Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ruszyła przebudowa al. Unii Lubelskiej, kierowcy utknęli w korkach. „Pierwszy dzień jest najgorszy”

Dziś w godzinach porannych, zmieniła się organizacja ruchu na al. Unii Lubelskiej i okolicznych ulicach. Ma to związek z przebudową tej ulicy. Dla kierowców oznacza to spore problemy z przejazdem.

fot. lublin112.pl

Zgodnie z zapowiedzią, w poniedziałek, w godzinach porannych, wykonawca przebudowy al. Unii Lubelskiej w Lublinie wprowadził zmiany w organizacji ruchu. Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów przystępuje bowiem do właściwych prac. Te w pierwszej kolejności obejmą jezdnię po stronie Targu pod Zamkiem.

W związku z tym wyłączone z ruchu zostały dwa pasy jezdni oraz ciąg pieszo-rowerowy na odcinku od wjazdu do galerii Vivo do skrzyżowania z ul. Zamojską. Skrajny lewy pas pozostawiono, jednak korzystać z niego mogą wyłącznie pojazdy komunikacji zbiorowej, służb ratowniczych i komunalnych.

Tak jak się można było spodziewać, w sytuacji, kiedy kierowcy zamiast trzech mają do dyspozycji w zależności od kierunku jeden lub dwa pasy jezdni, spowoduje problemy z przejazdem. Od rana zaczęły tworzyć się spore korki, a czas przejazdu wydłużył się co najmniej o kilkanaście minut.

Jak nam wyjaśniali pracownicy zajmującej się pracami, pierwszy dzień jest najgorszy. Wielu kierowców jedzie z przyzwyczajenia stałą trasą, kolejni zaś chcą sprawdzić, jak się będzie odbywał ruch. Jednak kolejne dni mają już być spokojniejsze. Ci, co odstali swoje w korkach, zaczną bowiem korzystać z innych, alternatywnych tras przejazdu.

Przebudowa trasy, a tym samym utrudnienia w ruchu potrwają dwa lata.

24 komentarze

  1. Heniek
    Odpowiedz

    2 lata + poślizg 2 lata, za 4 lata zrobią 800m drogi, a w Japonii w miesiąc robią 100km autostrady i budują kompleks rekreacyjny.

    1. DOL
      Odpowiedz

      To po co tu klikasz? Trzeba było ofertę złożyć, brać się do roboty i pokazać ja to się robi!

      1. Joe Dee Foster
        Odpowiedz

        Wypadaj do Japonii ” patrioto ” !

      2. XxX
        Odpowiedz

        Jesteś jednym z tych pracujących, którzy patrzą się na kopanie dołu? Chłop dobrze gada. Co więcej, w China w 10 dni to stawiają szpital. U nas zacofanie wieloletnie, ale komuniści nie widzą problemu. Remont 10 letni to norma, tak było w prlu. Nakraść się i nie zrobić nic.

    2. pytanie
      Odpowiedz

      @Heniek mógłbyś podać jakiś namiar na informację, że w Japonii w ciągu miesiąca wybudowali autostradę o długości 100km.

    3. Śmiechu
      Odpowiedz

      Chyba do Twojej chałupy tą autostradę budują z ośmioma pasami, żebyś trafił w bramę po tych proszkach co bierzesz… Dziel to sobie na jakieś porcje, bo za dużo na jeden raz…

    4. Hahah
      Odpowiedz

      W noc zwijają pas startowy na lotnisku, zeby z samego rana następnego dnia juz można bylo startować.

  2. pabel
    Odpowiedz

    Przez dwa lata będą remontować 1.5km ulicę?

    1. ja
      Odpowiedz

      To nie wiesz, że najlepiej na publicznych pieniądzach zarabia się na godzinówce? 😛

  3. Pawel
    Odpowiedz

    A co tam jest do roboty dwa lata? W pobliżu nie ma też domów, więc mogliby robić całą dobę żeby przyspieszyć pracę.

    1. fakty
      Odpowiedz

      „Pawel” w pobliżu jak najbardziej są budynki mieszkalne.
      Piszesz „mogliby robić całą dobę”.
      Tylko kto miałby „robić całą dobę”?
      Chyba nie wiesz jak wielki jest deficyt pracowników budowlanych.
      I nawet ściąganie imigrantów niewiele pomoże bo potrzeba pracowników nie tylko do obsługi taczki.

      1. sdfgf
        Odpowiedz

        Domy, które są w pobliżu, tj. Zamojska nie są aż tak blisko żeby to miało przeszkadzać. Poza tym nie wszystkie prace są głośne.
        A kto miałby robić… Nie wiem, pracownicy. Mnóstwo ludzi pracuje na zmiany, w tym nocne. W możliwości organizacyjne wykonawcy nie wnikam, stawiam tezę, że można organizować remont tak ważnej ulicy całodobowo. Mogę się mylić.

        1. limar
          Odpowiedz

          Zamojska może i nie jest blisko.
          Ale domy na Kąpielowej, Stolarskiej, Przemysłowej czy Farbiarskiej są bardzo blisko a niektóre (nowe bloki mieszkalne) w bezpośrednim sąsiedztwie.

        2. MK
          Odpowiedz

          @sdfgf – gdybyś uważniej się przyjrzał, to zauważyłbyś nowe bloki mieszkalne w bezpośrednim sąsiedztwie.
          Obok stacji paliw czy też po drugiej stronie w okolicach liceum.
          A twoje stwierdzenie, cytuję: (…) A kto miałby robić… Nie wiem, pracownicy (…) – tylko cię ośmiesza.
          Logiczne przecież, że nie mrówki 🙂
          Tylko nadal jak widać nie rozumiesz tego, co napisał @fakty.
          Tych pracowników brakuje!
          Pewnie tego nie wiesz ale do pracy zmianowej potrzeba ich x razy więcej.
          W zależności czy praca dwu czy trzyzmianowa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia