Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pożar w powiecie biłgorajskim pod kontrolą. Deszcz pomaga służbom w akcji gaśniczej

Służby przekazały najnowsze informacje dotyczące pożaru w powiecie biłgorajskim. Według ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego sytuacja pozostaje dynamiczna, jednak zagrożenie dla budynków mieszkalnych spadło do minimum. W działaniach uczestniczą setki strażaków oraz służby wspierające z różnych części kraju.

fot. LUW

W czwartkowy poranek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przedstawił najnowsze informacje dotyczące akcji gaśniczej prowadzonej w powiecie biłgorajskim. W briefingu prasowym uczestniczyli również minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej oraz wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.

– Sytuacja jest dynamiczna, ale mamy optymistyczne wieści. Opady deszczu ułatwiają akcję gaśniczą, a dzięki skutecznym liniom obrony przygotowanym przez strażaków i leśników, zagrożenie dla budynków mieszkalnych spadło do minimum – mówi Marcin Kierwiński.

Jak przekazano podczas briefingu, obszar objęty pożarem jest obecnie pod kontrolą. Nadal są jednak miejsca, w których konieczna jest interwencja strażaków. Najważniejszym zadaniem służb pozostaje zabezpieczenie terenu przed ewentualnym rozprzestrzenieniem się ognia w kierunku wschodnim.

– Cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą. W środku tego obszaru są oczywiście miejsca, które wciąż wymagają interwencji strażaków, natomiast obszar geograficzny jest opanowany. Główną kwestią na dziś jest zabezpieczenie rozprzestrzeniania się ewentualnego pożaru na wschód. Przez całą noc strażacy pracowali jednak, by to ryzyko było jak najmniejsze. Cały czas monitorujemy również jakość powietrza – podkreśla minister Marcin Kierwiński.

Minister zaznaczył, że kluczowe dla dalszego przebiegu działań będą godziny popołudniowe, kiedy prognozowany jest silniejszy wiatr. Może on wpłynąć na sytuację na pogorzelisku i wymagać od służb szczególnej czujności. I dodaje:

– Kluczowe będą godziny 12:00 – 18:00, kiedy spodziewamy się silniejszego wiatru, co będzie wymagało szczególnej czujności. Dziękuję lokalnej społeczności za ogromne wsparcie dla strażaków i pozostałych służb – to dla nich niezwykle ważne.

Do sytuacji odniosła się również minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Podkreśliła, że opady deszczu są obecnie jednym z najważniejszych czynników wspierających działania ratownicze oraz ograniczających zagrożenie dla mieszkańców i przyrody.

– Dostaliśmy to wsparcie, którego od wielu godzin, w zasadzie dwóch dni, potrzebowaliśmy najbardziej. I dla bezpieczeństwa mieszkańców województwa lubelskiego, tego terenu, i oczywiście dla przyrody. Tym wsparciem jest deszcz. I potrzebujemy go więcej, ale też więcej rozwagi w poruszaniu się po terenach leśnych – zaznacza natomiast minister Paulina Hennig-Kloska.

W nocy przy akcji gaśniczej pracowało 440 strażaków, a łącznie zaangażowanych było ponad 600 osób. Na miejsce pożaru dotarły również kolejne jednostki z całej Polski, w tym moduły GFFF oraz kompanie logistyczne.

Według stanu na 7 maja 2026 roku, godz. 05:00, całkowity zasięg pożaru w Nadleśnictwie Józefów wyniósł około 1100 hektarów. Mapa zasięgu pożaru została przygotowana przez Kamila Onoszko z Nadleśnictwa Giżycko w oparciu o dane satelitarne.

– Nadmieniam, że jest to powierzchnia szacunkowa bazująca tylko i wyłącznie na danych systemu FIRMS (VIIRS S-NPP, VIIRS NOAA-20, VIIRS NOAA-21), bez weryfikacji terenowej. Dokładność i pewność analizy poprawi się w przypadku pojawienia optycznych obrazów satelitarnych (np. Senitinel-2, Landsat-9) lub innych wiarygodnych danych – informuje w serwisie X Kamil Onoszko.

fot. Kamil Onoszko
fot. Kamil Onoszko
fot. NASA

Źródło: LUW

28 komentarzy

  1. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Nie no świetnie na deszcz im pomógł zamiast oni to gasić. Super dzielnych mamy strażaków. Ale wyciągać łapy po podwyżki to umieją. Pensja w wysokości średniej krajowej i zero dodatków typu 13tka i mieszkaniowe za taką robotę a jak nie pasuje to niech się zwalniają tam problemów z wakatami nie ma. A nie z moich podatków opłacani są co boją się wejść w ogień a przysięgali ratować mienie z ofiarnością nawet z narażeniem życia. Komendant główny straży i wojewódzki do odwołania.

    1. Kamilka
      Odpowiedz

      Jestem w polsce od kilku tygodni i mam pytanie do wyborca KO. Czy wszyscy wyborcy KO Tuska są takimi idiotami jak Ty? Tylko stwierdzam i pytam.

      1. WAS
        Odpowiedz

        Przecież to mały prowokatorek, a nie wyborca KO.

    2. --------------------
      Odpowiedz

      pewnie jakiś lewak elektrycznym autem do lasu wjechał i zapalił

    3. Teoś
      Odpowiedz

      wyborca KO Olewajmy tego swira. On ma takie odloty, że nawet jahira z Kidawą Błońską przy nim są tytanami intelektu. Takich izolować od normalnych ludzi. Można mieć różne poglądy, ale być idiotą. To wstyd.

    4. REALNY.
      Odpowiedz

      Wyborca KO -Twój guru niejaki Tyfusek przysięgał działać na rzecz Polski i Polaków a czyni dokładnie ale na rzecz Niemiec !!! . TY i tobie POdobni jednak tego nie widzicie i również POstępujecie jak żule na obcym wikcie . Tam żądajcie bo tam idą Wasze POdatki wywożone w miliardach a Wy wyciągacie łapy bo jeszcze Wam mało . Dzbana ucho też się potrafi urwać – przeważnie w najmniej spodziewanym momencie .! Radzę to zapamiętać !

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia