Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poranny wypadek w Dęblinie. Skoda uderzyła w drzewo, interweniował śmigłowiec LPR

W poniedziałek rano na jednej z ulic Dęblina doszło do poważnego wypadku. Kierowca skody stracił panowanie nad pojazdem, a następnie auto uderzyło w przydrożne drzewo. 20-latek z obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala.

fot. Policja Ryki

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 7.00 w Dęblinie na ul. Stawskiej. Służby ratunkowe przyjęły zgłoszenie, z którego wynikało, że w przydrożne drzewo uderzył pojazd osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że na łuku drogi kierujący osobową skoda 20-letni mieszkaniec powiatu ryckiego najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i stracił panowanie nad pojazdem, po czym uderzył w przydrożne drzewo. Mężczyzna podróżował sam. Doznał on obrażeń ciała i został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala – relacjonuje aspirant sztabowy Agnieszka Marchlak z ryckiej Policji.

Obecnie w miejscu zdarzenia pojazdy przepuszczane są wahadłowo. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Mundurowi apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zasad i przepisów ruchu drogowego.

11 komentarzy

  1. Norbert
    Odpowiedz

    Ta droga ma to do siebie że jest droga w lesie jest niemal cały czas mokra ma ostre zakręty niektóre są źle wyłożone więc wypadki są tu norma w tym też te śmiertelne

    1. G, Rabarz
      Odpowiedz

      Daj Boże jak najwięcej stanów stabilnych. Ponoć żaden pieniądz nie śmierdzi

  2. noo
    Odpowiedz

    Na 99% jakiś rower wymusił mu pierwszeństwo.

  3. Dziadek ze Slamsowa ®
    Odpowiedz

    Tak à propos drzewa,przypomniał mi się stary kawał:
    Na górskiej serpentynie o jedyne w okolicy drzewo rozbił się samochód, przyjechali policjanci stwierdzili zgon wszystkich w środku i rozglądają się bezradnie za świadkami. Zobaczyli bacę pasącego owce podchodzą i pytają:
    – Może wiecie baco jak do tego doszło ?
    – A wim… – przytaknął baca
    – To powiedzcie – policjanci indagują jedynego świadka
    – A widzita panocki to drzewo co sie ło niego samochód rozbił ?
    – Widzimy… – przyznali policjanci
    – A uni nie widzieli… – stwierdził baca

    1. MN
      Odpowiedz

      Jak szukasz atencji to wyłącz komputer i nie pajacuj.

      1. Dziadek ze Slamsowa ®
        Odpowiedz

        O ile mnie starcza pamieć nie myli nie prosiłem o porady, instrumencie pana Yankiela 😆

  4. Dziadek ze Slamsowa ®
    Odpowiedz

    Znów w przydrożne drzewo uderzył pojazd osobowy. A pisałem, prosiłem, apelowałem nawet:
    Istnieje wyższa konieczność poszerzenia poboczy o jakieś marne 100 metrów.

    1. Bolo
      Odpowiedz

      Ja to bym rzucił 1000 abo i 10000. Niech sobie bidoki z LP dorobią do tego co już nakradli.

      1. Chichot Losu
        Odpowiedz

        Masz rację, zima idzie chrustu na opał by se nazbierali…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia