Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Popis umiejętności łamania przepisów przez kierowcę mercedesa

W sieci ukazał się kolejny filmik nagrany kamerką samochodową, który pokazuje, jak niektórzy z kierowców stosują się do przepisów ruchu drogowego. Tym razem na ul. Północnej w Lublinie.

W niedzielne popołudnie jeden z kierowców jadąc ulica Północną w Lublinie zarejestrował wyczyn kierowcy mercedesa, który postanowił złamać chyba wszystkie możliwe przepisy ruchu drogowego. Dojeżdżając do skrzyżowania z ulicą Ducha i widząc oczekujące na czerwonym świetle auta, kierowca mercedesa przejechał linię podwójną ciągłą, zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie jadąc pod prąd ominął znajdujące się przed nim pojazdy. Później lekceważąc czerwone światło, przejechał po przejściu dla pieszych i skręcił w prawo w ulicę Ducha.

Na nagraniu wyraźnie widać, że kierowca mercedesa przez kilka sekund „zarobił” tyle punktów karnych, że może obawiać się o swoje uprawnienia.

Za naruszenie linii podwójnej ciągłej jest mandat w kwocie 200 zł i 5 punktów karnych, za jazdę pod prąd 500 zł i 5 punktów karnych, za jazdę wzdłuż po przejściu dla pieszych 250zł i 0 punktów karnych a za zignorowanie sygnalizacji świetlnej 500 zł mandatu oraz sześć punktów karnych. Tak więc łącznie kierowca może otrzymać za popełnione wykroczenia 16 punktów karnych i 1000 złotych mandatu.

(fot, wideo – DrivingInPoland)
2015-01-19 00:01:54

43 komentarze

  1. kln
    Odpowiedz

    Idzie sie tam wkurzyc stojac po pol godziny do jednych swiatel.

    1. Orti
      Odpowiedz

      Co to za nowomowa „idzie się” wkurzyć? Cóż to za nowa maniera? Dbajmy trochę o język.

    2. grabarz dużurny
      Odpowiedz

      Tym razem mu „wyszło”, ale za którymś razem coś „pójdzie nie tak”, „się nie uda” i będzie stękał w szpitalu, albo rodzina odfajkuje go jako ostatecznie ustabilizowanego.
      Żeby tylko komuś krzywdy nie narobił.

      1. konkretny
        Odpowiedz

        to „farsiawiak” jakiś, albo go stać, czy też ma „plecy” w drogówce, więc przestrzeganie prawa nie dla niego

  2. Mistrz
    Odpowiedz

    No i tutaj możemy zaobserwować precyzję przepisów i to jak mandaty są zachętą do ich łamania. Bo gościu mógł tylko jechać pod prąd i zignorować czerwone światło, no ale w tej samej cenie mógł sobie dodatkowo pojeździć po przejściu i naruszyć ciągłą i w tym wypadku prawie że bezkarnie (no chyba że zaboli go te 5pkt za ciągłą, ale już jazda po przejściu to 100% gratis – wysokość mandatu niezmienna). Gdyby tak poszukać w taryfikatorze to pewnie jest jeszcze parę wykroczeń za które nie ma punktów, więc jak ktoś musi złamać przepisy, to może już z grubej rury i nie przejmować się że zaboli kieszeń bardziej niż 1000zł. Oczywiście policja zawsze może zabrać prawo jazdy, no ale to są mniej spotykane przypadki i jakoś to nie działa odstraszjąco na takich kierowców.

    1. robert
      Odpowiedz

      jak juz to dostanie grzywne od sądu, a to nie mandat od policji wiec bez punktów

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy