We wtorek przed południem do prezydenta miasta Krzysztofa Żuka trafiło ponad 11300 podpisów mieszkańców Lublina, którzy sprzeciwiają się organizacji Marszu Równości.
Inicjatorzy protestu chcą, aby prezydent zakazał marszu, który ma się odbyć pod koniec września. Podpisy zbierane były na ulicach Lublina oraz przez Internet. Jak zaznacza radny Tomasz Pitucha, przeciwnicy organizacji Marszu Równości powołują się na art. 72 Konstytucji, w którym czytamy, że Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.
Na ten zapis w Konstytucji od samego początku powołują się przeciwnicy Marszu Równości. Protestujący, towarzyszący radnemu, przyszli dzisiaj z transparentami „Stop dyskryminacji rodzin”.
[facebookVideo https://www.facebook.com/389370881893078/videos/397300730933828/]
Marsz Równości zaplanowano na 28 września. Dwukrotnie organizatorzy zmieniali już trasę przemarszu. Pierwotnie miał on się rozpocząć na Placu Zamkowym, tam jednak na ten sam dzień, zaplanowano przysięgę wojskową żołnierzy WOT. Została ona zgłoszona 9 dni wcześniej niż Marsz Równości. Potem Ratusz nie zgodził się na trasę marszu wiodącą ul. Jaczewskiego i Obywatelską, ponieważ są to drogi dojazdowe do szpitala.
Kolejna, trzecia już trasa, po zmianach wygląda następująco – Plac Teatralny, Al. Racławickie, ul. Lipowa, ul. Narutowicza, ul. Głęboka, ul. Sowińskiego, Al. Racławickie, Plac Teatralny – CSK.
(fot. wideo MARSZ ku Prawdzie, Tomasz Pitucha)
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo! Polacy nie gęsi i swój język mają. Nie będzie nami rządziła homo-unia!