Zgodnie z zapowiedzią, w poniedziałek, w godzinach porannych, wykonawca przebudowy al. Unii Lubelskiej w Lublinie wprowadził zmiany w organizacji ruchu. Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów przystępuje bowiem do właściwych prac. Te w pierwszej kolejności obejmą jezdnię po stronie Targu pod Zamkiem.
W związku z tym wyłączone z ruchu zostały dwa pasy jezdni oraz ciąg pieszo-rowerowy na odcinku od wjazdu do galerii Vivo do skrzyżowania z ul. Zamojską. Skrajny lewy pas pozostawiono, jednak korzystać z niego mogą wyłącznie pojazdy komunikacji zbiorowej, służb ratowniczych i komunalnych.
Tak jak się można było spodziewać, w sytuacji, kiedy kierowcy zamiast trzech mają do dyspozycji w zależności od kierunku jeden lub dwa pasy jezdni, spowoduje problemy z przejazdem. Od rana zaczęły tworzyć się spore korki, a czas przejazdu wydłużył się co najmniej o kilkanaście minut.
Jak nam wyjaśniali pracownicy zajmującej się pracami, pierwszy dzień jest najgorszy. Wielu kierowców jedzie z przyzwyczajenia stałą trasą, kolejni zaś chcą sprawdzić, jak się będzie odbywał ruch. Jednak kolejne dni mają już być spokojniejsze. Ci, co odstali swoje w korkach, zaczną bowiem korzystać z innych, alternatywnych tras przejazdu.
Przebudowa trasy, a tym samym utrudnienia w ruchu potrwają dwa lata.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 lata + poślizg 2 lata, za 4 lata zrobią 800m drogi, a w Japonii w miesiąc robią 100km autostrady i budują kompleks rekreacyjny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po co tu klikasz? Trzeba było ofertę złożyć, brać się do roboty i pokazać ja to się robi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypadaj do Japonii ” patrioto ” !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś jednym z tych pracujących, którzy patrzą się na kopanie dołu? Chłop dobrze gada. Co więcej, w China w 10 dni to stawiają szpital. U nas zacofanie wieloletnie, ale komuniści nie widzą problemu. Remont 10 letni to norma, tak było w prlu. Nakraść się i nie zrobić nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Heniek mógłbyś podać jakiś namiar na informację, że w Japonii w ciągu miesiąca wybudowali autostradę o długości 100km.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba do Twojej chałupy tą autostradę budują z ośmioma pasami, żebyś trafił w bramę po tych proszkach co bierzesz… Dziel to sobie na jakieś porcje, bo za dużo na jeden raz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W noc zwijają pas startowy na lotnisku, zeby z samego rana następnego dnia juz można bylo startować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez dwa lata będą remontować 1.5km ulicę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie wiesz, że najlepiej na publicznych pieniądzach zarabia się na godzinówce? 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co tam jest do roboty dwa lata? W pobliżu nie ma też domów, więc mogliby robić całą dobę żeby przyspieszyć pracę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Pawel” w pobliżu jak najbardziej są budynki mieszkalne.
Piszesz „mogliby robić całą dobę”.
Tylko kto miałby „robić całą dobę”?
Chyba nie wiesz jak wielki jest deficyt pracowników budowlanych.
I nawet ściąganie imigrantów niewiele pomoże bo potrzeba pracowników nie tylko do obsługi taczki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Domy, które są w pobliżu, tj. Zamojska nie są aż tak blisko żeby to miało przeszkadzać. Poza tym nie wszystkie prace są głośne.
A kto miałby robić… Nie wiem, pracownicy. Mnóstwo ludzi pracuje na zmiany, w tym nocne. W możliwości organizacyjne wykonawcy nie wnikam, stawiam tezę, że można organizować remont tak ważnej ulicy całodobowo. Mogę się mylić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamojska może i nie jest blisko.
Ale domy na Kąpielowej, Stolarskiej, Przemysłowej czy Farbiarskiej są bardzo blisko a niektóre (nowe bloki mieszkalne) w bezpośrednim sąsiedztwie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@sdfgf – gdybyś uważniej się przyjrzał, to zauważyłbyś nowe bloki mieszkalne w bezpośrednim sąsiedztwie.
Obok stacji paliw czy też po drugiej stronie w okolicach liceum.
A twoje stwierdzenie, cytuję: (…) A kto miałby robić… Nie wiem, pracownicy (…) – tylko cię ośmiesza.
Logiczne przecież, że nie mrówki 🙂
Tylko nadal jak widać nie rozumiesz tego, co napisał @fakty.
Tych pracowników brakuje!
Pewnie tego nie wiesz ale do pracy zmianowej potrzeba ich x razy więcej.
W zależności czy praca dwu czy trzyzmianowa.