Nowe obostrzenia związane z epidemią koronawirusa sprawiły, że od soboty nad branżą gastronomiczną ponownie zawisły czarne chmury. Zgodnie z przepisami restauracje i bary mogą sprzedawać posiłki jedynie na wynos. Obowiązuje bowiem zakaz konsumpcji na miejscu. Restauratorzy protestują przeciwko takim rozwiązaniom, organizowane są też różnego rodzaju akcje, mające na celu zachęcenie klientów do zamawiania posiłków, a tym samym pomoc poszczególnym lokalom.
Niektórzy starają się radzić sobie w inny sposób. Ponieważ zakaz konsumpcji na miejscu nie dotyczy pracowników lokali, kawiarnia i restauracja La Cafe z Chełma wykorzystała ten fakt i wprowadziła rozwiązanie, dzięki któremu klienci mogą skonsumować dania, czy też napić się kawy przy stoliku.
– Każda z chętnych osób na konsumpcję na miejscu będzie musiała podpisać umowę o dzieło z firmą, która jest właścicielem lokalu. Przedmiotem umowy będzie wydanie opinii na temat dań oraz napojów, a także wskazanie, co jest ok, a co możemy poprawić – piszą właściciele lokalu.
Zadaniem klienta będzie dokonanie oceny zamówionego dania lub napoju. Do tego celu otrzyma on specjalną ankietę. Aby wszystko było zgodne z prawem, każda osoba otrzyma za to wynagrodzenie. Kwota w wysokości 1 zł zostanie odliczona od rachunku.
Umowa wygasa automatycznie wraz z wydaniem opinii. Zebrane w ten sposób oceny klientów mają posłużyć do stworzenia nowego menu, a także będą brane pod uwagę przy konstruowaniu nowej strategii rozwoju. Jak podkreślają właściciele lokalu, treść umowy sporządzona została w sposób ograniczający pozyskiwanie danych osobowych.
(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I teraz niech prowadzi rejestr, kto w ciągu miesiąca zachorował. Muszą zostawiać telefony. Takie omijanie prawa zwiększa epidemię, ale widocznie musi więcej zachorować ii umrzeć aby ludzie przestali omijać prawo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracowałem trochę czasu w Chełmie, nie chcę uogólniać, ale takie cos wpisuje mi się w ogólny nurt miasta. Niestety, najazdy, zabory, napływ wschodnich genów podlewany regularnie trunkami nie wylewanymi przecież za kołnierz robi swoje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piszesz że jesteś myślący, ale wątpię bo pomyślałbyś o tym że ludzie chcą żyć. Chcą gdzieś pracować, chcą nie powiększać swoich niemałych już długów bo od marca nie mogą wstać z kolan. Zarazić się można wszędzie: w kościele w sklepie czy od dostawcy pizzy. Włącz myślenie i dopiero wtedy pisz o sobie „myślący”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia. Tak to sobie można pisać siedząc przed szklanym ekranem, mając ciepłą posadkę. Ci ludzie stracili możliwość zarobków. Jeszcze nie rozumiesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak ci ludzie zaczną zdychać po zarażeniu to kto ich bedzie leczył własciciel tego lokalu? czego nie rozumiesz pajacu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie z wywiadu:
-Czy Państwo mają jakieś badania, twarde dowody mówiące że branża gastronomiczna wpływa znacząco na zakażenia?
-Nie przeprowadzamy takich badań…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetny pomysł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczuję księgowemu, który będzie to rozliczał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz wjedzie tam sanepid i zamknie knajpę od reki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jutro z piskiem opon przyjadą urzędnicy z Urzędu Skarbowego i we wtorek knajpa zamknięta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co tu jest do rozliczania ??? Weź wytłumacz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PIT od umowy o dzieło (do 200 złotych, a więc ryczałtem), za to od każdego wykonawcy dzieła osobno…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, można się załamać. Nie wiem nawet w jaki sposób można „ograniczyć pozyskiwanie danych osobowych”- PIT to PIT, trzeba uzyskać wszystkie niezbędne dane podatnika. Plus wystawić umowę o dzieło, opodatkować, zaksięgować itd, itd. No i kwestia dyskusyjna, czy „wystawienie opinii” jest dziełem, czy czynnością, wtedy trzeba zawrzeć umowę-zlecenie, a więc jeszcze ją „ozusować”.