Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Policyjny dron w akcji, kierowcy z mandatami. Większość wykroczeń dotyczyła wyprzedzania (wideo, zdjęcia)

W niespełna trzy godziny, policjanci przeprowadzający kontrole z drona, ujawnili 11 kierujących, którzy na drodze krajowej nr 17 popełniali wykroczenia. Zdecydowana większość kierujących wyprzedzała inne pojazdy w miejscu niedozwolonym.

We wtorek krasnostawscy policjanci wspólnie z mundurowymi z Lublina prowadzili na drodze krajowej nr 17 kontrole drogowe z wykorzystaniem drona.

W niespełna 3 godziny funkcjonariusze ujawnili 11 kierujących, którzy popełnili wykroczenia drogowe. Zdecydowana większość wyprzedzała pojazdy w miejscu, gdzie jest to niedozwolone. Byli i tacy, którzy całkowicie ignorowali znak drogowy B-20 „STOP”.

Po ujawnieniu wykroczenia z drona, policjanci zatrzymywali kierowców do kontroli. Nikt nie uniknął konsekwencji. Kierowca audi, który w miejscowości Wólka Orłowska nie zastosował się do znaku drogowego B-25 „zakaz wyprzedzania”, został ukarany 100 złotowym mandatem, wzbogacił się również o 5 punktów karnych. Z kolei kierowcy mercedesa i opla, którzy wyprzedzali inne pojazdy nie stosując się do linii podwójnej ciągłej P-4, otrzymali mandaty po 200 złotych oraz 5 punktów karnych.

Oprócz tego kamera drona wypatrzyła kierowców nie stosujących się do znaku drogowego B-20 „STOP”. Zaskoczeni byli kierujący dwóch samochodów marki Ford, którzy po zatrzymaniu do kontroli zostali ukarani 100 złotowymi mandatami oraz 2 punktami karnymi.

(fot. Policja)

25 komentarzy

  1. WAS
    Odpowiedz

    I tak to, przez powolniaków, którzy dali się wyprzedzić, paru miszczuf zbiedniało o parę groszy i wzbogaciło się o punkciki?

  2. katarzyna12322
    Odpowiedz

    Miałem taką to rozmowę z moim bratankiem, który ma od kilku lat praw jazdy. Wie wujek jak uniknąć mandatów na wahadłach jak z góry sprawdzają dronem czy nie jedziesz na czerwonym. No nie wiem. Wystarczy kupić koguta założyć na dach i policja myśli, że to jedzie ktoś z obsługi budowy. Ja mu na to – Jest prostszy sposób na uniknięcie mandatu. Bratanek- Jaki. Po prostu nie jechać na czerwonym. I tak ja w tym przypadku, po wpisach widać że część ludzi ma problem, że za wyprzedzanie na podwójnej jest mandat. Po prostu szok, że za takie coś można dostać mandat. Nie wyprzedaj nie będzie mandatu.

    1. AAA
      Odpowiedz

      O to własnie chodzi. Przestrzeganie przepisów powinno się stac modne, mam nadzieję że jeśteśmy na początku tej drogi , to juz coś, potrzebne są wspomagacze w postaci nieuchronnej i automatycznej kary i zdecydowania wieksza częstotliwość konroli policji DUUUŻO wieksza

      1. yogi40
        Odpowiedz

        fajnie by było gdyby te stopy i zakazy wyprzedzania ustawiane były z sensownym uzasadnieniem bo często jest to tylko pomoc w wyrabianiu normy zużycia bloczków mandatów karnych…

  3. Pytanie
    Odpowiedz

    Czy to urządzenie ma homologację GUM i policjant ma szkolenie z obsługi statku powietrznego oraz czy jest złożone miejsce i czas oraz odległości od zabudan w którym są wykonane pomiary bo jest to szczegółowo określone w przepisach. Czy to nie dotyczy policji?? Znam trochę temat ten i są wątpliwości związane z używaniem drona do dokumentowania wykroczeń. Nie to że się czepiam ale prawo powinno działać w 2strony

    1. kuba
      Odpowiedz

      Filmik jak wyprzedzasz na podwójnej ciągłej ; urządzenie musi mieć homologację? Tak samo zatrzymanie pojazdu na „stopie”; urządzenie musi mieć homologację. A jak jedziesz swoim autem i nagrasz wykroczenie nie związane z pomiarem prędkości to jest to dowód czy nie?

    2. Franio
      Odpowiedz

      1. Zgaduję, że gdyby zarejestrowano pieszego przechodzącego na czerwonym przez drogę osiedlową, czy rowerzystę jadącego chodnikiem, to najgłośniej byś krzyczał, że trzeba ich karać.
      2. Chciałbym poznać twoją argumentację np. w przypadku zarejestrowania rowerzysty na jezdni, gdy obok jezdni znajduje się chodnik z czerwonej kostki i to w kilku wariantach.
      -ze znakami mówiącymi, że to CPR
      -coś na wzór drogi rowerowej, ale bez znaków mówiących o tym
      -ze znakami drogi rowerowej, ale odbijającej w innym kierunku
      -ze znakami drogi rowerowej, ale bez możliwości wjazdu na nią z jezdni
      -ze znakami drogi rowerowej, ale bez możliwości kontynuowania jazdy, bo np. taka droga kończy się barierką

      Chciałbym poznać dziesiątki argumentów dla których w takich sytuacjach rowerzysta: może/musi/nie może poruszać się jezdnią. Wypowiedź się, bo nie chcemy żeby uczestnicy ruchu (w tym przypadku rowerzyści) byli niesłusznie przez policję karani.

  4. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    a jak policja nie ustępuję pierwszeństwa pieszemu który stoi przed przejściu, to trudno im wolno, jakiś czas temu jechałem przez zabudowany doszedł mnie radiowóz mimo że jechałem około 60, wyprzedził i goni sobie 90 na godzinę, to przecież jak jemu wolno to ja nie będę gorszy, skoro to oni mają pilnować bezpieczeństwa w robią dokładnie to samo co wszyscy.. HANBA NARODU POLICJA HANBA NARODU!!!!

    1. Franio
      Odpowiedz

      Genialne rozumowanie. Kradnijmy, gwałćmy czy rozjeżdżajmy ludzi samochodami, bo inni tez tak robią. Nauczanie zdalne w podstawówce zbiera żniwo. Poproś rodziców, żeby Ci odeprali dostęp do komputera/telefonu.

      1. ambasador
        Odpowiedz

        Franiu jesteś jedynie drogowym durniem … 😛

        1. AAA
          Odpowiedz

          Durniami to jest 90% kierowców mających przepisy w d..

    2. Franio
      Odpowiedz

      Idąc twoim rozumowaniem, to gdybyś był świadkiem czynu pedofilskiego, który uszedł bezkarnie… sam następnego dnia wziąłbyś się za dziecko? Tak mamy do odczytywać?

  5. krasnal
    Odpowiedz

    To se lodów nie kupią dzisiaj. Tak się wzruszyli.

  6. Franio
    Odpowiedz

    „Byli i tacy, którzy całkowicie ignorowali znak drogowy B-20 „STOP”.” – mnie zdziwiło to, że byli tac, którzy się zatrzymali na STOPie, bo to staje się kolejny martwy przepis.

    1. Franio
      Odpowiedz

      np. skrzyżowanie Nałęczowska-Gnieżnieńska-Sławin
      Tam można 5 samochodów pod rząd zobaczyć i żaden nawet nie robi podejścia do zatrzymania się. Jadą, jakby tego znaku tam absolutnie nie było.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Jeżeli na ograniczeniu do 70, ktoś wlecze się tylko 80-90km/h, to mandat za wyprzedzanie powinien płacić wyprzedzany, a nie wyprzedzający. To ten pierwszy powoduje zagrożenie zmuszając innych do wyprzedzania.

    1. nopa
      Odpowiedz

      w Szwajcarii mandat jest za przekroczenie o 3km/h a jeśli masz ponad 16 to sprawa trafia do sądu i możesz się nie wypłacić. Dzięki temu największy cwaniak z Polski jedzie tam jak poniżej dozwolonego limitu

      1. Remik
        Odpowiedz

        Byłeś bo gadasz ogólnie gdzie te 0.3 obowiązuje

    2. Podpis
      Odpowiedz

      W normalnym kraju za przekroczenie o 2 km/h odpalasz połowę miesięcznych zarobków. I nie ma znaczenia przekłamanie licznika. Maksymalnie 70 km/h i ani jednego więcej. Za to można mniej (polactwo jest silnie zaskoczone, że można jechać wolniej niż pokazuje biały znak z czerwona obwódką i czarnymi cyferkami). Ale w dzikiej Bolandzie przestrzeganie przepisów jest wyjątkowo źle odbierane… Tu musi nastąpić zmiana pokoleniowa aby było bezpieczniej.
      No, dumni posiadacze czterech zer, czekam na jak zwykle celne i mocne riposty 😀

      1. Stefanek
        Odpowiedz

        W normalnym kraju masz tolerancję do wskazań fotoradaru lub wideorejestrator + 3 km/h na twoją korzyść
        Gdzie ty widziałeś taki inny kraj co milicjanci chowają się za krzakami albo krąży w kółko po ustalonych ulicach z niepełnym oznakowaniem.
        Swoją drogą jechałem dzisiaj tą trasą w stronę Lublina i widziałem idiotę Seatem na LHR czy coś takiego jak na skrzyżowaniu wyprzedzał przed wzniesieniem i mu z naprzeciwka wyskoczyła karetka na bombach.

        1. Podpis
          Odpowiedz

          Nie ma żadnej tolerancji. 70 to 70, a nie 72. Koniec, kropka. Dodatkowo masz fotoradar ukryty w koszy na śmieci, w słupku drogowym czy w barierce. I nikomu nie przyjdzie do głowy kłócić się z wymiarem sprawiedliwości, że „łun tu tak nie jechoł i łoznakowania niy bylo”. Przekroczyłeś szybkość, płacisz… Tylko w Bolandzie kombinowanie 🙁

        2. ....
          Odpowiedz

          A w którym kraju oprócz Polski stoją znaki informujące piratów o radarach , to jest bez sensu, nasze przepisy i ŚMIESZNIE niskie mandaty sprzyjają bandytom drogowym a tak być dłuzej nie może.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Kłamałem, Jestem po szczepionce na Covid i nie wiem co piszę, ale piszę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia