Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Są zarzuty za drukowanie banerów wyborczych PiS w garażu. W tym miejscu powstawały ich tysiące

Zamojska prokuratura zarzuciła Łukaszowi B. udzielenie korzyści majątkowej Komitetowi Wyborczemu Prawo i Sprawiedliwość. Chodzi o druk banerów wyborczych jednego z kandydatów na posła. Podejrzany wyjaśnił, iż pomagał, ale społecznie.

fot. Roman Giertych/X

Prokuratura Okręgowa w Zamościu przedstawiła zarzuty w śledztwie dotyczącym drukowania materiałów związanych z kampanią wyborczą posła Marcina Romanowskiego. Chodzi o odkryte w październiku 2023 roku w garażu na jednej z posesji w miejscowości Aleksandrów w powiecie biłgorajskim maszyny, na których powstawały plakaty, jakie później rozwieszano na ulicach. Gdy do środka wkroczyli funkcjonariusze, praca trwała pełną parą.

Tu należy wyjaśnić, iż zgodnie z przepisami, wszystkie wydatki na kampanię wyborczą muszą pochodzić z komitetu danej partii. Mowa tu zarówno o plakatach, reklamach czy gadżetach, jak również opłatach za wynajem sali na spotkanie z wyborcami czy nawet hotel, w którym dany kandydat zatrzymał się na noc. Co ważne, jest też limit środków, jakie można na ten cel wydać. W przypadku PiS było to blisko 38,8 mln zł.

W przypadku drukowania plakatów w Aleksandrowie okazało się, iż miały one powstawać po cichu i nie zostały rozliczone w wydatkach na kampanię. W związku z tym prokuratura przedstawiła Łukaszowi B. zarzut udzielenia Komitetowi Wyborczemu Prawo i Sprawiedliwość korzyści majątkowej z innego źródła niż z funduszu wyborczego partii politycznej tworzącej komitet wyborczy. Wskazano tu na świadczenie na rzecz Komitetu usług poligraficznych.

Łukasz B. jest bratem jednej z byłych posłanek PiS. Co więcej posesja, na której odbywał się druk plakatów, należy do rodziny B. Z akt śledztwa wynika, iż w ten sposób wydrukowano co najmniej 4 tys. sztuk banerów wyborczych o łącznej wartości nie mniejszej niż 99.960 zł.

Jak wyjaśnia prokurator Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Przyznał, iż pomagał Marcinowi Romanowskiemu w jego kampanii, jednak czynił to społecznie. Zakwestionował też ilość wytworzonych na jego rzecz banerów.

W Aleksandrowie powstawały też materiały wyborcze Daniela Obajtka i Jana Kanthaka. W tym przypadku jednak śledczy nie dopatrzyli się jednak znamion przestępstwa. Wszystko dlatego, iż prokuratura otrzymała dokumentację ze zleceniami na ich druk, jak też fakturami za wykonaną usługę, które to zostały rozliczone w sprawozdaniu finansowym PiS.

– Zabezpieczona w trakcie czynności procesowych ilość plakatów nie wykazała jednoznacznie na to, by zleceniobiorca wykonał większą niż zamówiona ilość banerów. Również usługi poligraficzne świadczone Komitetowi Wyborczemu Prawo i Sprawiedliwość oraz Komitetowi Wyborczemu Wyborców Prawicowa Polska Marcina Romanowskiego na rzecz kandydatów w wyborach samorządowych w 2024r. wymienionych Komitetów wykonywane były na podstawie stosownych zleceń bądź zamówień, a płatności za te usługi również były dokonywane ze środków podlegających ujawnieniu i rozliczeniu w ramach składanych do właściwych organów przez komitety wyborcze sprawozdań finansowych. Również w przypadku wyborów samorządowych zabezpieczona w trakcie czynności procesowych ilość plakatów nie wskazuje na to, by zleceniobiorca wykonał większą niż zamówiona ilość banerów – tłumaczy prokurator Rafał Kawalec.

Łukaszowi B. grozi kara grzywny do 100 tys zł. Sprawą zajmie się sąd.

29 komentarzy

  1. ja też
    Odpowiedz

    Ile w tym społeczeństwie jadu i nienawiści. Dobrze nie jest i nie będzie, do czasu ,,wielkiego resetu,,.

  2. Ja
    Odpowiedz

    Nieznam się na polityce . Ale podoba mi się jak teraz są załatwiane sprawy .
    Tylko szkoda , że niema kar dla urzędników jak w Chinach . Bo chyba ten cały pis sam by się popowieszał nawzajem.

  3. Jan
    Odpowiedz

    Łukasz B to przypadkiem nie ten biznesowy przyjaciel Andrzeja K?

    1. Andrzej K
      Odpowiedz

      Znamy się z Łukaszem, przyznaję.

  4. realny
    Odpowiedz

    Może skomentujecie „wsparcie” o które listownie „uPOmina” się warsiawski dupiarz koturnowy sierściuch Rafafala …- czy tu wszystko jest w porzo ???. Co na to Bondarenko i jego POplecznicy …??

  5. Zenek
    Odpowiedz

    Ja udostępniłem za darmo swój płot przy drodze powiatowej na zawieszenie banerów wyborczych PIS-u.
    Ile lat odsiadki dostanę od bodnarowców ?

  6. —-/——-
    Odpowiedz

    w korowodzie, który doprowadził do śmierci Barbary Skrzypek wzięli udział adwokaci.
    ADWOKACI

    1. .
      Odpowiedz

      Zjadła batonika z advocatem przysłanego z Nowogrodzkiej?

  7. ##### niemieckich sługusów
    Odpowiedz

    wróciły czasy stalinizmu

    1. zmora
      Odpowiedz

      Jeszcze nie wróciły, bo jak by były to już pierdział byś w spodnie pisiorku.

      1. andy
        Odpowiedz

        to już wiadomo dlaczego synalek napadał z nożem na dzieciaki

      2. ##### niemieckich sługusów
        Odpowiedz

        ty już byś wąchał kwiatki

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Może i tak – pewnie by go sędzia Kryże skazał, tata prominentnego działacza PiS o tym samym nazwisku i byłego wiceministra „Sprawiedliwości”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy