Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rewolucja na stacjach benzynowych: rząd zamraża ceny paliw. Od jutra zatankujemy taniej

Minister Energii, Miłosz Motyka, ogłosił dziś pierwsze maksymalne ceny detaliczne paliw w Polsce. Nowe przepisy, będące fundamentem rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”, wchodzą w życie już we wtorek, 31 marca 2026 r. Dla polskich kierowców oznacza to jedno – wyraźne i gwarantowane spadki cen na każdej stacji w kraju.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Od jutra na stacjach benzynowych w całej Polsce zaczną obowiązywać nowe, odgórnie ustalone limity cenowe. Sprzedawcy nie będą mogli zażądać od kierowców ani grosza więcej ponad wyznaczone stawki. Oto maksymalne ceny, jakie zobaczymy na pylonach od wtorku:

  • Benzyna 95 – 6,16 zł/l
  • Benzyna 98 – 6,76 zł/l
  • Olej napędowy (Diesel) – 7,60 zł/l

Ulga dla portfeli w dobie globalnego kryzysu

Wprowadzenie cen maksymalnych to bezpośrednia odpowiedź rządu na globalne zawirowania na rynku ropy naftowej, napędzane m.in. napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. System ma chronić polskie rodziny i przedsiębiorców przed nieuzasadnionymi podwyżkami.

– Już pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów ceny paliw odnotują ogromny spadek. To realny i niezwykle ważny efekt pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Obniżamy VAT, obniżamy akcyzę, ustalamy maksymalną cenę detaliczną. Dotrzymujemy obietnic, chronimy budżety polskich rodzin przed podwyżkami – podkreślił dziś Minister Energii, Miłosz Motyka. – Od jutra, dzięki działaniom polskiego rządu, wszyscy kierowcy będą tankować zdecydowanie taniej.

Jak działa nowy mechanizm?

Rządowy pakiet to kompleksowe podejście do obniżek. Składają się na niego dwa główne filary:

  • Cięcia podatkowe: Podatek VAT na paliwa został obniżony z 23% na 8%. Dodatkowo, akcyza spadła do minimalnych poziomów dopuszczalnych w UE (o 29 gr na litrze benzyny i 28 gr na litrze diesla).
  • Algorytm ceny maksymalnej: Cena nie jest brana z sufitu. Będzie ją codziennie wyliczał Minister Energii na podstawie przejrzystego wzoru: średnia cen hurtowych z poprzedniego dnia (od 5 największych graczy na rynku) + zredukowane podatki + sztywna, maksymalna marża stacji wynosząca 0,30 zł na litr.

Ogłoszona cena będzie obowiązywać od następnego dnia po publikacji w „Monitorze Polskim”. W przypadku weekendów i świąt, stawka z ostatniego dnia roboczego zostaje utrzymana aż do kolejnego dnia pracującego.

Surowe kary za łamanie przepisów

Aby mieć pewność, że obniżki podatków faktycznie trafią do kieszeni kierowców, a nie zasilą marż koncernów paliwowych, nad przestrzeganiem limitów czuwać będzie Krajowa Administracja Skarbowa.

Dla nieuczciwych właścicieli stacji, którzy spróbują sprzedawać paliwo powyżej wyznaczonego limitu lub nie wywiążą się z obowiązków raportowych, przewidziano niezwykle surowe kary finansowe – sięgające nawet 1 miliona złotych.

Zysk dla całej gospodarki

Tańsze paliwo to nie tylko ulga przy kasie po zatankowaniu auta prywatnego. Rząd liczy, że stabilizacja i obniżenie cen na stacjach przełożą się na zahamowanie presji kosztowej w całej gospodarce. Niższe koszty logistyki i transportu to mniejsze ryzyko wzrostu cen towarów na sklepowych półkach i większa przewidywalność dla polskiego biznesu.

Źródło: Ministerstwo Energii

35 komentarzy

  1. Iwona
    Odpowiedz

    Łaskawcy z bożej łaski.

  2. Gregor
    Odpowiedz

    Ale za to oskubali nas na 2 mld.

  3. rolnik
    Odpowiedz

    Teraz? A cały marzec oranie, agregaty, sianie – na ropie po 8 zł. Dziękujemy!

  4. Tom
    Odpowiedz

    Wcale nie zamraża.

  5. KRS
    Odpowiedz

    Dnia 31 marca 2026 roku wrócił do Polski komunizm i ceny regulowane.

  6. jj
    Odpowiedz

    witamy geniuszy ekonomii !!!

    Zapraszamy do dyskusji

  7. Edek Śmedek
    Odpowiedz

    A jak za jakiś czas wszystko się uspokoi czy ceny paliw wrócą do tych sprzed wojny z Iranem czy pozostaną „nowe” ?
    Przed – ok.6pln za disla a teraz za 7,6pln …
    Ciekawe …. 😏

  8. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Panie Premierze to błąd. Kogo nie stać na paliwo niech jeździ autobusami i pociągami. Ludzie za poziomie i świadomi ekologii jeżdżą tak jak ja elektrykami. Dla mnie może być i po 100zł za litr paliwa. Ja mam za darmo energię do ładowania mojej maszyny z paneli fotowoltaicznych.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Rząd Tuska stał się równie populistyczny co rząd Kaczyńskiego. Niech wiek emerytalny jeszcze obniża albo wprowadzą 15 i 16-tą emeryturę, to im jeszcze poparcie wzrośnie.
    Warto też rozważyć 800+ na każde auto. To byłaby jeszcze większa pomoc niż obniżka VATu.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Czyli ludzie bez samochodów mają składać się na paliwo dla osób, którzy mają kilka samochodów.

    1. east
      Odpowiedz

      Zawsze ktoś na kogoś się składa,moje dzieci pracują na emerytury bezdzietnych..!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy