Służby ratunkowe zostały powiadomione o pożarze w czwartek o godzinie 12:30. Na ulicę Paganiniego pojechały cztery zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz policja. Jak się okazało, płonęła skrzynka w której zlokalizowany jest hydrant.
Ogień został szybko ugaszony, jednak powstało spore zadymienie na klatce schodowej. W skrzynce znajdowała się sterta śmieci, szmat itp., które płonąc wydzielały sporą ilość dymu.
Przyczyną pojawienia się ognia było prawdopodobnie podpalenie. Funkcjonariusze policji ustalają teraz sprawcę zaprószenia ognia, pomocny może być w tym monitoring, który znajdował się w budynku.
Informacje o pożarze oraz zdjęcia dostaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!






(fot. Bartek Sokoluk)
2014-05-15 17:08:29
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a swoją drogą, czy żaden mieszkaniec nie mógł ruszyć swoich 4 liter i wylać pół wiaderka wody? Czy dyspozytor przyjmujący zgłoszenie nie dopytał się jakiej skali jest ten „pożar”? Jak pomyślę ile kasy poszło na te „interwencję” to…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahaha dobrze, że Lublin się zgadza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I nie na Paganiniego tylko przy Radzyńskiej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra robote P. Redaktorze pan robi. Gdyz czytelnie i jasno pan opisuje (pp). Podziwiam jak zawsze.:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech poprawi tylko ten Czchów 😉