Wczoraj około południa na numer telefonu stacjonarnego do 69-letniego mieszkańca Lubartowa zadzwoniła oszustka podająca się za policjantkę z Komendy Wojewódzkiej w Lublinie.
Rozmówczyni przekazała seniorowi, że za chwilę przełączy go na rozmowę z prokuratorem. Senior miał pomóc w rozpracowaniu grupy przestępczej, działającej w banku, która wyłudza pieniądze.
Fałszywy prokurator najpierw wypytywał seniora ile środków ma na koncie. Następnie polecił mężczyźnie wypłacić pieniądze z banku w dwóch wypłatach. Łącznie prawie 40 tysięcy złotych. Zgodnie z dalszymi wskazówkami pieniądze senior wysłał na poczcie szybkim przelewem na podane przez oszusta dane.
Pomimo zapytań ze strony pracownika poczty, czy jest pewny komu te środki przekazuje, pieniądze wysłał – ponosząc także koszty przewalutowania. Środki zostały wypłacone w Wielkiej Brytanii po wykonaniu każdego z przekazów. Łącznie senior stracił blisko 40 tysięcy złotych. Sprawą zajmują się policjanci.
(fot. pixabay.com)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie szkody we łbach robią wspólbnie telewizja i radio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A później ludzie się dziwią, że oszuści z pis są przy władzy, skoro elektorat uwierzy w każde brednie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pinior i nowak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież to za rządów PO z zielonej wyspy ludzie zaczęli emigrować, a wpłata została wpłacona na konto w GB,