Radny Tomasz Gontarz, członek Rady Miasta Lublin oraz miejskiej Komisji Bezpieczeństwa i Porządku, wystąpił do Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie w sprawie – jak określa – rażąco łagodnego potraktowania sprawczyni brutalnego ataku nożem na mieszkankę Lublina, dokonanego 9 grudnia 2025 r. przy ul. Kunickiego w obecności jej 4‑letniego dziecka.
Z pisma radnego wynika, że 30‑letnia mieszkanka Lublina wracająca z pracy, w towarzystwie opiekunki swojej 4‑letniej córki, została bez ostrzeżenia zaatakowana przez 20‑letnią kobietę uzbrojoną w długi nóż kuchenny. Napastniczka zadała cios w ramię z taką siłą, że ostrze przeszło na wylot, powodując rozległą ranę kłutą z obfitym krwawieniem, wymagającą trzygodzinnej operacji i przetoczenia dwóch litrów krwi. Jeżeli zaś chodzi o relację Lubelskiej Policji w sprawie tego zdarzenia, przekazano, że poszkodowana kobieta nie odniosła poważnych obrażeń.
– Sprawczyni miała nóż, którym raniła kobietę w ramię. Była agresywna. Po wszystkim uciekła. Pokrzywdzona trafiła pod opiekę medyków. Na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń. […] 20-latka trafiła do policyjnej celi. Następnie usłyszała zarzuty uszkodzenia ciała i naruszenia nietykalności w warunkach czynu chuligańskiego – relacjonował 15 grudnia podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
– Jako radny miasta Lublin oraz członek miejskiej Komisji Bezpieczeństwa i Porządku z głębokim zaniepokojeniem zwracam się w sprawie rażąco nieadekwatnego potraktowania przez służby porządkowe sprawczyni brutalnego ataku nożem, do którego doszło 9 grudnia 2025 roku przy ul. Kunickiego w Lublinie. Informacje o tym zdarzeniu, które docierają zarówno z mediów, jak i z oficjalnych komunikatów policji, budzą poważne wątpliwości, co do właściwego zabezpieczenia bezpieczeństwa mieszkańców Lublina oraz ochrony ofiar przemocy – czytamy w piśmie radnego.
Jak wyjaśnia podkreśla radny Gontarz:
– To był brutalny atak z użyciem noża na bezbronną kobietę wracającą z dzieckiem. Z dokumentacji medycznej jasno wynika, że ofiara była realnie narażona na śmierć – kilka milimetrów różnicy i czteroletnia dziewczynka mogłaby stracić matkę.
Jak relacjonuje radny, w trakcie zdarzenia napastniczka miała ponownie zaatakować, tym razem bezpośrednio grożąc małoletniemu dziecku i szarpiąc je za twarz oraz włosy. Gontarz dodaje, że dziewczynka widziała cios nożem, krew matki oraz sama została zaatakowana przez uzbrojoną sprawczynię, co – jak wskazuje – rodzi bardzo poważne konsekwencje psychiczne.
– Jako członek miejskiej Komisji Bezpieczeństwa i Porządku mam obowiązek powiedzieć wprost: trauma, jaką przeżyło to dziecko, może mieć dla niego długotrwałe skutki – od PTSD po zaburzenia lękowe i problemy rozwojowe. Państwo musi takie dzieci chronić, a nie zostawiać je z poczuciem, że napastniczka jest na wolności – wskazuje Tomasz Gontarz.
Jak wynika z wystąpienia, po konsultacji z prokuratorem sprawczyni postawiono jedynie zarzuty uszkodzenia ciała i naruszenia nietykalności w warunkach czynu chuligańskiego, a wobec niej zastosowano dozór policyjny zamiast tymczasowego aresztowania. W mieszkaniu kobiety policja miała zabezpieczyć blisko 100 gramów narkotyków, jednak zatrzymana kobieta nie usłyszała żadnych zarzutów w tym zakresie.
– Jestem zszokowany tym, jak łagodnie potraktowano tę nożowniczkę. Mamy brutalny atak z użyciem noża, poważne obrażenia realnie zagrażające życiu, obecność małego dziecka, blisko 100 gramów narkotyków – a państwo odpowiada dozorem policyjnym i łagodną kwalifikacją prawną. To jest niedopuszczalne – komentuje radny.
W swoim piśmie radny Gontarz domaga się m.in.: ponownej analizy kwalifikacji prawnej czynu pod kątem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 156 § 1 Kodeksu karnego, złożenia wniosku o zmianę środka zapobiegawczego z dozoru na tymczasowe aresztowanie, przedstawienia zarzutów w związku z posiadaniem znacznej ilości narkotyków oraz objęcia pokrzywdzonych – w tym dziecka – szczególnymi środkami ochrony i wsparcia psychologicznego. Radny wnioskuje także o systemową analizę skuteczności dozoru wobec sprawców przemocy z użyciem noża oraz o publiczne wyjaśnienie sprawy przez Komendę Miejską Policji w Lublinie.
– Dlaczego nie zastosowano surowszej kwalifikacji prawnej? Proszę o wyjaśnienie, dlaczego w sytuacji zadania ciosu nożem z taką siłą, że ostrze przeszło na wylot ramienia, przecinając żyły i mięśnie, co wymagało trzygodzinnej operacji i przetoczenia krwi, uznano, że nie są to „poważne obrażenia”? Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu karnego, ciężki uszczerbek na zdrowiu obejmuje „chorobę realnie zagrażającą życiu”. Przypadek pani Natalii spełnia wszystkie przesłanki tej kwalifikacji: rana kłuta na wylot ramienia z przecięciem naczyń krwionośnych stanowiła bezpośrednie zagrożenie życia; pokrzywdzona wykrwawiła się w stopniu wymagającym przetoczenia 2 litrów krwi; lekarze jednoznacznie stwierdzili, że nieznaczna zmiana toru ostrza (przecięcie tętnicy promieniowej zamiast żył) skutkowałaby śmiercią na miejscu zdarzenia – relacjonuje radny i jednocześnie stawia w tej sprawie pytania Lubelskiej Policji.
Gontarz wskazuje, że za przestępstwo z art. 156 § 1 KK grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności, co znacząco odbiega od zarzucanego obecnie art. 157 KK (do 2 lat).
– Orzecznictwo sądów jednoznacznie wskazuje, że zadanie ciosu nożem w okolice klatki piersiowej lub ramienia z uszkodzeniem naczyń krwionośnych kwalifikowane jest jako art. 156 § 1 pkt 2 KK (choroba realnie zagrażająca życiu). Proszę więc wyjaśnić, na jakiej podstawie odmówiono takiej kwalifikacji w niniejszej sprawie? – pyta Gontarz.
– Mieszkańcy Lublina mają prawo wiedzieć, dlaczego osoba zdolna do tak brutalnego ataku, będąca pod wpływem narkotyków i posiadająca ich znaczne ilości, może dziś swobodnie chodzić po mieście. Domagam się od policji i prokuratury zdecydowanej reakcji: surowszej kwalifikacji prawnej, aresztu i realnej ochrony dla ofiary i jej dziecka – mówi Tomasz Gontarz.
Radny podkreśla, że nie chodzi wyłącznie o jednostkowy przypadek, ale o fundamentalne poczucie bezpieczeństwa w mieście. Wskazuje, że sprawa mieszkania, które – według relacji mieszkańców – od dawna miało być miejscem „meliny narkotykowej”, pokazuje konieczność skutecznych działań prewencyjnych, zanim dojdzie do tragedii.
– Rodziny z dziećmi muszą mieć pewność, że mogą spokojnie wracać do domu, a organy ścigania zareagują szybko i adekwatnie, gdy ktoś wyciąga nóż na ulicy. Jako radny i członek miejskiej Komisji Bezpieczeństwa i Porządku będę konsekwentnie domagał się wyciągnięcia konsekwencji wobec sprawczyni i wzmocnienia ochrony mieszkańców Lublina – zapowiada Tomasz Gontarz.
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przemoc ma płeć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki rząd, taka władza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by tu w Polsce była jakaś policja prawdziwa i prawdziwy sąd to by dostała od razu 10 lat bezwzględnego więzienia,pewnie nazarla się narkotyków i chciała dziecku matkę zabić i jeszcze 4 letnie dziecko tak wystraszyć.Dozor policyjny za takie coś,ale cyrk w mieście inspiracji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziunia się rozpłacze i cyk, łagodne traktowanie. Zdaje się, że tę gówniarę z Zamościa, która zleciła pobicie chłopaka, też konsekwencje ominęły. Ten system jest chory.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co z dzieckiem? Będzie miało trumnę do końca życia,że nie może czuć się bezpiecznie przy mamie. Dlaczego za atak nożem na matkę z dzieckiem nie siedzi w areszcie? Czyżby kolejna pozytywna dyskiminacja ? Dlaczego gdyby to był facet to by siedział w areszcie i zapewne miał inną kwalifikacje czynu? Prawo powinno byc tak samo interpretowane dla wszystkich. A sędziów ktoś w końcu powinien zacząć kontrolować,bo to co czasami czynią to krzywda dla ofiar
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy psy przemówią ludzkim głosem ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A RADNY NIE WIE ZE PROKURATURA NADZORUJE POSTEPOWANIA. TO DO POLICJI PISZE…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sądy po reformie pis na wszelki wypadek karają łagodnie bo będzie coraz więcej pisowczykow osądzać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radzę ważyć słowa rzucane w kierunku Policjantów że nieadekwatnie potraktowali sprawczynię. Została zatrzyma, nóż oraz narkotyki zabezpieczone oraz doprowadzona do prokuratury, Policja zrobiła wszystko co do niej należało. Jakiś prawnik może się dopatrzyć zniesławienia instytucji poprzez pisanie takich farmazonów. Pretensje do prokuratora kierujcie. Poraża poziom wiedzy tego społeczeństwa a w zasadzie jego brak. Dlatego tak jak cały czas powtarzam: 1. gaz 2. pała 3. liść w pysk 4. rozmowa, pierwsze trzy punkty można dowolnie zmieniać w zależności od petenta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radny Tomasz Gontarz czy z takim samym oburzeniem wypowiada się na temat zera,Romanowskiego,70 mln,kilometrówek rysia itd.🤨😅🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki – oprócz tego jednego oczywiście 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ależ minusujących dzbanów. Żałośni jesteście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak myślę że sam sobie wystawiasz ocenę swoich komentarzy, DNO