W minioną środę 66-letni mieszkaniec Dęblina zawiadomił dęblińskich policjantów o przywłaszczeniu jego karty płatniczej. Jak wynikało ze zgłoszenia ma problemy zdrowotne i w marcu poprosił swojego znajomego o wypłatę z jego konta bankowego kwoty 2 tysięcy złotych.
Mężczyzna przekazał znajomemu kartę płatniczą, a także kod PIN. Znajomy wypłacił pieniądze i oddał je znajomemu, jednak nie zwrócił mu karty. Pokrzywdzony wiele razy prosił o jej zwrot, lecz kolega ciągle podawał inne powody, dla których nie może tego uczynić.
Po pewnym czasie 66-latek udał się do banku, gdzie okazało się, że w okresie, w którym kolega dysponował jego kartą zostało wykonanych kilkanaście płatności zbliżeniowych i kilka wypłat na łączną kwotę blisko 10 tysięcy złotych.
49-latek usłyszał już zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem na konto poprzez posłużenie się karta płatniczą i kodem PIN, do których częściowo się przyznał. Za popełnione czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
(fot. pixabay.com)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zmienić limity i wyłączyć funkcję zbliżeniową w portalu . bardzo trudne do zrobienia 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Serio?? Można aż tak zaufać ziomkowi??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Andrzej z kaskadowej 11??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wystarczy kilkuletni telefon z Internetem i aplikacją banku. Generujesz jednorazowy blik i się takimi rzeczami nie martwisz. Poza tym w miesiąc można wiele razy zawiadomić policję, zablokować kartę czy sam pin zmienić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakim trzeba być idiotą żeby dać komuś od tak kartę do bankomatu… ee franio to nie twoja rodzina ?? bo podobieństwa są ogromne xD