W związku z ostatnimi zdarzeniami na trasie kolejowej Warszawa–Lublin, rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, Jacek Dobrzyński, poinformował, że prowadzone są szeroko zakrojone czynności operacyjno-rozpoznawcze oraz dochodzeniowo-śledcze. W ramach działań służb zatrzymano kilka osób, które są obecnie przesłuchiwane, a jednocześnie trwają czynności mające na celu zabezpieczenie i analizę zgromadzonych dowodów.
– Najlepsi policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji, najlepsi agencji ABW, najlepsi prokuratorzy tą sprawą się zajmują – podkreślił Dobrzyński w rozmowie z dziennikarzami.
Choć nie ujawniono dokładnej liczby zatrzymanych, rzecznik zaznaczył, że chodzi o „kilka” osób. Trwają ich przesłuchania, a służby ustalają indywidualne role poszczególnych zatrzymanych w związku z określanym przez przedstawicieli władz zamachem terrorystycznym.
W związku z aktami dywersji na trasie kolejowej Warszawa – Lublin, w miejscowości Mika oraz pod Puławami, które miały miejsce w miniony weekend informuję, że trwają intensywne czynności operacyjno-rozpoznawcze i dochodzeniowo-śledcze, w tym zatrzymania osób oraz zabezpieczanie i…
— Jacek Dobrzyński (@JacekDobrzynski) November 19, 2025
O zdarzeniach na kolei mówił również w środę w Sejmie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, wskazując na szeroki kontekst zagrożeń hybrydowych. Zwrócił uwagę, że według dostępnych analiz działania te były elementem operacji obcych służb, którym miało towarzyszyć prowadzenie kampanii dezinformacyjnej. Minister ocenił, że intencją sprawców było doprowadzenie do zdarzenia niosącego poważne ryzyko dla bezpieczeństwa pasażerów.
Sikorski podkreślił, że według służb działania te miały charakter aktu terroru państwowego, a Polska przygotowuje adekwatną odpowiedź na tę formę agresji. Jednocześnie wskazał, że zagrożeniom operacyjnym towarzyszy szerokie tło informacyjne, wymagające oceny, kto w obecnych realiach wojny hybrydowej działa na niekorzyść państwa polskiego, a kto pozostaje jego sojusznikiem.
– Doszło w ostatnich dniach do działań obcych służb, które mogły spowodować katastrofę kolejową i śmierć wielu osób. Obce państwo wysłało dobrze przygotowanych dywersantów, tylko cudem nie osiągnęli oni swojego celu. Rosyjskie GRU rutynowo do swojej brudnej roboty wynajmuje podwykonawców pod fałszywą flagą. Tym razem był to akt, nie tylko dywersji, jak poprzednio, lecz akt terroru państwowego, gdyż jasną intencją było spowodowanie ofiar w ludziach. Spotka się to z naszą odpowiedzią, nie tylko dyplomatyczną, o czym będziemy informować w najbliższych dniach. Akcjom kinetycznym towarzyszyło także tsunami dezinformacji. Tak jest i tym razem. Wywołuje to zasadnicze pytania. O to kto na tej wojnie hybrydowej jest wrogiem Polski, a kto jest naszym sojusznikiem – mówił dziś w Sejmie szef MSZ Radosław Sikorski.
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uwaga mamy ciąg dalszy odcinka serialu pt zamachowcy na kolei zenada i zwyczajna propaganda Nie zrobili to ani ukraincy ani ruscy tylko swoi znający dobrze teren rozklad jazdy i mający dostęp do materiałów wybuchowych Zostali doskonale poinstruowani jak wykonać robotę by zrobić minimalne szkody nie wywalić pociągów jak zostawić ślady i na kogo mają ewidentnie wskazywać Zrobili to nie oszołomy i amatorka tylko zawodowi spece pod użytek mediów i rządu narobić dużo szumu i pokazać jak to rząd i służby działają a w istocie to jedynie kolejna pokazówka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać masz dostęp do działania tych przestępców, skoro tak szeroko się wypowiadasz, może idź się zatrudnij do ABW i im pomóż, takie mądrości co wypisujesz nie powinny umknąć służbom. Już widzę zrobiłeś dochodzenie za nich. Widzę wszystko wiesz w temacie. Brawo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękujemy panie generale za tak szczegółowy opis tych aktów terroru.