Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rekord Guinnessa pobity: Największy cebularz ma 190 cm

Sześć centymetrów więcej niż rok temu, ma największy na świecie lubelski cebularz. Rekord ustanowiono dzisiaj w Lublinie.

W niedzielę, podczas odbywającego się na lubelskim Placu Zamkowym Święta Chleba, piekarze ustanowili po raz kolejny rekord Guinnessa, na największego na świecie lubelskiego cebularza. Tegoroczny rekordzista miał aż 190 cm średnicy i był o sześć centymetrów większy niż rekord ustanowiony w roku ubiegłym. Po dokładnym zmierzeniu i sporządzeniu dokumentacji, wypiek został podzielony na kawałki i rozdany wśród publiczności.

Tegoroczne Święto Chleba odbywało się już po raz szesnasty, tym razem pod hasłem „Chleb – to tak łatwo powiedzieć”. Imprezie towarzyszyły Lubelskie Targi Rzemiosła Piekarskiego i Cukierniczego. Impreza odbywała się jednocześnie na trzech scenach: głównej oraz w Strefie Mistrza oraz Strefie Radości,. Ta ostatnia dedykowana była dla dzieci, którzy przez zabawę mieli okazję do poznawania chleba i tajników z nim związanych.

Mieszkańcy Lublina oraz goście imprezy mieli możliwość do zapoznania się z wypiekami licznie prezentujących się piekarni oraz ciastkarni. Można było również skosztować wielu specjałów oraz zakupić wyjątkowe dzieła mistrzów piekarnictwa. Zorganizowano także wiele konkursów, m.in. na najładniejsze stoisko, najpiękniejszy chleb okolicznościowy czy też na najbardziej uwodzicielski tort.

Nie brakowało również pokazów umiejętności młodych rzemieślników, zarówno piekarzy, jak i cukierników. Z kolei na koniec XVI Lubelskiego Święta Chleba wystąpił Zespół „Rokiczanka”.

(fot. lublin112)
2014-06-15 20:25:59

10 komentarzy

  1. Pandora
    Odpowiedz

    A skąd jest sałatka grecka? A fasolka po bretońsku? A barszcz ukraiński? I wiele, wiele innych, mnie cebularz smakuje, jest typowo lubelski i uważam, że to fajnie, że jest. Malkontenctwu- stanowcze nie! Szkoda, że tak mało reklamowane to święto chleba, w ubiegłym roku byłam w skansenie na święcie chleba, pyszny był chlebek i kwas chlebowy. Można by częściej takie imprezki…

  2. mik_holtz
    Odpowiedz

    a od kiedy pierogi są z Rosji? chyba że chodzi ci o pierogi ruskie no ale one są z rusi a nie z Rosji, to trochę różnica, pierogi pochodzą z Chin

  3. Janek
    Odpowiedz

    A jak jest święto pieroga to też pytasz czy to Polska czy Rosja? Dobra kuchnia wychodzi z tygla kulturowego, dobrze, że w naszej mamy wiele wpływów.

  4. konkretny
    Odpowiedz

    to święto chleba czy cebularza? Żyjemy w Polsce czy Izraelu?

    1. Robert Jester Krzyszczak
      Odpowiedz

      Rozumiem, że będąc na Wielkopolskim Święcie Chleba, pytałbyś się, czy to święto chleba, czy rogala świętomarcińskiego? I czy to państwo wyznaniowe (bo rogal św. Marcina), czy nie?

  5. luki
    Odpowiedz

    żydowski placek-podtrzymywanie tradycji przez niektórych mieszkańców polski.

  6. mala
    Odpowiedz

    kiepsko przygotowana impreza, około 16 budki z wystawcami prawie puste, nie mówiąc o zaopatrzeniu, ludzie zaczęli schodzić się po obiedzie, ale nie bardzo mieli prawdę mówiąc już na co, całość ratowały występy na scenie, a szkoda, bo wystawcy mogli zarobić a mieszkańcy by byli bardziej zadowoleni.

    1. Robert Jester Krzyszczak
      Odpowiedz

      Niemożliwe, o 16 był wszędzie jeszcze duży ruch i wszystkie stoiska czynne. Jeszcze na początku czasie koncertu finałowego było otwartych kilka stoisk, na których był duży asortyment. Nie można zmuszać piekarzy, aby ładowali stoiska towarem po dach, kiedy jest niepewna pogoda i istnieje ryzyko, że zostaną z niesprzedanym pieczywem…

  7. KAM
    Odpowiedz

    Serio? nawet jednego dobrego zdjęcia rekordowego cebularza?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia