We wtorek nad ranem doszło do kolejnego aktu agresji ze strony Federacji Rosyjskiej. Lotnictwo dalekiego zasięgu tego państwa rozpoczęło ponowny ostrzał rakietowy na terytorium Ukrainy. Atak ten jest kontynuacją eskalacji konfliktu, który trwa od kilku lat.
W odpowiedzi na te działania, władze Rzeczypospolitej Polskiej natychmiast podjęły wszelkie niezbędne kroki mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej. W południowo-wschodnim obszarze kraju może występować podwyższony poziom hałasu związany z operacjami polskiego oraz sojuszniczego lotnictwa wojskowego.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych stale monitoruje sytuację i jest w gotowości do natychmiastowej reakcji na wszelkie zagrożenia.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie latają żadne polskie samoloty. Tylko Sweden i US. Przestańcie pisać głupoty. Naszych samolotów już dawno nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech dobrze pilnują, nie tak jak wczoraj że nawet nie wiedzą gdzie upadło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Złodzieje całą gospodarkę Polski chcą zniszczyć na rozkaz szwabów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
8 x * 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WOT biega bo mają ludzi tylko w jakim tempie to robią. Heliptery drony kawaleria konna oni powinni szybjcie spradzic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekamy na państwa zgłoszenia gdzie spadły drony ewentualnie rakiety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ministerstwo finansów opublikowało komunikat prezentujący szacunkowe wykonanie budżetu w okresie styczeń-lipiec 2024 roku, z którego wynika, że deficyt
budżetowy po siedmiu miesiącach, wyniósł prawie 83 mld zł. Był on ponad 6-krotnie wyższy niż w deficyt w tym samym okresie 2023 roku, mimo tego, że w roku
poprzednim mieliśmy do czynienia w wyraźnym spowolnieniem wzrostu gospodarczego, a wzrost PKB w całym roku wyniósł tylko 0,2%, w tym w I i II kwartale
był wręcz ujemny (wyniósł odpowiednio – 0,8% i -0,6%). Co więcej wyraźnie widać, że minister finansów już teraz blokuje wydatki budżetowe, ich zaawansowanie
w stosunku do planu wyniosło tylko 50,7%, podczas gdy upływ czasu po 7 miesiącach, to przecież ponad 58%. Tak się złożyło, że kilka dni temu premier Tusk
pochwalił się wzrostem PKB w II kwartale tego roku, wynoszącym wg szacunków 3,2% , ale z kolei z komunikatu ministra finansów wynika, że nie ma to przełożenia
na dochody budżetowe, skoro deficyt tak gwałtownie rośnie. Jest to zjawisko bardzo niepokojące, bo gołym okiem widać, że powróciła „prywatyzacja” podatków,
w szczególności podatku VAT, tak charakterystyczna dla poprzednich rządów Platformy w latach 2008-2015.
Sumarycznie jak wynika z komunikatu ministerstwa finansów, dochody budżetowe po upływie 7 miesięcy wyniosły ponad 356 mld zł podczas gdy zaplanowano je na poziomie
aż blisko 683 mld zł, a wydatki ponad 439 mld zł, w konsekwencji deficyt budżetowy, jak już wspomniałem wyniósł blisko 83 mld zł. W tej sytuacji w kolejnych
5 miesiącach, dochody budżetowe powinny przyrastać po ponad 65 mld zł miesięcznie, podczas gdy w okresie styczeń-lipiec tego roku, średnio przyrastały
po około 50 mld zł. Z prostej ekstrapolacji wynika więc, że jeżeli nic się nie zmieni w intensywności wpłat podatkowych, może zabraknąć do planu dochodów,
aż 75 mld zł, co przy deficycie zaplanowanym na poziomie 184 mld zł, byłoby finansową katastrofą. W tym miejscu należy jeszcze przypomnieć, że sytuacja
dochodowa budżetu w 2024 roku, byłaby jeszcze gorsza, gdyby minister finansów nie przerzucił, przy pomocy mechanizmu przyśpieszonych zwrotów, blisko 12 mld
zł z podatku VAT z grudnia poprzedniego roku na styczeń roku obecnego, co w oczywisty sposób sztucznie pogorszyło wykonanie budżetu za 2023 rok i i powiększyło
lukę w podatku VAT (tego pisowskiego) i tak samo sztucznie poprawiło wykonanie budżetu na ten rok (ale tego już uśmiechniętego).
Minister Domański podkreśla wszędzie, że nastąpił wzrost dochodów z VAT w czerwcu i w lipcu, chociaż kwotowo to tylko około 21 mld zł miesięcznie, podczas
gdy do końca roku z tego podatku powinno wpłynąć jeszcze 146 mld zł (wpływy zaplanowano na poziomie ponad 316 mld zł), czyli średnio po ponad 29 mld zł miesięcznie,
a to wydaje się absolutnie niemożliwe. Skoro bowiem we wpływach czerwcowych i lipcowych z VAT, są już skutki podwyżki VAT na żywność z 0% do 5%, obowiązującej
od 1 kwietnia tego roku, to trudno znaleźć jeszcze dodatkowe czynniki, które miałby spowodować wzrost wpływów z VAT, w każdym kolejnym miesiącu tego roku,
średnio o około 8 mld zł, aby osiągnąć wyżej wymieniony, poziom 29 mld zł miesięcznie dochodów z tego podatku.
Minister wprawdzie w mediach tryska optymizmem, jeżeli chodzi o realizację budżetu, ale chyba zdaje sobie sprawę, że już jesień tego roku będzie testem
prawdy w odniesieniu do dochodów budżetowych. Stąd już teraz ograniczenia w wydatkach budżetowych. Wspomniałem już że ich realizacja jest aż 8 pkt procentowych
niższa, niż upływ czasu, ale mamy już komunikaty, że NFZ już nie płaci szpitalom za tzw. nadwykonania w świadczeniach medycznych, które za rządów PiS
przestały być limitowane (między innymi onkologia, kardiologia), ponieważ nie otrzymał przewidywanych dotacji z budżetu państwa. Na dodatkowe wsparcie
nie mogą w tym roku liczyć także samorządy, które przez w latach 2022-2023, otrzymały aż ponad 27 mld zł dodatkowych dotacji na wydatki bieżące w związku
konsekwencjami dla finansów samorządów, wyraźnego obniżenia stawki w podatku PIT i wprowadzeniu kwoty wolnej w wysokości 30 tys zł. Minister finansów zablokował
także kolejne edycje naboru wniosków w ramach programów umożliwiających samorządom inwestycje w szeroko rozumianą infrastrukturę, techniczną i społeczną,
na które rząd PiS w ostatnich latach przeznaczył astronomiczną kwotę ponad 100 mld zł. Wyraźnie widać, że chciałby także doprowadzić do oszczędności w wydatkach
na zbrojenia, stąd blokowanie wydatkowania środków z pozabudżetowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, co przypadkowo „wysypał’ wiceminister obrony narodowej
z PSL-u, mówiąc, że udało się ten fundusz, ale tylko częściowo odblokować.
Mimo tych wszystkich ograniczeń w wydatkach, jak widać ekipie Tuska „dobrze” idzie, po 7 miesiącach blisko 83 mld zł deficytu, ponad 6-krotnie więcej,
niż w tym samy okresie roku ubiegłego. Bardzo niepokojące jest jednak to ,że wpływy podatkowe nie odzwierciedlają szybszego wzrostu gospodarczego, który
w II kwartale wyniósł 3,2%, podczas gdy w I i II kwartale roku ubiegłego, mieliśmy do czynienia ze spadkiem PKB. Z dużym prawdopodobieństwem trzeba więc
stwierdzić ,że powróciła „prywatyzacja” podatków w szczególności podatku VAT, choć i z wpływami z podatku PIT, nie idzie najlepiej, jego wpływy po są na poziomie
44% planowanych, a upływ czasu, to już ponad 58%.
🔴Zysk netto ORLENU:
I półrocze 2023 👉 15,5 mld zł
I półrocze 2024 👉 2,8 mld zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale zgarniesz jak ci od wierszówki płacą … nie to jednak kopiuj-wklej z przekazu dnia płynącym z centrali PiS na Nowogrodzkiej , takie kłamliwe informacje tylko ciemny pisowski lud łyka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty pokazałeś jakim jestes tępakiem ekonomicznym. Na takich jak ty baranach opiera się władza Tuska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie ani ruskie naloty ani nasze orły hałasujące w powietrzu nie przezkadzają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odkąd rządzi peło Polska przestała się rozwijać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rząd popaprańców do dymisji nie nadają się do niczego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
8 x * 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na ch .. oni latają jak i tak wlatuje tu co chce głównie banderowskie ruskiej produkcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
granica jest bezpieczna jak zapewniał sliniący sie paszczak a teraz zarośnięty siniak. ruski dron wleciał 25km w kraj i teraz go szukają, brawo rządowe MONowe jołopy , czujemy sie bezpieczni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polatać sobie chcieli za podatników pieniądze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U nas teraz nie ma wojska. Drona powinien strącić do grudnia działający system narew. A oni czekali aż jak na Mazurach koło Pisza walnie w dom. Czyli Tusk z Kosiniakiem-Kamyszem rozpiep.. nam armię. Nie mogli zasmucić Putina. Polska jest likwidowana a rządzik wymyśla sobie afery i oskarża, że broniący nas PiS coś ukradł. Jak złodziej może kraść a jednocześnie okradanym żyło się lepiej i bezpieczniej niż obecnie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za wstyd mieć takiego ministra obrony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym chciał sprawozdanie ile to dwutlenku węgla poszło do atmosfery przez dzisiejszą podniebną zabawę. Mi się wmawia, że planetę morduję paląc w piecu. Cholerni hipokryci!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie są elektryczne samoloty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rób z siebie większego idioty niż jesteś lewaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyklej się do asfaltu i tam siedź.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rumunia się nie patyczkowała. Drona który przekroczył granicę od razu zestrzelono a nasi czekają aż w czyjś dom wleci wtedy będą wiedzieć gdzie jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rumunia się nie patyczkowała, bo rządzących mają mądrzejszych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rumunia się nie patyczkowała, bo mają czym strzelać a nie wirtualnie i teoretycznie jak my.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co z tego że latają jak nie potrafią drona zestrzelić..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śpiewać każdy może, Trochę lepiej, lub trochę gorzej,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Im nie wolno strzelać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może by i potrafili, ale im strzelać zakazano, żeby uchowaj Boże, kogoś nie obrazić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co mi tam podwyższony poziom hałasu, jest okazja do spaleni nadmiaru paliwa i do pofruwania sobie, to niech chłopaki latają. Przynajmniej będą wiedzieli gdzie jaka rakieta spadnie i nie będą jej szukać miesiącami. Jak to już bywało.