Zgodnie z Konstytucją RP, kadencja prezydenta rozpoczyna się w dniu złożenia przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Obecny prezydent, Andrzej Duda został zaprzysiężony 6 sierpnia 2020 r., co oznacza, że w sierpniu zakończy urzędowanie i jego miejsce zajmie zwycięzca drugiej tury wyborów Karol Nawrocki.
Tymczasem prezydent-elekt już zaczyna kompletować skład swoich najbliższych współpracowników. W czwartek, w swoim pierwszym powyborczym wywiadzie w telewizji wPolsce24 poinformował, że rzecznikiem Kancelarii Prezydenta zostanie Rafał Leśkiewicz. Jest on również pracownikiem Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie pełni funkcję rzecznika.
Z kolei w wywiadzie dla Telewizji Republika ogłosił, iż szefem jego gabinetu zostanie Paweł Szefernaker. To poseł Prawa i Sprawiedliwości, podczas kampanii wyborczej szefował jego sztabowi wyborczemu. Natomiast na jego zastępcę wskazał Jarosława Dębowskiego. Jest to dotychczasowy dyrektor biura prezesa IPN.
Dziś „Newsweek” poinformował o obsadzeniu stanowiska szefa Kancelarii Prezydenta. Ma nim zostać pochodzący z Lublina poseł PiS i były minister edukacji Przemysław Czarnek. Co ciekawe, był on wymieniany wśród osób, które PiS wystawi do wyborów na to najważniejsze stanowisko w państwie. Do tego miał też zostać szefem kancelarii obecnego prezydenta Andrzeja Dudy, jednak wówczas odmówił.
Na razie poseł nie odniósł się do tych doniesień. Wywołały one jednak sporo komentarzy innych polityków. Pojawiają się w nich słowa, iż Czarnek z uwagi na swoje pełne oddanie partii ma stanowić swoisty łącznik między Belwederem a Nowogrodzką, czy też sprawować kontrolę nad prezydentem.
53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najważniejsze stanowisko czyli oddzwierny.. Bardzo ważna ostać i tylko do tego się nadaje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to co z tą ustawą o nie obsadzaniu swoimi xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Alf jest obywatelski !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To najgorsza wersja dla PiS. Czarnek planowany jest na prezesa PiS. I to za kilkanaście dni. Jeśli PiS nie wyśle Kaczyńskiego, Terleckiego, Macierewicza, Suskiego na emeryturę to zostanie jako przystawka do Konfederacji z 15 %. poparcia. I wtedy koniec 800 plus, nastek bo Konfa to rozmodlona wersja PO z lewicą. Tu różnic nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smycz prezesa z Nowogejskiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
młody i ambitny xd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już nie będzie pałac pajaców. To będzie chlew.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wybory sfałszowane potrzeba reasumpcji a nie knura w pałacu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie czy wy naprawdę nie macie swojego życia? Żyjecie tylko tym gównem wylewającym się z telewizora?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to wyborcy PO macie swoje. Nigdy Tuska . Trzaskowskiego wymietliśmy a teraz czas na Tuska i jego bandę. Proces gnicia koalicji Tuska uważam za rozpoczęty
Oto decyzje rządzących po kompromitująco przegranych wyborach prezydenckich – jeszcze więcej nepotyzmu, kolesiostwa i uwłaszczania się na państwowych instytucjach
Kancelaria męża pani wiceminister klimatu z Polski2050 „przypadkowo” wygrała przetarg na obsługę prawną Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki
Wodnej
Marcin Kopania, były prezes miejskiej spółki w Warszawie i hejter zwolniony za obraźliwe wpisy wobec polityków spoza KO, został zatrudniony w kontrolowanym
przez państwo Polskim Holdingu Nieruchomości jako zastępca dyrektora ds. marketingu i PR
Marcin Anaszewicz, były wiceprezes partii Wiosna i wieloletni współpracownik Biedronia, został wicedyrektorem Centralnego Ośrodka Informatyki
Anna Sobieraj-Kozakiewicz, córka polityka PSL, zostaje powołana na stanowisko wiceprezesa KGHM ds. aktywów zagranicznych
Minister Hennig-Kloska na zarzut o zatrudnienie córki polityka PSL w KGM stwierdziła, że „dzieci polityków też mają prawo pracować”
Roman Giertych wstępuje do KO, opowiada jakieś brednie o sfałszowanych wyborach prezydenckich i zabiega o funkcję ministra sprawiedliwości, co oznacza,
że minister Bodnar dokręci śrubę i będzie jeszcze więcej łamania prawa oraz forsowania lewicowej ideologii
A jakby tego było słyszymy, że kandydatem na szefa Najwyższej Izby Kontroli jest… Dariusz Joński z KO. To pewnie w ramach dalszego odpolityczniania
państwowych instytucji, prawda?
Po przerżniętych wyborach prezydenckich oni już nie mają absolutnie żadnych zahamowań i nawet nie próbują stwarzać pozorów, że liczy się coś innego niż
koryto. Już w najbliższych wyborach parlamentarnych, dla dobra Polski, trzeba rozpędzić to towarzystwo na cztery wiatry!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo!!!