Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w miejscowości Okopy w gminie Dorohusk w powiecie chełmskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch pieszych.
Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący samochodem marki Seat 22-letni obywatel Ukrainy potrącił dwóch mężczyzn w wieku 26 i 27 lat przechodzących przez jezdnię w terenie zabudowanym.
Piesi z poważnymi obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Pomimo udzielanej pomocy medycznej starszy z nich zmarł na skutek odniesionych obrażeń.
Policjanci zatrzymali w związku z tym zdarzeniem kierowcę pojazdu. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że był trzeźwy. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
(fot. Policja Chełm)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzie wy jechaliście kiedyś 50km na godzinę lub mijało was auto jadące 50km na godzinę? przejść nie ma na niejednej wsi. chłopak był dosłownie kilka metrów od domu. teren zabudowany, oświetlony. jak ktoś pisze, że ruch jest mały wieczorem to gratuluję obeznania w terenie.
!!! nie weszli na ulice pod auto tylko auto wjechało w nich jak już z ulicy schodzili !!! jakieś hamowanie, jakiś manewr na bok, a na pewno mniejsza prędkość i nic by się nie stało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i po co było leźć pod auto ? kiedyś gość też liczył że wyhamuje no i udało się , przejścia brak a zycie ma sie jedno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jeden Ukrainiec lepszy od Was. Ale bractwo bije z polski
Coś tam uslyszeliscie o Wołyniu i wielcy obywatele
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest jedno przejście na całą miejscowość. Szkoda, że się wypowiadasz jak nie masz pojęcia. Przyjedź i popatrz jak jeżdżą ukraincy i przyjezdni – jak u siebie. Jeśli pada, jest ciemno, to się dostosowuje prędkość do warunków a nie jedzie dwa razy tyle ile można.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca oczywiście jechał 50tką, więc piesi musieli się rzucić pod maskę znienacka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Alek,a Ty istota rozumna?Oszacowanie prędkości nadjeżdżającego auta przez istotę rozumną(w sensie człowiek) w dzisiejszych czasach graniczy z cudem?Czy Ty w przyszłości?Auta latają nad głowami a Ty idąc uważasz tylko na innych pieszych.Powiedzmy to szczerze nie powinni się tam znaleźć a kierowca nawet z innego kontynentu natychmiast powinien dostać wsparcie psychologa.Coś co nie jest brane wogóle pod uwagę nawet przy wypadkach na przejściach,czy domalowanych PDR.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dużo za dużo na liczniku ukrainca w terenie zabudowanym to raczej pewne. Mieszkańcy wsi też mogli nie spodziewać się że jakiś idiota jedzie 130/godz w t. zabudowanym i nie byli w stanie oszacować że nie zdążą przejść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdy leje deszcz kierowca może nie zauważyć ludzi jeśli np w wodzie odbija się światło, lub jedzie coś z naprzeciwka, może dodatkowo jechał za szybko, tym bardziej.
Piesi mogli mieć na głowach kaptury i mogli nie słyszeć lub nie widziec auta zwlaszcza gdy padało. Winę można przypisać każdemu po trochu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektórzy specjalnie zakładają kaptury aby nie widzieć i nie słyszeć, bo latami im bębnili że mają pierwszeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zdjęcie z miejsca zdarzenia? Bo nie widzę przejścia dla pieszych…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ma tam przejścia bo to jest droga przez miejscowość 2 km prostej oświetlonej drogi z ograniczeniem do 50km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo wszędzie wszyscy, wszystkim pieszym wpajają że mają pierwszeństwo. Jestem kierowcą, ale często jestem pieszym, przechodząc przez przejście zawsze obserwuję zbliżające się pojazdy, nie tylko przed przejściem.