W Biłgoraju dobiegły końca prace związane z budową toru wyścigowego. Obejmowały one również dostosowanie infrastruktury towarzyszącej. Co ważne, obiekt otrzymał również pozwolenie na użytkowanie, a urzędnicy przeprowadzili odbiór techniczny. Tym samym tor jest już w pełni gotowy na przyjęcie pierwszych pojazdów i miłośników sportów motorowych.
Podstawowym obiektem autodromu przy ul. Motorowej jest tor kartingowy przystosowany do zawodów międzynarodowych o licencji A. Jego długość wynosi 1201 m, a szerokość jezdni od 8 do 14,5 m. Jeżeli chodzi zaś o zaplecze, to warto wskazać na centrum kierowania wyścigów, budynek sanitarny, trybuny dla widzów czy namiot badań technicznych. Nie mogło też zabraknąć nowoczesnego padoku, będącego sercem toru wyścigowego. Chodzi o miejsce, w którym zespoły budują swoje zaplecze na zawody.
Zgodnie z planem, obiekt będzie wykorzystywany nie tylko do wyścigów. Mają być w nim organizowane konferencje, szkolenia, wystawy czy prezentacje najnowszych modeli samochodów. Aby okoliczni mieszkańcy nie narzekali na hałas, powstaną też ekrany akustyczne. Projekt przewiduje również budowę drugiej trybuny, gruntowny remont budynku w którym znajduje się WORD, a także wykonanie placu ODTJ. Te prace jednak mają zostać zrealizowane w drugim etapie inwestycji.
Starosta biłgorajski Andrzej Szarlip od samego początku inwestycji podkreśla, że jest to tor wyścigowy na miarę XXI wieku. Autodrom Biłgoraj jest obecnie jedynym torem wyścigowym po wschodniej stronie Wisły. Organizowane na nim będą zawody i imprezy, w tym wyścigi kartingowe, samochodowe i motocyklowe a także targi motoryzacyjne, festyny czy nawet koncerty.
Uroczyste otwarcie toru zaplanowano na piątek 27 czerwca. W programie znajdą się m.in. pokazy kartingowe, motocyklowe i jazdy sportowej, wystawa samochodów wśród których znajdą się supercary oraz klasyki, jak też szereg innych atrakcji.
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak w Biłgoraju można było wybudować tor.
A w kilka razy większym Lublinie zamknąć i wybudować bloki to można było a zbodowac nowego to już nie bardzo 😬
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Użytkowanie wieczyste miał PZM, który sprzedał to prawo deweloperowi. A tor zamknięto bo mieszkańcy wybudowanych obok bloków protestowali. Budowa nowego toru przez miasto była bezsensowna. Są inne obiekty w akceptowalnej odległości. Jak ktoś chce to tam pojedzie. A patologia i tak będzie ścigała się na ulicach nawet jakby było 10 torów w Lublinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głównym protestującym przeciwko torowi w istniejącym miejscu był radny pitucha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wszyscy chcą wiedzieć, że to pisowiec i kumpel dzbana roku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fascynacja samochodami, prędkością, rykiem silników zawsze była i będzie, wystarczy spojrzeć na oglądalność i ilość kibiców na wszelkich wyścigach samochodowych i motocyklowych na świecie (F1, TT Race, czy nasz Rajd Nadwiślański),
mamy to już w genach, już od dziecka chcemy jechać na rowerze jak najszybciej, oglądamy się na pędzącymi samochodami, podziwiamy drifterów,
jedni tylko oglądają a inni chcą robić to samo,
taka już nasza natura.
ja osobiście uważam, że gdyby był tor, to istnieje duża szansa, że Ci którzy potrzebują się wyszumieć, robili by to właśnie na torze,
zresztą, wystarczy spojrzeć jak to działa w innych zachodnich krajach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty YYY zmień leki. Jeżeli twierdzisz, że zamiast po ulicach którykolwiek debil zapłaciłby za możliwość jazdy po torze to źle z twoim myśleniem. Przecież te bezmózgi mają radość z lansu na ulicach – od świateł do świateł. Na torze obowiązują przepisy. Za tor trzeba zapłacić. A myślenie o marzeniach schowaj między książki. Masz jakieś w domu ? Bo coraz częściej u młodego pokolenia nie widzę żadnych. Czytanie? To nie dla młodych. To boli. Tak jak myślenie. Stąd taki prezydent w tym kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie zgodzę się z tym.
Uczyłem się jeździć na tym torze. Stąd siadając już do Lki wiedziałem co i z czym. Wiedziałem jak zachowa się auto podczas zakrętu pokonywanego szybciej niż 30 km/h podczas zwykłej nauki jazdy.
Nie sądzę żeby ktoś byłby w stanie mnie zabrać do Ułęża czy Biłgoraj gdyby nie było tu toru.
Lublin to duże miasto a toru nie ma. Gdyby nie było to nikt by nic nie mówił a jak był a nie ma to wszyscy co wychowali się przy tacie w garażu teraz są niezadowoleni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uczyłeś się i tak z tego nic nie wyszło bo z przepisami nie umiesz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biłgoraj potrafi. Lublin nie potrafi . A nie , sory potrafi, iść w deweloperkę .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko w doopie inspiracji wsiórskiego prezydenta nie można.
Cóż szkodzi obiecać tor kartingowy, stadion żużlowy czy tunel pod Racławickimi czy jyntelygentny (inaczej) system sterowania ruchem. Bez obietnic tylko POdwyżki wszystkich opłat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to czekamy na art „mieszkańcy się skarżą na hałas” xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będą protesty. Zbyt blisko do zabudowań, coś jak z Orlikiem w Puławach. Obym się mylił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lublinie też był… ale się jeden Dariusz M. na niego uwziął i miasto sprzedało go deweloperom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo! u nas w Lbn też był tylko pazerny łysy sprzedał patodeweloperce:/ czego sie nie tknie to niszczy i zadłuża (2,5 mld zł długu) chore nie’rządy peło!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I super. Będzie można sobie spokojnie pojechać tam z Lublina i potrenować. Super wiadomość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na karting może być, na wszystko inne za mały. Szkoda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślałem, że na zdjęciu jakieś nowe rondo wymyślone przez Planistów, albo projekt przebudowy ronda z pniakiem, żeby się nie dało przejechać na wprost.