Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rozpoczynają się prace związane z modernizacją Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. Koszt rewitalizacji może osiągnąć 500 mln złotych

Wody Polskie podpisały umowę na wykonanie kompleksowej modernizacji Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. W ramach prac przeprowadzony zostanie remont zapory czołowej, konieczne będzie odmulenie zbiornika, zaplanowana została budowa przedzbiornika, przepompowni oraz Centrum Operacyjno-Edukacyjnego.

Prace remontowe mają ruszyć na początku 2022 roku i potrwają od 3 do 4 lat, zależnie od wybranego wariantu modernizacyjnego – o wyborze metody oczyszczenia zbiornika zdecydują względy środowiskowe. Szacunkowy koszt rewitalizacji Zalewu Zemborzyckiego będzie wynosił od 200 do 500 mln zł.

Szczegóły dotyczące lubelskiego przedsięwzięcia przedstawił Przemysław Daca Prezes Wód Polskich podczas briefingu prasowego poświęconego inwestycji. W spotkaniu uczestniczyli Lech Sprawka Wojewoda Lubelski i Sebastian Trojak Członek Zarządu Województwa Lubelskiego, jak również Blanka Rdest-Dudak Zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin oraz Tomasz Pitucha i Piotr Popiel, radni Rady Miasta Lublin.

– Najważniejsze jest uwzględnienie całościowego spojrzenia na Zalew Zemborzycki, czyli na jego funkcję przeciwpowodziową, przeciwsuszową, przyrodniczą oraz rekreacyjną – powiedział Przemysław Daca Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. – Właśnie takie są założenia rewitalizacji zbiornika – dodał Prezes PGW WP podczas briefingu dotyczącego modernizacji obiektu.

Wody Polskie zarządzają Zalewem Zemborzyckim od stycznia 2018 r. Miejsce jest bardzo atrakcyjne pod względem turystycznym i rekreacyjnym, ale jego zanieczyszczenie spowodowało, że ani mieszkańcy, ani potencjalni turyści nie mogą w pełni z niego korzystać. Przyczyny pogarszającego się stanu ekologicznego wód zbadał zespół ekspertów z lubelskiego środowiska naukowego.

Okazało się, że główny problem wynika z tego, że zlewnia rzeki Bystrzycy jest wykorzystywana rolniczo, w związku z czym zarówno do rzeki, a tym samym i do zalewu wpływają duże ilości fosforu i azotu. Oprócz tego na dnie zalewu zalega ok. 6 mln m3 torfu i mułu, co wpływa na rozwój sinic w zbiorniku. Po zapoznaniu się z opinią ekspertów oraz przeprowadzeniu konsultacji społecznych, władze Wód Polskich stwierdziły, że konieczne jest oczyszczenie i zrewitalizowanie Zalewu Zembrzyckiego.

W połowie kwietnia 2019 r. rozpoczęto prace nad projektem pn. „Rewitalizacja i przebudowa Zalewu Zembrzyckiego”. Z uwagi na szeroki zakres planowanych inwestycji, Wody Polskie musiały ogłosić i rozstrzygnąć kilka przetargów. Pierwszy, który rozstrzygnięto pod koniec kwietnia br., wygrała firma WTU Kraków. Ma opracować dokumentację projektową dotyczącą m.in. przebudowy zapory czołowej zbiornika oraz odbudowy ogroblowania wstecznego lewego i wstecznego prawego rzeki Bystrzyca. Opracowanie dokumentacji wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę ma nastąpić w grudniu 2021 r.

Pod koniec lipca br. nastąpiło natomiast rozstrzygnięcie drugiego przetargu. Dotyczył on dwóch inwestycji: pogłębienia czaszy zbiornika na powierzchni 280 ha oraz budowy Centrum Operacyjno-Edukacyjne Wód Polskich „Lublin – Zemborzyce”. Dokumentację projektową dotyczącą pogłębiania czaszy zbiornika opracuje firma DHV Hydroprojekt Warszawa.

Wody Polskie rozważają dwie koncepcje oczyszczenia zbiornika: wybranie z dna namułu lub wybranie namułu razem z torfem (wtedy trzeba by było zdecydować, co zrobić z torfem). Obie wersje zakładają, że przed zbiornikiem głównym trzeba wybudować dodatkowy zbiornik, który będzie zbierał zanieczyszczenia wpływające do zalewu. Nie wiadomo jeszcze, która z w/w koncepcji zostanie zrealizowana. Władze Wód Polskich uzależniają ostateczną decyzję od opinii Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej Centrum Operacyjno-Edukacyjne Wód Polskich „Lublin – Zemborzyce” wygrała firma BIM Process Kraków. Miałby to być dwukondygnacyjny budynek o powierzchni ok. 1,2 tys. m2. Łączna kwota projektów wynosi 3,5 mln zł. Etap przygotowywania dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem zgód środowiskowych ma zostać zrealizowany do końca 2021 roku.

(fot. Fani Pogody, Wody Polskie)

38 komentarzy

  1. Pablo
    Odpowiedz

    Jedyne rozsądne wyjście na kolejne 40-50 ( może więcej ) lat to spuścić wodę, wybrać muł, torf i porządnie pogłębić. Wiadomo jak „tworzono” zalew w latach 70-tych. Byle jak, byle szybciej bo najważniejszy towarzysz przyjeżdża na otwarcie ! Mamy po prostu jeden wielki syf a nie wizytówkę.

    1. XYZ
      Odpowiedz

      zalew miał być zbiornikiem retencyjnym, a tylko dodatkowo miał spełniać funkcję rekreacyjną dla mieszkańców miasta. i funkcję tą spełnia, widać w każdy słoneczny dzień. nigdy w swoim założeniu nie był, jak twierdzisz, wizytówką.

      1. Janusz i Grażyna
        Odpowiedz

        A to teraz chcą zrobić tak, żeby woda była czysta i przejrzysta jak na Karaibach, bez sinic i innych bakcyli? Już nie mozemy sie doczekać, w końcu praktycznie za darmo będzie można się wczasować tak jak zagramenicą.

  2. Lucas
    Odpowiedz

    To jest

    Jezioro Zemborzyckie 🙂

  3. daro
    Odpowiedz

    ciekawe co bedzie z rybami …………..

  4. Pl
    Odpowiedz

    Sklepy wędkarskie będą miały lipę.

  5. Andrzej
    Odpowiedz

    Szkoda zalewu przestaje opłacać składki PZW.

  6. Anka
    Odpowiedz

    A w Zemborzycach dalej będą spisać ać szambo

    1. qwerty
      Odpowiedz

      może byś przeczytała te swoje wypociny przed opublikowaniem? analfabetko?

  7. Dr
    Odpowiedz

    Pojechali prezesi w garniturach nad Zalew to w końcu ktoś wykosił te chwasty dwumetrowe przed ławkami

  8. kamieniQpa
    Odpowiedz

    no tak wydać 500 dużych baniek na ten szambowy grajdołek… a jak na bogatoo! tak się właśnie marnuje publiczne pieniądze czyli NASZE z cieżko oddanych podatków! oj krewni i znajomi królika z różnych firemek rodzinnych zarobią ze ho ho:(

  9. N.
    Odpowiedz

    Wiecie co… na samym początku lat 90-tych był temat zainwestowania przez Holendra i Niemca w oczyszczenie Zalewu Zemborzyckiego oraz wybudowanie kilku ośrodków wczasowych. Wówczas potencjalni inwestorzy otrzymali odpowiedź, że „żydom i szwabom nie oddamy dziedzictwa”. I tak oto mamy 15 min. od centrum Lublina zaje*iście duże szambo 🙁

    1. qwerty
      Odpowiedz

      i bardzo dobrze. po co mają się szwaby na Nas dorabiać?
      niektórzy to by i własną matkę sprzedali, by były pieniądze na „inwestycje”… a później wszystko co kupujesz niemieckie. wszyscy pracują u niemca. mieszkania wynajmują od niemców. ale mieszkają w „Polsce”.

      1. Mat
        Odpowiedz

        Był ten temat, pamiętam. Mieli m.in.wybrać torf bez kosztów w zamian za jego możliwość sprzedaży. Teraz wydamy za to pół miliarda zł, dobry interes.

  10. patogen
    Odpowiedz

    … ale pójdzie łoju na odrolnienia.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy