VIII Charytatywny Rajd off-road organizuje stowarzyszenie Anioły off-roadu Rozkopaczew. Wydarzenie ma na celu integrację i dobrą zabawę miłośników jazdy w wymagającym terenie. Jednocześnie stanowi wsparcie dla 4-letniej Wiktorii, która zmaga się z cukrzycą typu 1.
Dziewczynka ma powikłania po kwasicy ketanowej takie jak niedoczynność tarczycy i atopowe zapalenie skóry. Zebrane środki przeznaczone zostaną na zakup zapasu leków i osprzętu do pompy insulinowej.
W programie zaplanowano m.in. możliwość przejechania się samochodem terenowym i przetestowania samochodów marki SsangYong. Na rajd został zaproszony m.in. Adam Kwiatkowski z Terenwizji, który prowadzi również popularny kanał na YouTube o tematyce off-roadowej.
Swój udział w rajdzie zgłosiło już ponad 50 załóg. Bazą wydarzenie będzie plac na terenie remizy OSP w Rozkopaczewie I. Odprawa i start uczestników rozpocznie się w godzinach 9.00 – 9.30. Od godziny 10.00 będzie możliwość oglądania zmagań zawodników w specjalnie wyznaczonym do tego celu terenie. Przejazdy potrwają do godziny 17.00, później w planie jest poczęstunek oraz wręczenie nagród.
Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy się,to zboczone hobby polega na rozjeżdżaniu dzikiej przyrody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego co wiem takie rajdy są organizowane na prywatnych działkach a nie na dziko,a co do przyrody np .płazów roziechanych to co można powiedzieć jak łoś czy sarna wpadnie pod zwykłego obywatela samochód ,wtedy nawet odszkodowania nie dostanie a nawet może zginąć.Gdzie wtedy są ci ekolodzy wielcy co dbają o plaży a nie potrafił zadbać żeby dzikie zwierzęta nie utrudniali życia ludziom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz racje kolego ale tym razem nie było to zorganizowane na prywatnej działce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę o nie wprowadzanie w błąd i nie pomawiać wszystkie nasze imprezy są robione legalnie i na terenach prywatnych za zgodą właścicieli nasi uczestnicy podczas imprezy poruszają się po wyznaczonym terenie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe czy organizatorzy doprowadzą do stanu poprzedniego drogi gruntowe, którymi będą poruszali się rajdowcy. Nie mam nic przeciwko takiej formie relaksu, szczególnie w szczytnym celu, ale rajd się skończy, uczestnicy się rozjadą, a okoliczni mieszkańcy będą mieli problem z dojechaniem do łąk, pól, czy chociażby z rekreacyjnym pojeżdżeniem sobie rowerem po okolicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to istotny aspekt o którym wspomniałeś – od dbania o rekreacyjne rodzinne tereny jest państwo w miejscach takich jak Lasy Państwowe, Parki Krajobrazowe, czy miejskie tereny zielone – co się w tej kwestii robi? nic! nawet drogami leśnymi w lasach państwowych ciężko jest wjechać przy zamkniętych szlabanach bo po bokach rowy pokopane po to chyba tylko żeby rodzice z dziećmi czy starsze osoby miały problemy z przejściem czy przejechaniem. Po drugie powiedz mi gdzie jest w PL miejsce na takie aktywności jak ta z artykułu? Jakie możliwości daje nasze państwo?
Drogi polne, czy te wśród łąk u nas są w stanie jakim są – rozwalone przez maszyny rolnicze, drogi w lasach również nie najlepszą kondycją świecą szczególnie w miejscach gdzie prowadzone były wycinki. Nikt nie ma kasy tych dróg naprawiać i utwardzać kruszywem tak jak ma to miejsce za granicą (Czechy, Austria, Włochy – wiem bo bywam tam) – a wiem co mówię bo rocznie 7 tys. km robię rowerem terenowym – z tym, że mi doły, błoto i woda się podoba – matce z 4 latkiem już nie koniecznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
człowieku czy raczej komuchu z minionej epoki coś ci się w łepetynie poprzewracało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej jestem typem wolnościowca, mam 30 lat, więc poprzednia epoka to nie moja epoka, a komuna i socjalizm są po przeciwnej stronie moich preferencji czego o tobie nie można raczej powiedzieć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziecko drogie, Lasy Państwowe to nie tereny rekreacyjne, a szczególnie nie do mielenia gleby terenówkami. Jest tam prowadzona gospodarka leśna i żyją tam zwierzęta. Ludność niech się tarza w swoim błotku na wyznaczonych w tym celu na stałe terenach, zamiast robić pogrom flory, fauny i tubylców. „Wolnościowcy” ze swoją wolnością tylko dla siebie, pojadą w cholerę i dobrze, a tu chce się żyć dalej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
idioto, jak ktoś coś napisze po nie twojej myśli , zaraz ma być komuchem, walnij się w ten pusty łeb