając się, najeżdżają na bardzo wąski chodnik i pobocze, dosłownie „spychając pieszych” pod ogrodzenie Ogrodu.

Pomimo że służby zostały od razu poinformowane o zaistniałej sytuacji, ograniczyły się jedynie do symbolicznego, wręcz punktowego oznakowania samego miejsca usterki, nie umieszczając natomiast żadnych drogowych znaków ostrzegających przed feralnym podwójnym zakrętem, ani od strony północnej, ani też południowej danego odcinka jezdni.

– Pracownicy Ogrodu Botanicznego zgłaszali sprawę w zeszłym tygodniu Policji, ale skutek jest właściwie żaden – z żalem zauważa dyrektor Botanika. – Funkcjonariusze wprawdzie przyjechali, zobaczyli wyrwy w jezdni i odjechali. Uszkodzenia są więc nadal, powiększają się i powstają nowe. Dopiero na początku mijającego tygodnia pojawiły się nowe tablice/znaki ostrzegawcze. Pierwszy, z oznakowaniem MPWiK, ustawiony został ponad tydzień temu, wyłączając z ruchu część jezdni, tę bliższą skarpie.

Najważniejsze jest oczywiście natychmiastowe naprawienie poważnej usterki. Zaistniała sytuacja trwa już zbyt długo. Dopiero po przesłaniu w dniu 7 sierpnia br. do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego zapytania prasowego (na które jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi), pojawiły się w miejscu awarii dodatkowe oznaczenia ostrzegające, jak również zamocowano właściwe już oznaczenie drogowe – z obydwu stron przed zbliżaniem się do danego miejsca.

– Od kilkunastu dni otrzymujemy telefony w tej sprawie od rożnych osób, od mieszkańców miasta, szczególnie dzielnicy, ale i od naszych gości odwiedzających Ogród – informuje Grażyna Szymczak. Wszystkie one skarżą się, na fakt, że poruszanie się ul. Sławinkowską jest bardzo utrudnione w feralnym miejscu, wręcz niebezpieczne. 4 sierpnia br. rozmawiałam z panią kierującą samochodem, która stwierdziła, że zwyczajnie drży, gdy przejeżdża koło miejsca z powstałymi rozpadlinami w drodze. Widziałam też, jak koła samochodów wpadają w głęboką wyrwę w jezdni, co prawdopodobnie skutkowało uszkodzeniem pojazdów.

Miejsce to jest szczególnie niebezpieczne ze względu na usytuowane tu dwa ostre zakręty i słabą widoczność spowodowaną wysoką skarpą. Kilkukrotnie w tym miejscu dochodziło do kolizji drogowych, podczas których uszkadzane było ogrodzenie Ogrodu Botanicznego UMCS. Nie tylko Policja i MPWiK zostały poinformowane o sytuacji. Wie o niej również Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.

Tekst: Leszek Mikrut

33 komentarze

  1. Stek
    Odpowiedz

    Tak swoją drogą, przydałoby się ma Sławonkowskiej poustawiać na jezdni donice wymuszające ruch wahadłowy, bo co niektórzy potrafią na tej wąskiej ulicy osiedlowej przyjeżdżać grubo przekraczając dozwoloną

  2. pikap
    Odpowiedz

    Dlatego nie jeżdżę tamtędy od początku sierpnia.
    Dziękuję Redakcjo za zajęcie się tematem.

  3. Firma
    Odpowiedz

    Cały Lublin wygląda jak Ukraina po bombardowaniu macie pustaki rządy PO płaćcie podatki i się uśmiechajcie.

  4. Podróżnik
    Odpowiedz

    Za zle drogi w miescie winny PIS.

  5. Bezpartyjny bezdomny
    Odpowiedz

    Na wyremontowanym odcinku ul Popiełuszki też jezdnia zapada się przyjechali zaleli dziurę asfaltem i koniec remontu a zapadlisko powiększa się

  6. Koksu
    Odpowiedz

    Szkoda samochodu . Ale prosta sprawa. Wywalić to niby zabezpieczenie. Rozwalić sobie kilka samochodow. I za 2 dni max się wezma do roboty

  7. hehe
    Odpowiedz

    kiedy Żuk usunie poprzeczne garby na Tysiąclecia?
    ile można po tym skakać ?

    1. deweloper
      Odpowiedz

      Polecam nowe xc90. W ogóle nie czuć żadnych nierówności.

  8. Zuza
    Odpowiedz

    Zarząd zdtim do odwołania !! To jest kpina z mieszkańców.

  9. witold janusz
    Odpowiedz

    Na niedawno przebudowanej ul. Popiełuszki przy nowym przystanku tworzy się podobne zjawisko, póki co jest tylko zagłębienie w powierzchni ale pewno będzie się pogłębiać.
    Długo nie wytrzymało niestety…

  10. Bartek
    Odpowiedz

    jack w PKP cargo za PiS rok temu było 18 mln zysku w I kwartale a wystarczyło, że dorwali się do władzy likwidatorzy Polski i w pół roku mamy 18 mln strat. Niemcy już w Lublinie fotografowali lokomotywy, aby je za grosze kupić. Polacy rozmawiajcie o tym z innymi. Póki Tusk nie sprzedał nas z naszym dobytkiem. Bo zagada zakłamie nas jakimiś niby kradzieżami za PiS was na amen i z Polski zostanie tylko popiół. Śpijcie dalej a za kilka miesięcy przywita was ruski żołdak z kałaszem przy waszej głowie. Wojsko nas nie obroni bo Tusk dał im zakaz strzelania do wroga.

    1. Lubliniak
      Odpowiedz

      PKP Cargo ma długi – głównie wobec kontrahentów – sięgające ok. 5 mld zł. Do znacznego pogorszenia się sytuacji w firmie miała się przyczynić decyzja rządu z 2022 r., by to na PKP Cargo spoczywał główny ciężar przewiezienia węgla, który przypływał wtedy do portów. Aby sprostać temu zadaniu, spółka rezygnowała z dochodowych kontraktów z innymi zleceniodawcami.

    2. Pisowska glupota nie zna granic
      Odpowiedz

      I ty wierzysz w te bzdury ze za pis bylo 18 mln zysku!!!!!!!????????????? *ebnij sie w glowke i leć jak najszybciej do psychiatry, a nie głupoty wypisujesz. Oni mogli oglosić ze mieli 100 mln zysku… z tym że te wszystkie ich „zyski” w społkach nie mialy nic wspolnego z rzeczywistoscia.
      Zysk to oni widzieli…. ale w swoich kieszeniach/portfelach/kontach bankowych, kradnąc na prawo i lewo.

      1. Jacek
        Odpowiedz

        Pełowskie puste łby wyłączcie chociaż na jeden dzień TVN bo nie zostanie wam żadna szara komórka wszystkie rozliczenia są dostępne w internecie kartoflu wystarczy tylko zajrzeć i nie pisać głupot.

        1. aa
          Odpowiedz

          Odezwał się dzban co uważa, że w internecie to jest sama prawda. Tak, jesteś dzbanem i to akurat jest prawda. 😀

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia