Radny Rady Miasta Lublin Tomasz Gontarz złożył interpelację do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w kwestii wydatków budżetowych przeznaczanych na pomoc uchodźcom z Ukrainy. Radny wyraził w niej poważne wątpliwości co do zasadności utrzymywania wysokiego poziomu wsparcia finansowanego z pieniędzy mieszkańców Lublina.
W tegorocznym budżecie miasta przewidziano ponad 3 miliony złotych na bezpośrednią pomoc uchodźcom oraz niemal 8 milionów złotych w rezerwie kryzysowej, którą również można przeznaczyć na ten cel. Tomasz Gontarz podkreśla, że środki te mogłyby zostać wykorzystane na pilne potrzeby lokalnej społeczności, w tym wsparcie rodzin, seniorów czy osób niepełnosprawnych, zwłaszcza w obliczu rosnących kosztów życia.
Od wybuchu wojny na Ukrainie minęły już ponad trzy lata, a do Polski przybyły miliony obywateli Ukrainy, którzy w znacznej większości podjęli pracę, płacą podatki i integrują się z polskim społeczeństwem. Choć zjawisko to przyczynia się do rozwoju kraju, radny Gontarz kwestionuje zasadność dalszego finansowania z budżetu miasta kilkuset uchodźców, którym zapewniane jest darmowe lokum, opłacane pensje opiekunów oraz codzienny catering.
– Nie rozumiem, dlaczego po upływie trzech lat ci ludzie nie mogą się usamodzielnić. Pomoc publiczna powinna być skoncentrowana na wspieraniu niezależności, aktywizacji zawodowej oraz integracji, a nie na kontynuacji długotrwałego finansowania podstawowych potrzeb tej grupy – stwierdził radny Tomasz Gontarz.
Dodał również:
– Uchodźcy, którzy zdecydowali się pozostać w Polsce, powinni być już w stanie utrzymywać się samodzielnie i nie bazować dłużej na miejskiej pomocy socjalnej. Pomaganie w nieskończoność jest nie tylko patologiczne, ale i przeciwskuteczne, ponieważ buduje w jej beneficjentach zależność oraz wyuczoną bezradność.
W interpelacji radny pyta o szczegółowe informacje dotyczące wydatków na pomoc uchodźcom w latach 2022–2025, w tym o konkretne programy i zadania, liczbę beneficjentów oraz jej zmiany, mierniki efektywności poniesionych kosztów, możliwości ograniczenia wydatków na rzecz mieszkańców Lublina, przeprowadzone konsultacje społeczne, źródła finansowania oraz plany stopniowego ograniczania wsparcia na rzecz integracji i aktywizacji zawodowej uchodźców.
Radny Gontarz wyraża zaniepokojenie, że dotychczasowa polityka budżetowa może prowadzić do niedoszacowania potrzeb lokalnej społeczności. W związku z tym wnioskuje o przygotowanie szczegółowego raportu obejmującego zakres wydatków, ocenę efektywności działań oraz opinie mieszkańców.
– Jako radny wyrażam poważne zaniepokojenie faktem, że wsparcie dla uchodźców ukraińskich jest finansowane z środków, które mogłyby być przeznaczone na potrzeby mieszkańców miasta – podsumował Tomasz Gontarz, wzywając do racjonalnego gospodarowania miejskim budżetem pochodzącym z pieniędzy lubelskich podatników.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ten kaban pyta się o tych Ukraińców których pisdowce nawlekli do Polski?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja się pytam radnego Gontarza gdzie był jak poprzedni rząd odbierał Lublinowi setki milionów złotych swoimi zmianami podatkowymi? Czy wtedy nie był zainteresowany zaspokojeniem potrzeb lokalnej społeczności? Powtarzam, Lublinowi setki milionów corocznie, wszystkim samorządom grube miliardy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radny niech sobie spojrzy w działania pis przez ostatnie osiem lat ile wybudowali mieszkań i jak oszukali na programie mieszkanie na swoim z czynszem które są większe niż komercyjne .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Willa +
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ok kiedy rady PIS-uar jest za Ukraińcami co? Za Putinem może i tak…żenada z tymi PISuarami…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni robią to samo co Polacy na zachodzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żopa cicho, Lachy, bo będziemy riezać!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pyta się o catering pewnie by coś zjadł do szczupłych nie należy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co nawrocki przejął niech człowiek nie odzyskuje