Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Policjant z Biłgoraja podarował szansę na życie – oddał szpik (zdjęcia)

Sierżant sztabowy Michał Kaproń z biłgorajskiej komendy oddał swoje komórki macierzyste, ratując życie osobie chorej na nowotwór krwi.

fot. KPP Biłgoraj

Sierżant sztabowy Michał Kaproń, funkcjonariusz Zespołu Patrolowo–Interwencyjnego biłgorajskiej komendy, podarował innemu człowiekowi najcenniejszy dar – szansę na życie. Policjant w 2017 roku zarejestrował się w bazie Fundacji DKMS, a po ośmiu latach otrzymał telefon, że może zostać niespokrewnionym dawcą szpiku kostnego dla osoby potrzebującej. Bez wahania podjął decyzję o oddaniu swoich komórek macierzystych.

Przed zabiegiem Pan Michał przeszedł szereg szczegółowych badań, po czym został zakwalifikowany do procedury. Sam proces pobrania krwiotwórczych komórek macierzystych trwał około czterech godzin. Dzięki jego decyzji chory otrzymał realną szansę na nowe życie, a pobrany szpik został przekazany na Słowację.

Zgodnie z zasadami Fundacji DKMS, dawca otrzymuje informacje o skuteczności przeszczepu dopiero po kilku miesiącach, a po dwóch latach – za zgodą biorcy – może poznać jego tożsamość. Michał Kaproń podkreśla, że zabieg jest bezpieczny i bezbolesny, dlatego zachęca wszystkich zdrowych do rejestracji w bazie dawców szpiku.

– Każdego roku tysiące ludzi słyszy diagnozę nowotworu krwi. Dla wielu chorych na białaczkę jedyną szansą jest przeszczep szpiku. Rejestrując się w bazie DKMS, możemy realnie uratować komuś życie – mówi policjant.

Przypominamy, że dawcą szpiku może zostać osoba zdrowa w wieku od 18 do 55 lat, ważąca co najmniej 50 kg. Proces rejestracji jest szybki i prosty – polega na wypełnieniu formularza oraz pobraniu wymazu z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie próbki określane są cechy zgodności antygenowej, które umożliwiają dopasowanie dawcy do potrzebującego przeszczepu.

62 komentarze

  1. QWQW
    Odpowiedz

    Szanowna Redakcjo,
    Próbujecie na siłę promować jedną za służb, przepraszam dwie, bo drugą często przewijającą się na łamach jest WOT.
    Kiedy ktoś słusznie próbuje Wam zwrócić uwagę na problem, reagujecie pyskówkami na poziomie ucznia szkoły podstawowej.
    Promowanie idei dawstwa jest ogólnie godne pochwały, ale Wam nie zależy na promowaniu dawców. Wam zależy na promowaniu policjantów…
    Przecież nikt Wam nie zabronił być na corocznym wręczeniu odznaczeń „Zasłużony dla Zdrowia Narodu” 14 czerwca. Są tam także policjanci. Zapewniam, że gdybyście pokazali zdjęcia policjantów wśród innych służb nikt nawet słowem by się nie zająknął o promowaniu znienawidzonej formacji.
    Wyciągnijcie wnioski. Może w przyszłym roku nie „zapomnicie”…

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Gdzie był Pan z komentarzem jak pisaliśmy o tym:

      https://www.lublin112.pl/chcial-przeplynac-baltyk-wplaw-dla-dzieci-chorujacych-na-nowotwory-krwi-zabraklo-11-kilometrow-do-mety-zdjecia/

      Przeszkadza Panu, że policjant oddał szpik, a my o tym piszemy? I to właśnie on stał się bliźniakiem genetycznym.

      Dziwne, że widzi Pan tylko teksty o policjantach i żołnierzach. Na portalu są artykuły również o nie policjantach ratujących życie.

      1. Rych
        Odpowiedz

        A kim z zawodu jest ten pływak tego nie podaliście

        1. redakcja
          Odpowiedz

          W pierwszym zdaniu jest ta informacja. Jest pływakiem, sportowcem.

  2. zenek
    Odpowiedz

    Najlepsze w tym wszystkim jest to, że to chyba od razu było robione „pod publiczkę”, normalnie w punktach poboru nikt tam nie stoi z aparatem, nikt poza dawcą nie może tam wejść – ewentualnie foto mogłaby zrobić jedna z pań pielęgniarek, ale one mają dość swojej roboty, żeby jeszcze fotki robić.

  3. Pemo
    Odpowiedz

    Ludzie w czym macie problem gościu chciał pomóc to pomógł i nie ważne jaki ma zawód ważne żeby się udało.Brawo dla redakcji że piszecie też o dobrych rzeczach.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Jak widać, nie wszyscy są w stanie to pojąć 🙂

  4. zenek
    Odpowiedz

    Dalej twardo swoje…
    No nic – pozdrawiam.

  5. MXA
    Odpowiedz

    Obstrukacja u komentujących, że policjant oddał szpik. Co za ludzie. Jak można pisać takie farmazony pod takim tematem? Jedyne komentarze powinny brzmieć: „gratuluję”, „super, że się udało”. Widać, że nie każdy jeszcze dorósł do empatii i kultury wypowiedzi.

    1. zenek
      Odpowiedz

      Jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

      Powodem „obstrukcji” i „farmazonów” jest, to że redakcja usilnie promuję milicję, nie to, że ten człowiek oddał szpik.

      Paniał?
      Oddanie szpiku – bardzo haraszo.
      Pisanie tylko o milicjantach – nie haraszo.

  6. bobb
    Odpowiedz

    I takie informacje powinny być nagłaśniane, brawa i szacunek dla policjanta

    1. zenek
      Odpowiedz

      Nie.
      Nagłaśnianie oddawania – super!
      Robienie wyjątku, bo oddał milicjant – nie super.

      1. redakcja
        Odpowiedz

        To niech się inni chwalą, też napiszemy. Ale problem, bo zrobił to policjant… brak słów.

        1. zenek
          Odpowiedz

          Jestem zasłużonym honorowym dawcą krwi III stopnia. Oddałem w przeliczeniu ok 22 litry krwi.

          O mnie też napiszecie?
          Pracuje jako programista?

          (22 w przeliczeniu, bo bardzo często byłem proszony o oddanie osocza lub płytek – oddanie pełnej krwi trwa 5 minut, płytki ok 50, osocze do półtorej godziny – zależnie od maszyny)

          1. redakcja

            Nie ma problemu, prosimy przesłać na maila swoje zdjęcie, opis, dlaczego Pan oddaje, trochę o sobie, tak żeby z tego można stworzyć artykuł. Myśli Pan, że to dla nas jakiś problem?

          2. zenek

            Napisanie artykułu na pewno nie jest dla Was problemem.

            W sytuacji, gdzie zostaliście tak skrytykowani przez tak wiele osób, taki artykuł o mnie byłby fajnym „ociepleniem” wizerunku 😀
            Także na razie nie, dziękuję.

            Podeślę swoje fotki, skany odznaczeń, opis itd, ale za pół roku, ok?

          3. redakcja

            Zapraszamy. Nie mamy z tym problemu.
            Pozdrawiamy.

        2. Niezależny obserwator
          Odpowiedz

          Nie problem, że oddał.
          Problem w parciu na szkło.

          1. zenek

            Moim zdaniem, to raczej nie parcie na szkło – to raczej akcja w stylu działu PR: „Heniek idzie oddać szpik, zróbmy z tego propagandówe! Andrzej, ty tam masz kogoś w redakcji – dzwoń!”

          2. redakcja

            Niezłe fantazje…

          3. zenek

            Jeśli to są dla Was „niezłe fantazje’, to naprawdę nie chcie znać moich fantazji, o których nikomu nie mówię 😀

            Załoga Monty Python i Tim Burton mogli by być zdziwieni 😛

          4. redakcja

            Prosimy zrozumieć komentarz.
            Pozdrawiamy

          5. redakcja

            To Pana wyobraźenie o tej sprawie. W żaden sposób nieuzasadnione. Pokazanie dawcy szpiku nie ma nic wspólnego z „parciem na szkło”. To przede wszystkim okazja, by nagłośnić temat, uświadomić innym, jak ważne jest rejestrowanie się w bazach dawców i ratowanie życia osób chorych na nowotwory krwi. Każda publiczna historia może zachęcić kolejne osoby do podjęcia tej decyzji, a im więcej potencjalnych dawców, tym większa szansa, że ktoś znajdzie swojego genetycznego bliźniaka i otrzyma realną pomoc.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia