Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przemysław Czarnek i Michał Moskal wskazywali, kto dba o bezpieczeństwo kraju. „Pluli na mundury polskich żołnierzy i pograniczników”

Przed jednostką wojskową na Majdanku minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek oraz szef gabinetu politycznego prezesa PiS Michał Moskal poruszyli sprawę obronności i bezpieczeństwa kraju. Wskazywali, iż przez kilkanaście lat w tym miejscu nie było wojska, gdyż zostało ono stąd wyprowadzone w 2008 roku. Jednak po 12 latach, w 2020 roku, wróciło na swoje miejsce.

fot. lublin112.pl

Przemysław Czarnek podkreślał, że jesteśmy po pierwszym incydencie i prowokacji ze strony Białorusi i Rosji. Mowa o wtargnięciu w polską przestrzeń powietrzną dwóch białoruskich śmigłowców. Minister wskazywał, iż tego typu sytuacji z pewnością będzie zdecydowanie więcej.

Zaznaczył jednocześnie, że należy się spodziewać kolejnych prowokacji, gdyż wagnerowcy nie przyjechali na Białoruś na wakacje. Są kilkadziesiąt kilometrów stąd. Dlatego też jest to realne zagrożenie. Czarnek dodał też w swoim stylu, że nie ma co z tego żartować, gdyż żartuje z tego tylko Tusk oraz ci, którzy nie rozumieją powagi sytuacji.

– Dzisiaj wydajemy na zbrojenia 137 mld zł. To o 100 mld zł więcej niż w ostatnim roku wydawał rząd PO-PSL. Dzięki temu budujemy najnowocześniejszą w Europie i na świecie wielopiętrową obronę przeciwlotniczą i potężną artylerię rakietową, która już jest w stanie i będzie w stanie powstrzymywać wszystkich, którzy będą chcieli przekraczać wschodnią granicę Polski, a tym samym wschodnią granicę NATO. Są to potężne zbrojenia, największe i najnowocześniejsze w Europie, to wiedzą nasi wrogowie, wagnerowcy, Rosjanie i Białorusini, dlatego prowokują – mówił Przemysław Czarnek.

Minister edukacji dodał, że Prawo i Sprawiedliwość wydaje potężne środki na zbrojenia, a nie cofa armii, nie rozbraja wojska polskiego, nie likwiduje jednostek wojskowych. Tymczasem jednostek wojskowych i posterunków policji za czasów rządów PO-PSL zlikwidowano ponad tysiąc. Teraz PiS je odtwarza dodał wskazując na jednostkę na Majdanku.

– Jesteśmy po kilku latach rządów naszych poprzedników politycznych, którzy współpracowali z Putinem, likwidowali jednostki i bazy wojskowe oraz posterunki policji. Doprowadzili swoją polityką, bo politycznie są w 100 procentach odpowiedzialni za największy dramat w najnowszej historii Polski, do katastrofy smoleńskiej, która była również wypadkową takiej a nie innej polityki wobec Putina i Rosji. Rozbrajali też polską armię i całkiem niedawno śmiali się z zapory na wschodniej granicy, śmiali się, że ona nie powstanie, z reklamówkami w ręku biegali między żołnierzami, destabilizowali sytuację i zakłócali pracę służb. Pluli na mundury polskich żołnierzy i pograniczników. A dziś mówią o bezpieczeństwie, na czym się nie znają – grzmiał Czarnek.

Natomiast Michał Moskal zaznaczył, iż Lublin jest pewnym symbolem, gdyż w mieście znajdowała się 3 Brygada Zmechanizowana, którą zlikwidowano za rządów PO-PSL. Obecnie wróciła do Lublina 19 Brygada Zmechanizowana oraz utworzono 2 Lubelską Brygadę Obrony Terytorialnej. Wiele jest też jednostek planowanych, gdyż bezpieczeństwo na ścianie wschodniej dla PiS-u jest bardzo ważne.

Przede wszystkim jednak Prawo i Sprawiedliwość odeszło od tej doktryny, która zakładała, że Polska będzie się broniła na linii Wisły odpuszczając wschodnie tereny.

– My wschodniej części kraju nie odpuszczamy. Zakładamy, że będziemy bronić każdego centymetra Polski. Na Lubelszczyźnie jest wiele jednostek, są rozmowy aby sformować kolejne. To są jednostki chociażby tworzące się na bazie portu lotniczego w Świdniku. To jest batalion obrony terytorialnej w Kraśniku, który powstał, to są jednostki, które będą, mam nadzieję, powstawać w niedługim czasie na bazie gruntów przekazywanych przez powiat rycki czy opolski. Wkrótce będą znajdować finalizację rozmowy, które się toczą w sprawie jednostki wojskowej w powiecie janowskim. Widać ile tych jednostek powstaje na ścianie wschodniej. To czego wcześniej absolutnie nie było – mówił Moskal.

Politycy sporo czasu poświęcili również na wymienianie błędów opozycji. Podkreślali, że Donald Tusk mylił się we wszystkich decyzjach, jakie wówczas podejmował. Wskazywali m.in. na rezygnację z tarczy rakietowej, likwidację obronę na wschodnie, czy straszenie Polaków, że muszą przyjąć nielegalnych migrantów.

Obecnie też wiele powiązanych z nimi osób ma wskazywać, że trzeba tym ludziom pomagać. Tymczasem, jak zaznaczał Michał Moskal, codziennie przez nielegalnych migrantów mamy rannych strażników granicznych oraz żołnierzy. A dziś przy granicy znajdują się wagnerowcy.

To wszystko ma wskazywać, jak dodał Moskal, że PO jest nieodpowiedzialne i niezdolne do podejmowania żadnych decyzji. Jedyną kompetencją partii ma być zaś robienie happeningów wpisujących się w narrację wrogów Polski.

107 komentarzy

  1. ula
    Odpowiedz

    A kim jest ten trzeci? Nie wymienili go z nazwiska, ale zaproszono do zdjecia? Dziwne? Pewnie jakiś technik medialny.

  2. ula
    Odpowiedz

    To ich zdjęcie to polityczny strzał w kolano, nie lubię ich, zresztą nie trzeba znać, wystarczy popatrzyć na zdjęcie.

  3. dUmBER
    Odpowiedz

    Jak patrzę na Moskala to mi się przypomina akcja z Bogdanką – kolejny pampersiarz Jarka.

    1. ula
      Odpowiedz

      Tak sam się przedstawia, ale czy Pan Jarek go zna? Lawiruje gdzieś obok i foty strzela, a potem udaje kogoś, kim nie jest.

    2. aa
      Odpowiedz

      Ciekawe czy pisowcy o tej akcji słyszeli. Wątpię, aby reżimówka o tym mówiła 😛
      A tak poza tym to 2 barany się zebrały i swoje bezsensowne wypowiedzi upubliczniły.

      1. Olo
        Odpowiedz

        Baranów poszukaj w rodzinie.

        1. lulux
          Odpowiedz

          A jak w rodzinie nie ma pisowców?

    3. xxx
      Odpowiedz

      Musi mieć „głębokie” relacje z Jarkiem, skoro nie ma funkcji w rządzie, a jest tak mocno promowany 🙂

  4. Zygmunt
    Odpowiedz

    Polska jest największym przegranym obecnej wojny. Wydaliśmy miliardy na pomoc niewdzięcznemu i roszczeniowemu narodowi od wieków wrogiemu Polsce. Skłóciliśmy się z najbardziej nam bratnim narodem jakim jest naród białoruski. A wszystko to w imię interesów Wall Street.

    1. xxx
      Odpowiedz

      Jarek ma korzenie w Odessie, więc hojna pomoc nie dziwi. A jeśli chodzi o Białoruś to należy oddzielić reżim Łukaszenki od normalnych Białorusinów. Tak jak należy oddzielić reżim PiS-owski od Polaków.

  5. Józew F.
    Odpowiedz

    Przeprosić i Siedzieć.

  6. Jaa
    Odpowiedz

    Chodziłem do średniej szkoły , do klasy z czarnkiem.
    Nie lubiany był ogólnie.

    1. Paranoja
      Odpowiedz

      No widzisz, on podobnie jak Soboń odnaleźli się w polityce, a czego? ponieważ tam jest „kasa”
      Dużo znam takich osób przykre ale prawdziwe.

    2. Kuba
      Odpowiedz

      Nie sądzę, żebyś do Zamoya chodził.
      Nie z „nie lubiany” czy spacją przed przecinkiem nie chodził chyba do Zamoya.
      Musiałbyś być rocznik 76, a w 1995 matura z polskiego to było jeszcze jakieś wyzwanie.

      Mam za to znajomą, która chodziła do klasy równoległej z Czarnkową do Zamoya i potwierdza, że uchodził, delikatnie mówiąc, za „mocno dziwnego”.

  7. ##### peło
    Odpowiedz

    mam nadzieję, że was niedługo zamkną to forumowe ruskie towarzystwo

    1. xxx
      Odpowiedz

      Też liczę, że pójdą siedzieć PiS-owskie, ruskie trolle.

      1. PiS
        Odpowiedz

        To tfusk się ściskał z putinem kanalio umysłowa.

  8. ##### komuchów
    Odpowiedz

    ku#wiej boruta niewinna

  9. Kokoloko
    Odpowiedz

    A rakietę i helikoptery widzieli?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia