Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przejeżdżał na drugą stronę ulicy. W rowerzystę wjechał kierowca volkswagena (zdjęcia)

Wykonywał manewr skrętu w prawo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu rowerzyście. Potrącony przez auto cyklista trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w poniedziałek po południu na ul. Walecznych w Lublinie. Przy skrzyżowaniu z al. Andersa potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volkswagenem mężczyzna poruszał się al. Andersa od strony ul. Lwowskiej. Wykonywał manewr skrętu w prawo, w ul. Walecznych. Wjechał w jadącego przejazdem dla rowerzystów cyklistę.

Potrąconym rowerzystą zajęli się ratownicy medyczni, został on przetransportowany do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. lublin112)

30 komentarzy

  1. posterunkowy
    Odpowiedz

    to, że jechał przejazdem dla rowerów wcale go nie usprawiedliwia, najczęściej ci samobójcy wjeżdżają na jezdnię nie upewniwszy się czy samochód nie znajduje się już tak blisko przejścia/przejazdu , że kierujący nie zdąży wyhamować, poza tym rowerzyści w takich przypadkach są bardzo chamscy i aroganccy. Powinno się wrócić do poprzednich przepisów, gdy na jezdnię mógł wejść pieszy albo wjechać cyklista po upewnieniu się, że nic nie nadjeżdża, było dużo bezpieczniej

  2. jak zawsze zdziwiony
    Odpowiedz

    Do odpowiedzialności nalezy pociągnąć tego, który dał pierwszeństwo rozpędzonym rowerzystom na przecięciach jezdni. Rowerzysta owszem może mieć pierwszenstwo ale jak już na przejeździe jest, a nie gdy się do niego zbliża. Dlaczego na ściezkach rowerowych nie ma znaków ustąp pierwszeństwa na niektórych przecięciech przy rondach. CO TO KUwa tramwaj jest?

  3. Iron
    Odpowiedz

    „…W „myśleniu” jesteś potencjalnym bandytą czy głąbem zatrzymującym się na każdym skrzyżowaniu (nawet mając zielone światło) dopóki w zasięgu twojego wzroku nie będzie żadnego większego pojazdu?…

    I właśnie to jest ta rożnica, nie sądzisz że pieszemu jest dużo łatwiej dostrzec potencjalne zagrożenie, rozglądając się przez wejściem na przejście, niż kierowcy który faktycznie musiałby się zatrzymywać przed każdym skrzyżowaniem?
    Poza tym przyznaj, duża ilość pieszych pcha się niemal specjalnie pod koła „bo ma pierwszeństwo” . Kilka razy w tygodniu spotykam się z sytuacją że gość patrzy się na mnie i wchodzi na przejście mimo tego że ja jadę. Powiedz , że Ty tego nigdy nie doświadczyłeś.
    I to o takie sytuacje mi chodzi, nie wiem jak Dance

  4. Iron
    Odpowiedz

    „…a jakie ma znaczenie czy ktoś jechał rowerem czy też innym pojazdem?…
    serio? nie widzisz różnicy pomiędzy rowerzystą czy pieszym przechodzącym przez przejście a innym pojazdem będącym w ruchu ulicznym??

    1. derata
      Odpowiedz

      A ty jaką widzisz różnicę w swoim zachowaniu?
      Jako pieszy uważasz bardziej ale jako kierowca już mniej?
      Co tam przepisy, niech słabszy uważa i ustępuje nawet mając pierwszeństwo.

    2. no tak...
      Odpowiedz

      A ty co?
      Za kierownicą pojazdu nie zwracasz uwagi na pieszych i rowerzystów, którzy mają pierwszeństwo?
      Bo uważasz, że oni bardziej się narażają więc niech oni uważają i ustępują tobie, bo ty silniejszy?
      To jest właśnie myślenie „bandyty za kierownicą”!

    3. czyli?
      Odpowiedz

      „Iron” chcesz wyrazić pogląd podobny do opisanego przez „danka”?
      Rodzinie, która jechała samochodem osobowym i zginęła w wypadku bo kierowca ciężarówki wymusił pierwszeństwo też na nagrobku napiszesz, że byli idiota*i bo mieli pierwszeństwo???
      W „myśleniu” jesteś potencjalnym bandytą czy głąbem zatrzymującym się na każdym skrzyżowaniu (nawet mając zielone światło) dopóki w zasięgu twojego wzroku nie będzie żadnego większego pojazdu?
      Wystarczy poczytać same artykułu (a niekoniecznie statystyki) aby dowiedzieć się o ilości poszkodowanych kierowców i pasażerów.
      I co?
      Bardziej byli chronieni niż pieszy czy rowerzysta?
      Czym zatem różni się zabity rowerzysta mający pierwszeństwo od zabitego kierowcy mającego pierwszeństwo, że temu pierwszemu (podobnie jak „danka”) na grobie chcesz napisać „idio*a, który miał pierwszeństwo”?

  5. danka
    Odpowiedz

    Idiotom na rowerach powinni pisać na nagrobku
    Miał pierwszeństwo na przejeździe na przejściu
    Czy naprawdę piesi i rowerzyści nie mogą zadbać o swoje życie i się popatrzeć czy nic w nich nie wjeżdża.

    1. czyli?
      Odpowiedz

      „danka” a jakie ma znaczenie czy ktoś jechał rowerem czy też innym pojazdem?
      Wszystkich poszkodowanych, którzy mieli pierwszeństwo też w ten sposób nazywasz?
      Dno!

    2. ?
      Odpowiedz

      Naprawdę jesteś taką IDIOT*Ą, która uważa, że kierowcy innych pojazdów mających pierwszeństwo nie giną na drogach?
      Im też na nagrobkach chcesz pisać dedykacje bo jechali zgodnie z przepisami?

  6. Franio
    Odpowiedz

    „Przejeżdżał na drugą stronę ulicy.” – raczej to ten drugi kierujący przejeżdżał na druga stronę drogi dla rowerów.

  7. Jaa
    Odpowiedz

    A ten rowerzysta to ślepy bez wyobraźni człowiek ?
    Kierowca zapewne niejechał stówką na 90cio stopniowym skręcie.
    A rowerzysta podejrzewam, że potrafi jeździć , ale jak Koń.

    1. ???
      Odpowiedz

      „Jaa” zdecydowana większość wypadków i kolizji spowodowana jest tym, że ktoś wymusił pierwszeństwo.
      I zawsze głąbie pytasz wtedy poszkodowanego gdzie miał oczy???
      Sobie też zadasz takie pytanie gdy mając „zielone” i wjeżdżając na skrzyżowanie (jako jeden z wielu pojazdów) ktoś akurat na tobie wymusi pierwszeństwo???

    2. ciekawe
      Odpowiedz

      Wytłumacz baranie co to znaczy ślepy?
      Nie ma znaczenia czy rowerzysta czy też kierowca innego pojazdu.
      Każdego kierowcę, który mając pierwszeństwo zostanie „najechany” przez inny (wymuszający) pojazd zapytasz czy był ślepy i bez wyobraźni?

  8. Loko
    Odpowiedz

    Tutaj zielone światło miał kierowca i rowerzysta. Ale kierowca ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa rowerzyście. Nie zrobił tego i skutek jest.
    Przejścia na Walecznych są bardzo niebezpieczne. Dziś gdybym się nie cofnęła na przejściu na wysokości ulicy Łubinowej, facet by mnie i dziecko dosłownie zmiótł z ulicy. Konieczne są tam spowalniacze, tym bardziej, że droga uczęszczana jest przez uczniów z pobliskiej szkoły. I jak tu puścić dziecko, żeby samo szło do lub że szkoły. Strach pomyśleć.

  9. rosomak2000
    Odpowiedz

    Nic dziwnego, w tym miejscu głównie na rowerzyście spoczywa odpowiedzialność, dlatego, że kierowca nie ma tu zbytniej możliwości zobaczenia czy jedzie jakiś rowerzysta chyba że wcześniej zwróci uwagę czy ktoś jedzie, ale też może wpaść w martwe pole.

    Jeżdżę zarówno rowerem jak i samochodem, przed przejazdami zawsze zwalniam czasami zatrzymuje się aby się upewnić że kierowca mnie widzi i się zatrzyma.

    1. jak zawsze zdziwiony
      Odpowiedz

      a dlaczego masz taką nadzieję?

    2. tylko, że...
      Odpowiedz

      „rosomak2000” ale to tak nie działa.
      Przeczytaj co napisał „Noname”…
      Ty zwolnisz a nawet się zatrzymasz… on też się zatrzyma…
      Zatem ty ruszysz bo masz pierwszeństwo…
      Ale on też ruszy bo jemu się wydaje, że ma pierwszeństwo.
      Tylko on ruszy na tyle szybciej, że zdąży cię potrącić.
      I wielu takich baranów jak on widziałem w podobnej sytuacji.

    3. ano
      Odpowiedz

      to martwe pole wyznacza budowa samochodu i to nie zwalnia kierowcy , mozna się zatrzymać i pochylić do przodu lub tyłu aby zobaczyc więcej gdy słupek zasłania.

  10. Kierowca
    Odpowiedz

    Mam nadzieję, że kierowca długo nie odzyska swojego prawa jazdy…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia