Do śmiertelnego wypadku doszło w czwartek, 9 lipca, po godzinie 22:00 na drodze krajowej nr 17, na wysokości miejscowości Łaszczówka w powiecie tomaszowskim. Samochód osobowy poruszał się w kierunku Bełżca.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 35-letni kierujący BMW na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Najprawdopodobniej przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Samochód uderzył w dwie bariery
Pojazd najpierw uderzył w barierę energochłonną znajdującą się po lewej stronie drogi. Następnie odbił się od niej i uderzył w kolejną barierę, zamontowaną po przeciwnej stronie jezdni.
W wyniku odniesionych obrażeń 35-letni kierowca poniósł śmierć na miejscu. Mężczyzna był mieszkańcem gminy Bełżec. Samochodem podróżował sam.
Śledztwo wyjaśni okoliczności tragedii
Na miejscu przez kilka godzin prowadzone były czynności procesowe z udziałem prokuratora. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.
Dokładne przyczyny oraz okoliczności tragicznego wypadku wyjaśni prowadzone w tej sprawie śledztwo.

Źródło: Policja Tomaszów Lubelski
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Auta ładne, co z tego, że właściciele to de**le
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy dwustu na godzinę, , żartów nie ma,raz tyle jechałem,ale obie łapy mocno na kierownicy,zero ruchów kierownicą,szeroka sucha droga, biały dzień rozglądałem się czy lis z pol nie wbiega albo kot albo inne stworzenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On nie jechał on leciał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierujący samochodem marki BMW stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne i nieżyje.
A gdyby owych barier energochłonnych nie było, wjechałby chłopu w uprawy i żyłby.