Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pociąg z Wrocławia przyjeżdża do Lublina tuż przed północą. Radny pyta, dlaczego nie ma nocnego autobusu

Radny Rady Miasta Lublin Tomasz Gontarz ponownie interweniuje w sprawie nocnej obsługi komunikacyjnej Dworca Lublin. W interpelacji skierowanej do prezydenta Krzysztofa Żuka wskazuje, że przez pięć nocy w tygodniu, po zakończeniu kursów linii dziennych, pasażerowie przyjeżdżający późnymi pociągami nie mają do dyspozycji żadnego kursu linii nocnej z przystanków Dworzec Lublin.

fot. lublin112.pl

Radny Tomasz Gontarz złożył interpelację dotyczącą nocnej obsługi komunikacyjnej Dworca Lublin oraz realizacji wcześniejszych deklaracji miasta w tej sprawie. Chodzi przede wszystkim o pasażerów, którzy docierają do Lublina późnym wieczorem i nocą, w tym pociągiem IC „Stryjeńska” z Wrocławia. Skład ten codziennie przyjeżdża na stację Lublin Główny o godz. 23:52.

W interpelacji radny przypomina, że już w kwietniu 2025 roku pytał, czy ZDiTM rozważa dostosowanie rozkładu autobusów nocnych do godzin przyjazdu pociągów. W odpowiedzi zastępca prezydenta Tomasz Fulara miał zadeklarować, że siatka połączeń w obrębie Dworca Lublin „podlega stałemu monitorowaniu pod względem natężenia ruchu pasażerów”. Wskazano także na skomunikowanie kursów autobusów z pociągami IC „Strzelecki” oraz IC „Stryjeńska”, a także na „stały kontakt” z przedstawicielami Polskich Kolei Państwowych.

Zdaniem radnego obecna sytuacja pokazuje jednak, że problem nocnej komunikacji przy dworcu nie został rozwiązany.

Nocne linie omijają Dworzec Lublin

Z informacji przedstawionych w interpelacji wynika, że w Lublinie funkcjonują trzy linie nocne: N1, N2 i N3. Tylko jedna z nich, linia N3 kursująca na trasie Skansen – Abramowice, obsługuje przystanki Dworzec Lublin. Kursuje jednak wyłącznie w noce z piątku na sobotę oraz z soboty na niedzielę.

Linia N1, kursująca na trasie Paderewskiego – Żeglarska, przecina Śródmieście, ale omija dworzec. Linia N2, łącząca Dworzec Świdnik Miasto z Gęsią, obsługuje dworzec kolejowy w Świdniku oraz Dworzec Północny, lecz nie zatrzymuje się przy Dworcu Lublin.

W praktyce oznacza to, że od niedzieli do czwartku, po zakończeniu kursów linii dziennych, Dworzec Lublin pozostaje bez obsługi nocnej komunikacji miejskiej.

Pasażerowie zostają bez kursu po przyjeździe pociągu

Problem dotyczy pasażerów pociągów dalekobieżnych, które codziennie przyjeżdżają do Lublina późnym wieczorem. IC „Strzelecki” z Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego dociera o godz. 22:35, IC „Smok Wawelski” z Krakowa o godz. 22:41, a IC „Stryjeńska” z Wrocławia o godz. 23:52.

– Miasto Lublin deklarowało, że stworzy zintegrowany węzeł przesiadkowy, a wystarczy przyjechać do Lublina pociągiem o 23:52 w środę, żeby przekonać się, ile te opowieści są warte. Człowiek wychodzi z dworca i zostaje sam: bez autobusu, z walizką, w nocy. Paradoksalnie nocny autobus dojeżdża do dworca kolejowego w Świdniku, ale do naszego dworca metropolitalnego już nie. To jest wizytówka transportowej polityki tego Ratusza – mówi radny Tomasz Gontarz.

W noce weekendowe sytuacja jest lepsza tylko częściowo. Najbliższy nocny odjazd z przystanku Dworzec Lublin w kierunku Śródmieścia, obsługiwany przez linię N3, następuje o godz. 0:37. To około 45 minut po przyjeździe pociągu z Wrocławia.

Radny pyta o analizy, koszty i konkretne decyzje

W interpelacji Tomasz Gontarz domaga się od miasta szczegółowych informacji. Pyta, czy deklarowane wcześniej monitorowanie siatki połączeń objęło także obsługę nocną, jakie analizy przeprowadzono od kwietnia 2025 roku i dlaczego po ponad roku nie doprowadziły one do objęcia Dworca Lublin nocną komunikacją we wszystkie dni tygodnia.

Radny chce również pełnego zestawienia kursów komunikacji miejskiej odjeżdżających z przystanków Dworzec Lublin między godz. 23:00 a 4:30, z podziałem na dni tygodnia, numery linii i godziny odjazdów.

Wśród możliwych rozwiązań wskazuje korektę tras linii N1 lub N2 tak, aby obsługiwały dworzec, albo uruchomienie kursów linii N3 także w noce robocze. Kursy miałyby być skomunikowane z przyjazdami ostatnich pociągów dalekobieżnych.

– Rok temu dostałem odpowiedź pełną zapewnień o monitorowaniu i współpracy z koleją. Sprawdziłem, co z tego monitorowania wynikło: nic. Kolej zmieniła rozkład, pociąg z Wrocławia przyjeżdża blisko 40 minut później, a „skomunikowanie” z komunikacją miejską pozostało na papierze. Dlatego tym razem pytam o konkrety: pełne zestawienie nocnych odjazdów z dworca dzień po dniu, wyniki analiz, ustalenia z PKP oraz koszt objęcia dworca obsługą nocną przez cały tydzień – dodaje Gontarz.

Czy zmiany mogą wejść od września?

Radny pyta także, czy zmiany mogłyby zostać wprowadzone wraz z powakacyjnym rozkładem jazdy, czyli od września 2026 roku. Jeżeli nie, oczekuje wskazania konkretnych przeszkód oraz realnego terminu wdrożenia.

–  Nie żądam rewolucji, tylko elementarnej logiki: skoro pociąg przyjeżdża codziennie, to autobus nie może jeździć tylko w weekendy. Wrzesień i nowy rozkład jazdy to moment, w którym można to naprawić jedną decyzją. Zobaczymy, czy Prezydent Żuk faktycznie zadba o skomunikowanie w porze nocnej Dworca Metropolitalnego – podsumowuje radny Gontarz.

Prezydent Miasta Lublin ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację. Sprawa dotyczy nie tylko organizacji kursów nocnych, ale również szerszego pytania o faktyczną integrację transportu kolejowego i miejskiego przy jednym z najważniejszych punktów przesiadkowych w Lublinie.

Interpelacja radnego Tomasza Gontarza

Źródło: Tomasz Gontarz

17 komentarzy

  1. Bolciarz
    Odpowiedz

    Radna spod Lublina dziękuje za umożliwienie zarobienia🤔😃

  2. Masakra
    Odpowiedz

    Gość słusznie chce żeby z tego dworca „metropolitalnego” jeździło cokolwiek gdy przyjeżdża pociąg, a wy chcielibyście sondę robić czy skorzystałaby z niego 1 czy 5 osób. Na podobnej zasadzie to w wakacje nie powinno być w ogóle komunikacji miejskiej bo uczniowie i studenci nie jeżdżą, seniorzy powinni siedzieć w domu bo upały, a reszta jeździ własnymi autami. Albo może robić sondę przed wejściem do kin filmu, czy przyjdzie pięć zakochanych par, czy jedna. Chyba jednak z dworca autobusowego i PKP , takiej metropolii jak Singapur to powinien jeździć jakiś autobus. Wszystko z papieru! Co wy macie w tych łbach.

  3. Adik
    Odpowiedz

    Łatwo mozna wywnioskować dlaczego mamy coraz gorszy rozkład jazdy MPK.
    Otóż Pani radna z klubu KO ma firme przewozową,ktora zatrudnia bardzo duzo ludzi na Bolt,Freenow itp.
    Rozklad jazdy oczywiscie dla Pani radnej zmniejszymy,by mogła sobie dobrze zarobic na boltach,uberze itp.
    Proste i logiczne,nie trzeba dlugo nad tym myśleć.
    Pozdrawiam serdecznie z zadłużonego Lublina

    1. wiedzą co robią
      Odpowiedz

      Taryfka formalnie nie zatrudnia kierowców. Ona tylko wynajmuje pojazdy „indywidualnym przedsiębiorcom” (czytaj: pół-niewolnikom, którzy po opłaceniu wynajmu auta zarabiają <minimalna krajowa) za ok. 1000 zł/tydzień.
      Ale zgadza się: Im gorzej działa mpk, tym więcej desperatów można złowić na ten schemat.

    2. Tutejszy
      Odpowiedz

      A kiedy układ linii był dobry? Ja nie pamiętam od ponad 35 lat

  4. Gosc
    Odpowiedz

    Po godzinie 16tej autobusy już prawie jeżdżą puste.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy