Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Renault zapalił się w trakcie jazdy. Gaśnica nie pomogła (zdjęcia)

W trakcie jazdy z komory silnika zaczął wydobywać się dym. Po chwili pojawiły się płomienie. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 19:30 na ul. Anny Walentynowicz w Lublinie. Zapalił się tam samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.

Jak nas poinformowano, kierujący renaultem mężczyzna w trakcie jazdy zauważył dym wydobywający się z komory silnika. Po chwili pojawiły się płomienie. Zanim na miejsce przyjechali strażacy, mężczyzna za pomocą gaśnicy usiłował stłumić pożar. Nie przyniosło to jednak rezultatu.

Płomienie bardzo szybko zaczęły się rozprzestrzeniać i objęły też wnętrze auta. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

(fot. lublin112)

22 komentarze

  1. Bonononkkp
    Odpowiedz

    Te auta po prostu po jakimś czasie same zauważają jakie są do niczego i dostają ze wstydu samozapłonu takie sepuku można wypowiedzieć

  2. jerzy z wieży
    Odpowiedz

    Nic z tego nie rozumiem…
    Miał przecież wymaganą przepisami gaśnicę!

    1. abb666
      Odpowiedz

      Jerzy, samo posiadanie gaśnicy nie gwarantuje ugaszenia pożaru samochodu. Trzeba jeszcze wiedzieć jak to umiejętnie zrobić. A większość kierowców, nawet tych zawodowych nie potrafi.
      Na kursach powinny być przynajmniej ze dwie godziny takiego praktycznego szkolenia z użycia gaśnicy.

  3. gdjgkd
    Odpowiedz

    O królowa lawet.

  4. Obserwator
    Odpowiedz

    Królowa lawet się spaliła

  5. J23
    Odpowiedz

    Auta francuskie tak już maja , to już norma .

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      i beemki

      1. Kuba.
        Odpowiedz

        Te nowsze tak.
        Nawet ktoś pozew zbiorowy przeciwko biemwju szykował w Polsce.
        W tych starszych to podobno skutek załączenia kierunkowskazu.
        Otóż jeszcze w czasach E21/E12 coś tam zmienili w stykach lamp tylnych tak, że korodują… po dziś dzień (a przynajmniej po E90/F10). Stąd też lepiej w BMW kierunkowskazów nie włączać, do czego większość użyszkodników tych aut się stosuje, gdybyście się jeszcze nie zorientowali 😉

  6. Jan
    Odpowiedz

    Wszystko to przez zbyt cienkie instalacje elektryczne. One są liczone na max 10 eksploatacji i na złom, a nie do Wolski naszych marzeń…

  7. Dziedzic Pruski
    Odpowiedz

    Królowa lawet i wszystko jasne…

    1. Aaaciekawe
      Odpowiedz

      Dziedzic Pruski nie znasz przyczyny to nie komentuj. Umiecie powtarzać co ludzie mówią dookoła, swoim rozumem nie ruszycie. Moi rodzice jeżdżą X lat „laguna” i jeszcze nigdy na leawecie nie jechała. A co było przyczyną to sprawa właściciela auta i on wie najlepiej. Bezduszni ludzie . Każdy ma auto na jakie chce.

    2. Kuba.
      Odpowiedz

      Właśnie Laguna 2 to samochód często niedoceniany. Świateł nie widzę, to nie wiem, czy Ph 1, czy Ph2, ale Ph 2 niesłusznie jechała na, słusznie złej, opinii Phase 1.

  8. kasia
    Odpowiedz

    Zapalił się gorącą miłością do kierowcy.

    1. Aaaciekawe
      Odpowiedz

      Dobrze że kochał go samochód 😉 bo widzę Ciebie chyba nikt nie kocha . I nie życzę sobie takich komentarzy . Ważne że człowiek cały i zdrowy. Trzymaj się! 😉

  9. sebix w BMW-io
    Odpowiedz

    ten sereno to na gaz czy na diesel???

  10. Dariusz
    Odpowiedz

    Osobiście widziałem dwa Renaulty jak płoną. Coś jest nie tak z tymi autami.

    1. Wiedzący z Lublina
      Odpowiedz

      Instalacja elektryczna zaprojektowana i wykonana „jak dla obcego”.

    2. Kuba.
      Odpowiedz

      Ja widziałem 3 Pug-i 307 🙂
      Renault ani jednego za to tak „na żywo”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy