Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Prokuratura zabiera głos w sprawie zatrzymania na granicy. „Żołnierze oddający strzały nie znajdowali się w sytuacji zagrażającej ich życiu”

Prokuratura Krajowa wydała komunikat w związku z publikacjami prasowymi Onetu pt. „Polscy żołnierze zakuci w kajdanki na granicy z Białorusią. W wojsku wrze”. Jak przekazano, opisane zdarzenie z udziałem polskich żołnierzy jest przedmiotem postępowania prowadzonego obecnie w VIII Wydziale ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

fot. lublin112.pl\ilustracyjne

– Sprawa została zainicjowana informacją oraz nagraniami wideo przekazanymi przez Straż Graniczną Wydziałowi Żandarmerii Wojskowej w Białymstoku. Żandarmeria Wojskowa w oparciu o uzyskane materiały wdrożyła czynności w „niezbędnym zakresie” w trybie art. 308 § 1 kpk. W ich następstwie podjęto decyzję o zatrzymaniu w dniu 29 marca 2024r. trzech żołnierzy i doprowadzeniu ich do Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ w Białymstoku. Decyzja o zatrzymaniu ww. żołnierzy zapadła bez udziału prokuratora – informuje prok. Anna Adamiak rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego.

Decyzja o wszczęciu śledztwa

Prokurator Działu ds. Wojskowych ww. jednostki prokuratury po zapoznaniu się z przekazanym materiałem dowodowym zdecydował o wszczęciu śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 kk w zb. z art. 160 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.

– Z przedstawionych dowodów, a w tym w szczególności z nagrania z kamer przekazanego przez straż graniczną wynika, że żołnierze podczas interwencji prowadzonej wobec migrantów próbujących nielegalnie przekroczyć granicę RP przekroczyli swoje uprawnienia poprzez oddanie w ich kierunku, co najmniej kilku strzałów narażając tym na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Z oględzin zabezpieczonego zapisu z kamer straży granicznej wynika również, że żołnierze oddający strzały nie znajdowali się w sytuacji zagrażającej ich życiu. Nie ustalono, aby na skutek oddanych strzałów ktoś odniósł obrażenia – wyjaśnia prok. Anna Adamiak.

Zarzuty dla żołnierzy

W świetle ustalonych okoliczności zdarzenia prokurator podjął decyzję o przedstawieniu dwóm z doprowadzonych żołnierzy zarzutów popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 kk w zb. z art. 160 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Trzeci z zatrzymanych żołnierzy został przesłuchany w charakterze świadka.

– Po przedstawieniu zarzutów prokurator zastosował wobec podejrzanych wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru przełożonego wojskowego połączonego z zakazem kontaktowania się pomiędzy sobą oraz zawieszenia w czynnościach służbowych. Stosowanie środka w postaci zakazu kontaktowania się uzasadnione było informacją, że ww. żołnierze ustalali między sobą nieprawdziwą, wspólną wersję przebiegu wydarzeń. Prokurator powierzył prowadzenie czynności w sprawie Wydziałowi Żandarmerii Wojskowej w Białymstoku – precyzuje prok. Anna Adamiak.

Nadzór nad postępowaniem

W dniu 22 kwietnia 2024 r. Zastępca Prokuratora Okręgowego w Warszawie ds. Wojskowych podjął decyzję o przejęciu sprawy do prowadzenia z Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ w Białymstoku do VIII Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

– Zastępca Dyrektora Departamentu ds. Wojskowych Prokuratury Krajowej uwzględniając przedmiot i charakter sprawy pismem z dnia 29 kwietnia 2024 r., informującym o przedmiocie prowadzonego postępowania, zwrócił się do Zastępcy Prokuratora Generalnego Tomasza Janeczka z wnioskiem o objęcie tego postępowania przez Departament zwierzchnim nadzorem służbowym „w celu zapewnienia efektywnego wykonywania zaplanowanych czynności procesowych oraz podejmowania trafnych decyzji merytorycznych”. Decyzją Zastępcy Prokuratora Generalnego Tomasza Janeczka z dnia 6 maja 2024 r. nadzór taki został ustanowiony. Postępowanie pozostaje w toku, zakończono czynności z osobowymi źródłami dowodowymi, obecnie prokurator oczekuje na wyniki prac Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej, co wyznaczy kolejne czynności procesowe w sprawie – kończy prok. Anna Adamiak.

65 komentarzy

  1. xxx
    Odpowiedz

    No jasne… powinni poczekać na uderzenie kamieniem w głowę, konarem w twarz albo nożem w klatkę piersiową. Niech prokurator weźmie rozbieg i ***** głową w ścianę.

  2. O tempora o mores
    Odpowiedz

    Lećta ludziska na szkolenie, Trzeba winycj mięsa.

  3. PiS
    Odpowiedz

    Macie rządy ryżego szwaba i bandy złodziei.

  4. 8888
    Odpowiedz

    Jeepać hudego ruja i jego komuszych pomiotów !

    1. 423
      Odpowiedz

      Co prawda preferencje masz rodem z LGBT, ale co do szczegółów to się nie dziwię. Załupieżonego, śmierdzącego, dziada żoliborskiego to obrzydzenie kijem dotykać, brrr.

  5. 8888
    Odpowiedz

    Znów szykuje się Nangar Khel?

  6. xxx
    Odpowiedz

    Strzelac jak do kaczek, jak nie umia normalnie przekraczac granicy !!

  7. obserwator
    Odpowiedz

    Nawet jeśli nie znajdowali się w bezpośrednim niebezpieczeństwie to czy usiłowanie nielegalnego naruszenia granicy suwerennego państwa jakim jest RP nie jest podstawą do obrony tej granicy nawet z użyciem broni?

    Jeśli nie to Putin, Łukaszenko i każda inna osoba za wschodniej granicy a nawet z innej części świata może w takim bądź razie wtargnąć do Polski tak na prawdę bez żadnych konsekwencji…..

    Po co więc ogrodzenia, miliony wydane na elektroniczne zapory, na służbę żołnierzy i funkcjonariuszy? Otworzyć granice, zburzyć ogrodzenia usunąć zapory niech nas zadepczą.

    To jest chore i żenujące….

  8. stało się
    Odpowiedz

    niestety podano już, że biedak nie żyje, nie wiem co myśleć o naszej sytuacji politycznej R.I.P

    1. Franio
      Odpowiedz

      Przecież to są dwa inne incydenty.
      Wtedy, gdy nie można było strzelać – strzelano.
      Wtedy, gdy było zagrożenie – nie strzelano.

      1. Mms
        Odpowiedz

        A skąd wiesz że nie można było? A może mieli też jakieś dzidy z nożami? byli agresywni?. Zza monitora łatwo mędrkowac.

  9. Żołnierz
    Odpowiedz

    Ten co był raniony nożem nie żyje. Po co nam ta broń na granicy jak nie możemy jej używać. Proponuję by wszyscy rzucili L4 i niech prokurator z żandarmami jadą na granicę

    1. Zawodowy.
      Odpowiedz

      Też tak myślę, ze trzeba będzie zachorować.

    2. Moya
      Odpowiedz

      Tak żołnierze powinni zrobić. L4 na dwa tygodnie. A na granice prokuratorów,ekspertów i Holland. Zróbcie coś bo będziecie wybijani jak kaczki!

      1. Gość
        Odpowiedz

        Trafne rozwiązanie!

  10. wieniu
    Odpowiedz

    powiedzmy że krowy dają nurki ….

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy