Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poseł składa wniosek o kontrolę cen paliw. „Orlen orżnął Polaków na duże pieniądze” (foto)

Ceny ropy naftowej od dawna są na poziomie sprzed wojny, tymczasem kierowcy wciąż muszą sporo płacić za paliwo. Sytuacja z ostatnich dni może wskazywać, iż ceny były sztucznie zawyżane.

Bardzo duże emocje wzbudza w ostatnich dniach sytuacja z cenami paliw. Wraz z nadejściem Nowego Roku wzrosła stawka podatku VAT, z 8% do 23%. W ostatnich dniach grudnia na stacjach paliw dostrzec można było kolejki kierowców, którzy chcieli zatankować swoje auta przed podwyżką, a tym samym zaoszczędzić. Tymczasem okazało się, że ceny pozostały na dotychczasowym poziomie. Stało się tak dlatego, iż 31 grudnia Orlen z dnia na dzień obniżył hurtowe ceny paliw o 12 proc. Kolejna obniżka miała miejsce w Nowy Rok.

Wzbudziło to ogromną falę krytyki w kierunku paliwowego giganta. Wielu ekonomistów podkreślało, iż jest to potwierdzenie pojawiających się od dłuższego czasu głosów, iż ceny paliw są sztucznie utrzymywane na zawyżonym poziomie. Ceny ropy naftowej na światowych rynkach spadły bowiem już dawno do poziomu sprzed wojny , również kurs złotego umocnił się wobec dolara. Tymczasem kierowcy za paliwo musieli wciąż płacić podobne stawki, gdyż w tym przypadku żadnych większych obniżek nie było.

Dziś w tym temacie wypowiadał się w Lublinie poseł Michał Krawczyk. Jak tłumaczył, niektórzy określili tą sytuację mianem „istnego cudu”, jednak tak naprawdę, Orlen będący w naszym kraju monopolistą, przez 11 miesięcy „orżnął Polki i Polaków na bardzo duże pieniądze”. Poseł podkreślił również, że nie chodzi tylko o osoby indywidualne, gdyż na tego typu praktyce ogromne pieniądze traciły firmy i przedsiębiorstwa.

Krawczyk wskazywał, że cena baryłki ropy od wybuchu wojny w Ukrainie, czyli od 24 lutego 2022 roku, przez jakiś czas rosła. Najwyższy swój poziom osiągnęła mniej więcej w marcu. W połowie lipca wróciła do poziomu sprzed wojny, a na koniec ubiegłego roku wróciła do poziomu na długo sprzed wojny, czyli spadła poniżej poziomu, w momencie którego została wprowadzona obniżka VAT-u. Tymczasem średnia cena benzyny bezołowiowej 95 w Polsce, także na stacjach Orlen, wynosiła 6,60 zł za litr w skali roku.

– Orlen najprawdopodobniej utrzymywał sztucznie zawyżoną cenę benzyny po to, aby generować gigantyczne zyski dla swojej spółki. W trzecim kwartale ubiegłego roku Orlen odnotował gigantyczny zysk netto w postaci 12,5 miliarda złotych i był to uwaga, wzrost o 335% w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku. Załóżmy, że osoba posiadająca samochód przejeżdża 1000 km miesięcznie, co jest średnim mniej więcej przebiegiem. Tym samym w ciągu miesiąca zużywa 80 litrów paliwa. Gdyby Orlen nie zawyżał sztucznie cen paliw, każdy indywidualny posiadacz samochodu przez 11 miesięcy zaoszczędziłby 700 zł, w przypadku dwóch aut w rodzinie jest to 1,4 tys. zł – mówił Michał Krawczyk.

W przypadku dużych przedsiębiorstw kwoty te idą już w miliony. Poseł podał przykład miejskiej spółki MPK Lublin, która jak ustalił, miała w ciągu 11 miesięcy 2022 roku nadpłacić na skutek tej sytuacji 4,5 mln zł. Wczoraj podobną sytuację przedstawił prezes MPK Wrocław Krzysztof Balawejder wskazując, iż tamtejszy przewoźnik tylko w grudniu zapłacił o 967 tys. zł więcej za tankowanie autobusów, mimo niskiej ceny ropy na giełdach. Działalność Orlenu nazwał zaś „złodziejskim monopolem”.

– Gdyby cena benzyny sztucznie nie zawyżano i byłaby ona przez te 11 miesięcy o te 14% niższa tak jak to powinno być od samego początku i jak się to nagle stało w niewyjaśniony sposób 31 grudnia, to w Lublinie nie doszłoby do podwyżki cen biletów. Wszystko dlatego, że te 4,5 miliona złotych praktycznie równoważy kwotę, która wpłynie do budżetu miasta na skutek wzrostu cen biletów. Orlen orżnął na duże pieniądze nie tylko nas, klientów indywidualnych, ale także spółki miejskie, budżety samorządów, a tak naprawdę nas wszystkich mieszkańców większych i mniejszych miast, którzy chociażby tak jak w Lublinie, muszą płacić więcej za bilety MPK – dodał Krawczyk.

Poseł zapewnił, iż podobnie jak wielu samorządowców z całego kraju, którzy zapowiedzieli składanie zawiadomień do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, również złoży wniosek o kontrolę w Orlenie.

(fot. MK)

126 komentarzy

  1. Paweł
    Odpowiedz

    Przedziwne jak wiele osób nie widzi nic złego w tym co zrobił Orlen. Najważniejsze, że ceny po 1 stycznia nie urosły i są wciąż niskie (!). Nie zastanawia was, że skoro tak znacząco obniżono cenę paliw w hurcie za jednym ruchem, to można już było to zrobić wcześniej?

  2. Eryk
    Odpowiedz

    Orżnąl to cie tyfus peowski jełopie .

  3. PiS
    Odpowiedz

    Nic tak nie cieszy jak spadki poparcia popaprańcom.

    1. xxxx
      Odpowiedz

      na razie jest odwrotnie pisowska gni do

  4. xxxx
    Odpowiedz

    Macie swój pis , bezmajtek nową chatę buduje i na dach nie starczyło

  5. Jan
    Odpowiedz

    Orlen dążył do fuzji z Lotosem, aby jako wielki koncern kupić taniej ropę a z niej po 1 stycznia sprzedawać taniej benzynę. Bardzo proste do zrozumienia.

    1. olo
      Odpowiedz

      myślisz że zrozumie ???? leming ma iq równe wkładce do buta w którym chodzi

  6. riv
    Odpowiedz

    Trole pisowskie w natarciu ,ten kraj robi się coraz gorzej, ludzie się cieszą że są dumni z każdej strony

    1. Adam
      Odpowiedz

      Gorzej robi się Hołowni i innym oszustom z opozycji z lewą kasą od Putina.

      1. olo
        Odpowiedz

        to pajac – ani w tym wyglądu ani wiedzy ani powagi

        1. Witold Janusz
          Odpowiedz

          Ale za to ładnie płacze.

    2. As
      Odpowiedz

      Wyjedź z kraju jednego pustaka mniej.

  7. Jadzia
    Odpowiedz

    Orlen jako wielki koncern kupuje taniej bo każdy chce zawsze handlować z kolosem. i dlatego od nowego roku tańsza benzyna. Mogli sobie pozwolić na to bo od grudnia kupują taniej ropę. A benzyna z tej ropy teraz trafi na rynek. Dlatego tak im zależało na fuzji z Lotosem, aby taniej kupić i po 1 stycznia mimo podwyżki vat móc odpuścic ceny. To od września non stop zapowiadał Obajtek.

    1. PiSda
      Odpowiedz

      Jadźka, naiwna jesteś lub zaślepiona. Czas pokaże co nam pis uczynił. Dwa pokolenia będą spłacać długi zaciągnięte przez nich. Afery wyjdą, zobaczym ile przytulił współczesny Daniel Dyzma. Pis to współczesny bolszewizm, tamci podobnie działali. Podobnie skończą. Amen.

    2. ;)
      Odpowiedz

      tak to w tvp tłumaczyli ciemnemu ludowi?

    3. megan
      Odpowiedz

      Pani Jadziu problem w tym że te ceny juz sa dawno niższe na światowych rynkach, a orlen te ceny nadal zawyża.

  8. Bob
    Odpowiedz

    Tankowałem przed chwilą gaz 2.92 potaniało na pochybel popaprańcom haha hahaha.

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      Niedaleko. W Janowie Lubelskim po 2,64 zł/L już od jakiegoś czasu. Na Orlenach (niektórych) w Lublinie łaskawie zeszli poniżej 3,00 zł/L. Przecież Lublina to miasto bogaczy. Można ich rżnąć ile wlezie.

    2. Stan Zagórski
      Odpowiedz

      W Radzyniu Podlaskim LPG po 2,62. ON po 7,22, a benzyna po 6,22.

  9. Polak
    Odpowiedz

    Każdy Polak patriota tankuje na Orlenie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia