Pożar na terenie jednej z posesji w Konopnicy koło Lublina został zauważony w piątek po południu. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowali strażacy z Konopnicy, Kozubszczyzny oraz Lublina.
Jak się okazało, paliło się w jednym z pomieszczeń. Sytuacja została szybko opanowana, dzięki czemu płomienie nie zdołały się rozprzestrzenić na pozostałą część budynku.
W domu przebywała jedna osoba. Nie wymagała jednak pomocy medycznej. W ogarniętym pożarem pokoju strażacy natrafili na niedającego oznak życia kota. Pomimo przeprowadzenia masażu serca oraz podania mu tlenu, zwierzęcia nie udało się uratować. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.






(fot. lublin112)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedny kociak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kogo to mieszkanie? Zobaczcie jak wygląda wejście,czy nie wstyd komuś tak przyjmować ludzi w takim domu????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Większość komentujących to patusy, które same mogłyby podłożyć ogień. Tak dla własnej frajdy i durnych komentarzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Były usta mordka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poznaje tego kota…
To już jego nie pierwsze podpalenie, tym razem nie zdołał uciec z miejsca zdarzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy pogrzeb?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy ratownicy byli przeszkoleni w reanimacji kotów. Jeśli nie, to może go nawet sami uśmiercili. W takim przypadku Jarosław będzie interweniował i głowy polecą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kot ma 7 żyć, ciekawe ile mu zostało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Flagi do połowy masztu do niedzieli !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba wszyscy jesteście na poziomie kota