Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Skręcając w prawo, zjechała na przeciwległy pas jezdni. Zderzyła się z suzuki (zdjęcia)

Promień skrętu obrany przez kierującą seatem kobietę był tak duży, że nie wyrobiła się z wykonaniem manewru na swoim pasie ruchu i doprowadziła do zderzenia z suzuki. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 15 na ul. Wyzwolenia w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Mickiewicza zderzyły się dwa samochody osobowe: seat i suzuki. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstepnie ustalono, kierująca seatem kobieta jechała ul. Wyzwolenia od strony centrum. Wykonywała manewr skrętu w prawo w ul. Mickiewicza. Zjechała jednak na przeciwległy pas jezdni i zderzyła się z suzuki, którego kierowca oczekiwał na możliwość wyjazdu na ul. Wyzwolenia.

Podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)

18 komentarzy

  1. MM
    Odpowiedz

    Dlaczego ta kierowniczka ma jeszcze uprawnienia?

  2. Mario
    Odpowiedz

    Ślisko bylo troche, sam wracalem tamtędy do domu po 15 na dobrych oponach i czuć było, że samochód chce uciekać bardziej niż zwykle, więc możliwe, że Pani się ślizgnęła a nie obrała zły promień skrętu.

  3. ...1
    Odpowiedz

    Dzisiaj widziałam jak dwie baby się zderzyły na jednokierunkowej w obrębie parkingu. Stały i patrzyły na zniszczenia. Facjaty nieskalane żadną myślą… Kto temu prawo jazdy wydaje.

  4. marian
    Odpowiedz

    To całkiem zrozumiałe – takim zestawem musiał „założyć”.
    Ale ładnie go otworzyła – teraz wymiana klocków, to czysta przyjemność.

  5. Kuba
    Odpowiedz

    No co, musiała się jakoś złamać.

  6. Kierowca
    Odpowiedz

    Ale było darcie blach…. Prawie jak dwa BMW.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Ciekawe jak z oświetleniem w suzuki. I ciekawe, czy kierujący suzuki miał kamizelkę. Kierowcy jeżdżą jak chcą. Bez świateł, bez prawa jazdy, bez znajomości przepisów. Bez kamizelek. A potem zdziwienie, że ktoś ich nie zauważył.

    1. dziwne
      Odpowiedz

      a po co Ci światła w dzień? jak jest widno to światłą są zbędne

      1. Dociekliwy
        Odpowiedz

        Powiesz to policjantowi jak dostaniesz mandat za brak obowiązkowego oświetlenia. Obowiązek jazdy przez całą dobę na światłach mijania lub dziennych (nie pozycyjnych, nie przeciwmgłowych) powstał właśnie dzięki takim geniuszom. Szarawo, ale jeszcze dzień – po co mi światła. Deszcz pada, ale dzień – po co mi światła. Mgła jest w dzień – po co mi światła. A nie brakuje takich idiotów, którzy jadą wieczorem bez świateł, bo przecież latarnie włączone, to nie widać, że się bez świateł jedzie. Bo przecież czarna nieoświetlona deska rozdzielcza to standard, więc nikt by się nie zorientował, że światła nie włączone.

        1. Ja
          Odpowiedz

          Dociekliwy ok ale ze światłami przeciwmglowymi to trochę przesadzają lekka mgła widoczność ok i włączają *** wie po co, za to też jest kwit

        2. TNT
          Odpowiedz

          Jeśli ktoś nie widzi auta, nawet w szarówkę czy deszcz to niech odda prawo jazdy. Nie ma konstytucyjnego obowiązku prowadzenia auta.

  8. LU
    Odpowiedz

    do zlewu z garami,a nie za kierownicę

  9. ANTONI
    Odpowiedz

    No i co w tym dziwnego ? Pewnie „bidulka ” wczesniej śmigała „tirem” to i przestawić się ciężko na takiego „malucha”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy